Nowości

A Jezus, spojrzawszy wokoło, rzekł do uczniów swoich: Jakże trudno będzie tym, którzy mają bogactwa, wejść do Królestwa Bożego! A uczniowie dziwili się słowom jego. Lecz Jezus, odezwawszy się znowu, rzekł do nich: Dzieci, jakże trudno tym, którzy pokładają nadzieję w bogactwach, wejść do Królestwa Bożego! Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego. (Ew. Marka 10:23-25, Biblia Warszawska)

 

 

Zapewne większość ludzi wierzących w istnienie Boga słyszało te słowa o bogactwach, wypowiedziane przez Jezusa Chrystusa, a zapisane m. in. w Ewangelii Marka. Czy jednak mają one w dzisiejszym świecie jakąś wartość? Obserwując to, co się dzieje dookoła, z przykrością stwierdzam, że większość żyjących ludzi to ryzykanci, którzy nie robią sobie nic ze słów Jezusa, stawiając sobie dobra doczesne za priorytet w życiu. Wielu ludzi właśnie w bogactwach pokłada swoją nadzieję na przyszłość. Dlaczego tak jest i jakie mogą być tego konsekwencje?

 

Czy człowiek bogaty może zostać zbawiony? Oczywiście, że tak. Jezus nigdy nie powiedział, że jak człowiek jest bogaty, to niejako z automatu nie może wejść do Królestwa Bożego. To nie bogactwo lub bieda człowieka stanowią o tym, czy wejdzie on do Królestwa. Zwróćmy jednak uwagę na to, że w Biblii jest wiele wersetów ostrzegających nas przed bogaceniem się. Dlaczego? Bóg wie, że pogoń za pieniędzmi i dobrami doczesnymi bardzo często odwraca naszą uwagę od Niego. Bardzo często ludzie stają się wtedy chciwi i nieuczciwi. A chciwość jest zgodnie ze Słowem Bożym bałwochwalstwem, takim samym jak czczenie innych bogów. Pieniądze często są dla ludzi bogiem i panują nad nimi, a dwóm Panom służyć nie można.

 

 

 

Żaden sługa nie może dwóm panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzieć będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie. (Ew. Łukasza 16:13, Biblia Warszawska)

 

 

 
 

Wielu ludziom się wydaje, że po to jesteśmy na tym świecie, aby coś znaczącego osiągnąć lub żeby właśnie być bardzo majętnym i przejść przez życie w dostatku i luksusie, bez trosk i zmartwień. Ja wiem, że celem naszego życia na ziemi jest poznanie Boga i służenie Mu najlepiej, jak potrafimy. Kiedy wyznajemy Jezusa naszym Panem i Zbawicielem, wówczas z łaski otrzymujemy życie wieczne. Wówczas Bóg chce, abyśmy wydawali jako Jego dzieci dobre owoce. Często słyszę, jak ludzie z dumą wypowiadają się, że to co mają, to czego „dorobili” się w życiu, zawdzięczają sobie i pracy własnych rąk. To prawda, praca jest potrzebna i bardzo ważna. Bóg w Biblii mówi nawet, że kto nie chce pracować, niechaj tez nie je. Ale moje pytanie brzmi: kto dał Ci te ręce? Kto sprawił, że w ogóle się urodziłeś? Bóg mówi jednoznacznie, że nic nie wnieśliśmy ze sobą na świat i niczego z niego nie wyniesiemy.

 

 

 

Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy. Jeżeli zatem mamy wyżywienie i odzież, poprzestawajmy na tym. A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokuszenie i w sidła, i w liczne bezsensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy; niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary i uwikłali się sami w przeróżne cierpienia. Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność. Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków. (1 List do Tymoteusza 6:7-12, Biblia Warszawska)

 

 

 

Czytelniku, zwróć uwagę na to, że zło bierze swój początek w miłości do pieniędzy. Ja wiem, że bardzo niewielu ludzi przyzna, nawet tych bardzo bogatych, że kochają pieniądze i że to one są dla nich najważniejsze. Bóg zna jednak serce każdego człowieka i wie, jak jest naprawdę.

