Świadectwa
- Szczegóły
- Agnieszka
Chciałabym opowiedzieć Wam, jak Bóg działa w moim życiu. Nazywam się Agnieszka, niedługo skończę 34 lata.
Zacznę może szybciutko od początku: urodziłam się w Hajnówce, w rodzinie prawosławnej. Moja mama chodziła (i chodzi) do cerkwi, pilnowała świąt cerkiewnych itd. a tata do cerkwi nie chodził w ogóle. W domu nie rozmawialiśmy nigdy o Bogu. Nie chodziłam na lekcje religii ani w podstawówce ani w liceum, chyba nie była wtedy obowiązkowa… Nie znałam zupełnie nawet historii biblijnych, Jezus Chrystus był taką samą postacią historyczną jak Mieszko I. O Bogu, historii Jezusa wiedziałam tyle, co z telewizji, nie kojarzyłam sobie nawet, że Biblia jest to tekst niezmieniony od wieków. Może to wielu zdziwi, ale w moim domu w ogóle nie było Biblii, nigdy nie miałam jej w ręku, zupełnie nie znałam…
- Szczegóły
- Marcin S.
Strona 2 z 2