 

 

 
 

W moim życiu, przed nowym narodzeniem, chciałem zarobić, i to najlepiej jak najszybciej, dużo pieniędzy, tak żeby mi i mojej rodzinie starczało na wszystko. Z tego powodu pracowałem, ale dodatkowo grałem też na giełdzie, kupowałem akcje i liczyłem na szybki zysk. Nie dysponowałem dużymi pieniędzmi, ale wiedziałem, że w okresie hossy nawet z 1000 zł można osiągnąć bardzo dużo. Czytałem o ludziach, którzy właśnie z niewielkich pieniędzy uzyskali duży majątek, inwestując je we „właściwe” akcje. Stali się milionerami. Ja chciałem tak samo. Nie mogłem jednak zrozumieć tego, że pomimo hossy nie mogę „trafić” w dobre akcje i moje zarobki to najwyżej kilkaset złotych. Dzisiaj już wiem, że Bóg w swojej łasce i miłości, nie pozwolił mi na wzbogacenie się, bo zapewne wtedy pieniądze stałyby się moim bogiem. Żałuję dzisiaj każdej chwili straconej na myśleniu bogactwie. Ten czas można było spożytkować zupełnie inaczej. Jednocześnie dziękuję Bogu za pracę jaką teraz mam i za to, że starcza mi i mojej rodzinie na wszystko, czego potrzebujemy. Doskonale wiem, że chcąc być bogatym wpada się w pokuszenie i sidła i w liczne bezsensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie, o czym pisał Apostoł Paweł. Wiem to z własnego doświadczenia...

 

 

 

 

 

W Ewangelii Łukasza Jezus powiedział podobieństwo o bogaczu, które oczywiście jest aktualne również dzisiaj:

 

 

 

Powiedział też do nich: Baczcie, a wystrzegajcie się wszelkiej chciwości, dlatego że nie od obfitości dóbr zależy czyjeś życie. I powiedział im podobieństwo: Pewnemu bogaczowi pole obfity plon przyniosło. I rozważał w sobie: Co mam uczynić, skoro nie mam już gdzie gromadzić plonów moich? I rzekł: Uczynię tak: Zburzę moje stodoły, a większe zbuduję i zgromadzę tam wszystko zboże swoje i dobra swoje. I powiem do duszy swojej: Duszo, masz wiele dóbr złożonych na wiele lat; odpocznij, jedz, pij, wesel się. Ale rzekł mu Bóg: Głupcze, tej nocy zażądają duszy twojej; a to, co przygotowałeś, czyje będzie? Tak będzie z każdym, który skarby gromadzi dla siebie, a nie jest w Bogu bogaty. I rzekł do uczniów swoich: Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Życie bowiem jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie. (Ew. Łukasza 12:15-23, Biblia Warszawska)

 

 

 

Jezus mówi wyraźnie, że nasze życie, życie naszej duszy nie zależy od tego, ile dóbr będziemy posiadali. Jezus zwraca uwagę na to, że w każdej chwili możemy swoje życie stracić i nasze dobra doczesne staną się własnością kogoś innego. A czy stając przed Bogiem możemy powołać się na nasze nawet wielkie pieniądze, aby być zbawionym? Jeżeli nie powołamy się na Jezusa Chrystusa, jeżeli Bóg Ojciec nie spojrzy na nas przez pryzmat Swojego Syna, nie wejdziemy do Królestwa Bożego. Jakże wiele jest historii, gdzie bogatych ludzi dotyka choroba lub inne nieszczęścia, które pokazują kruchość tego, kim jesteśmy i co mamy tutaj na ziemi. Chwała Bogu za to, że są ludzie, którzy właśnie wtedy przychodzą do Boga i zaczynają w Nim pokładać swoją nadzieję. Jednak wielu ludzi ma do Boga o to pretensje i kończą swoje życie tutaj, nie pojednawszy się z Nim wcześniej. Tak jest z każdym, kto gromadzi skarby dla siebie, a nie jest bogaty w Bogu.

 

 

 

Gdzie będzie Twoje serce? Gdzie są Twoje skarby?

 

 

 

Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną; ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną. Albowiem gdzie jest skarb twój - tam będzie i serce twoje. (Ew. Mateusza 6:19-21, Biblia Warszawska)

 

 

 

 

 

Jakie konsekwencje może przynieść żądza pieniędzy i bogactw, najlepiej pokazuje chyba przykład Judasza, który tak pragnął 30 srebrników, że sprzedał za nie Jezusa. Pełna sakiewka była dla niego ważniejsza, niż życie własnego nauczyciela i Boga w ludzkim ciele.

 

 

 

Wtedy odszedł jeden z dwunastu, którego zwano Judasz Iskariot, do arcykapłanów i rzekł: Co mi chcecie dać, a ja go wam wydam? Oni zaś wypłacili mu trzydzieści srebrników. I odtąd szukał sposobności, aby go wydać. (Ew. Mateusza 26:14-16, Biblia Warszawska)

 

 

 

Nie wszyscy wiedzą chyba, co się z Judaszem stało dalej. Ja kiedyś nie wiedziałem. Nie czytałem Biblii. Judasz żałował tego, co zrobił. Oddał nawet 30 srebrników. Było już jednak za późno na ratunek. Judasz w konsekwencji swojej postawy powiesił się i nie będzie w Królestwie Bożym. Nawet jego żal oraz próba naprawienia szkody, którą wyrządził nie zdały się na wiele. Judasz nie położył swojej nadziei na przyszłość w Jezusie, tylko w bogactwie.

 

 

 

Wtedy Judasz, który go zdradził, widząc, że został skazany, żałował tego, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom oraz starszym i rzekł: Zgrzeszyłem, gdyż wydałem krew niewinną. A oni rzekli: Cóż nam do tego? Ty patrz swego. Wtedy rzucił srebrniki do świątyni, oddalił się, poszedł i powiesił się. (Ew. Mateusza 27:3-5, Biblia Warszawska)

 

 

 

 

 

Co należy robić, gdy Bóg obdarza Swoje dziecko błogosławieństwem? Złe rzeczy dotykają wszystkich, sprawiedliwych i niesprawiedliwych, dobre również. Moim zdaniem trzeba wówczas modlić się i pytać Boga, jak najlepiej wykorzystać tę sytuację. Na pewno Bóg chce, abyśmy błogosławili innym ludziom. Bóg zapewnia nam dostatek, wie ile potrzebujemy, ale wszystko należy odpowiednio spożytkować. Trzeba dbać o swoją rodzinę, jak też pomagać innym. Dlatego właśnie jest tak wiele nawoływań w Słowie Bożym do pomocy ubogim, sierotom i wdowom. Jeżeli mamy się czym podzielić, róbmy to bez wahania, w szczerości serca, chcąc podobać się Bogu, a nie ludziom. Mało tego, Bóg nawołuje nas nawet do tego, żeby rezygnować z własnych pragnień i pomagać ludziom nie tylko wtedy, gdy mamy dużo, ale również wtedy, gdy sami mamy niewiele. Bo nie liczy się ilość, ale szczerość serca.

 

 

 

A usiadłszy naprzeciwko skarbnicy, przypatrywał się, jak lud wrzucał pieniądze do skarbnicy i jak wielu bogaczy dużo wrzucało. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwie drobne monety, to jest tyle, co jeden grosz. I przywoławszy uczniów swoich, rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, ta uboga wdowa wrzuciła więcej do skarbnicy niż wszyscy, którzy wrzucali. Bo wszyscy wrzucali z tego, co im zbywało, ale ta ze swego ubóstwa wrzuciła wszystko, co miała, całe swoje utrzymanie. (Ew. Marka 12:41-44, Biblia Warszawska)

 

 

 
 

Skąd wiedzieć i jak ocenić, czy jest się bogatym, czy biednym? Takiej definicji w Biblii nie znajdziemy. Średniozamożny Polak przy miliarderze z USA wygląda jak biedak, ale już przy głodującym człowieku z Afryki wygląda jak bogacz. Wszystko zależy od perspektywy, z jakiej patrzymy. Zamiast jednak zastanawiać się nad tym, czy się jest bogatym czy biednym, lepiej po prostu położyć swoją ufność i nadzieję w Jezusie, a nigdy nie pokładać nadziei w bogactwach.

 

 

 

Jeśli dzisiaj masz dużo pieniędzy i uważasz, że taki stan rzeczy jest zgodny z wolą Boga dla Twojego życia, to niech Bogu będzie chwała. Wówczas zapewne bez problemu wypełniasz zalecenia przekazane przez Apostoła Pawła:

 

 

 

Bogaczom tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela, ażeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, byli hojni i chętnie dzielili się z innymi, gromadząc sobie skarb jako dobry fundament na przyszłość, aby dostąpić żywota prawdziwego. (1 List do Tymoteusza 6:17-19, Biblia Warszawska)

 

 

 

Jeśli jednak tak nie jest, zachęcam Cię, zawołaj do Boga i zapytaj, co masz dalej robić. On Ci odpowie i poprowadzi przez życie. On patrzy na nas z właściwej perspektywy. Z góry wszystko wygląda inaczej. Jeśli dzisiaj cierpisz niedostatek i obarczasz Boga winą za taki stan rzeczy, również zrób to, co napisałem powyżej. Ja w swoim życiu pragnę potrafić żyć zarówno w dobrobycie, jak też w niedostatku, byle zawsze w Jezusie.

 

 

 

A nie mówię tego z powodu niedostatku, bo nauczyłem się przestawać na tym, co mam. Umiem się ograniczyć, umiem też żyć w obfitości; wszędzie i we wszystkim jestem wyćwiczony; umiem być nasycony, jak i głód cierpieć, obfitować i znosić niedostatek. Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie. (List do Filipian 4:11-13, Biblia Warszawska)

 

 

 
 

Kończąc chciałbym kolejny raz zwrócić Twoją uwagę na to, że bycie biednym lub bogatym Cię nie zbawi. To może uczynić tylko Jezus Chrystus. Jeśli jednak gonisz za pieniędzmi, uważaj, Bóg Cię przed tym ostrzega. Nie ignoruj Jego Słowa, bo jutro może być już dla Ciebie za późno. Niech Twoje i moje drogi prowadzą do Jezusa, który jest prawdziwym skarbem. W Nim mamy wszystko, czego nam potrzeba.

 

 

 

Chcę bowiem, abyście wiedzieli, jak wielki bój toczę za was i za tych, którzy są w Laodycei, i za tych wszystkich, którzy osobiście mnie nie poznali, aby pocieszone były ich serca, a oni połączeni w miłości zdążali do wszelkiego bogactwa pełnego zrozumienia, do poznania tajemnicy Bożej, to jest Chrystusa, w którym są ukryte wszystkie skarby mądrości i poznania. (List do Kolosan 2:1-3, Biblia Warszawska)

 

 

Amen.

Może Cię to zainteresować...

Trudne wersety biblijne - zbawienie przez macierzyństwo?

17-12-2014 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta gdy została zwiedziona, popadła w grzech, lecz dostąpi zbawienia przez macierzyństwo, jeśli trwać będzie w wierze i w miłości, i w świątobliwości, i w skromności. (1 Tym. 2:13-15) Trudne wersety biblijne mają to do siebie, że... są trudne :) Na przestrzeni wieków powstało kilka interpretacji powyższych słów, skierowanych przez Apostoła Pawła do Tymoteusza. Niektórzy twierdzą, że chodzi tutaj o zbawienie wieczne, które kobieta może uzyskać przez rodzenie dzieci. Inni mówią, że powyższe słowa odnoszą się wyłącznie do Ewy, żony Adama. Jeszcze inni wskazują w tym kontekście na...

Czytaj więcej

Bóg nie umarł

07-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę (7.03.2015 r.) miałem okazję wraz z synem obejrzeć w kinie Helios film o dość jednoznacznym tytule "Bóg nie umarł". Dlaczego zachęcamy do obejrzenia tego obrazu? Nie często w polskich kinach goszczą filmy poruszające temat Boga i wskazujące na Jezusa Chrystusa, jako na Pana i Zbawiciela. Nie często do kin trafiają filmy prochrześcijańskie i proewangeliczne. Niestety, zdecydowanie więcej mamy filmów wulgarnych i pełnych erotyki, uwłaczających Bogu i promujących wszelkiego rodzaju grzech...

Czytaj więcej

Z zakonu do Chrystusa - świadectwo nowego narodzenia Iwony

23-02-2013 Świadectwa Rafał / Iwona

"Niesamowity jest Bóg i to, że mamy poprzez Jego Syna przystęp do Niego samego, dzięki ofierze Jezusa Chrystusa. To, że mogłam się narodzić na nowo widzę jako cud i wielką łaskę od Boga, zważywszy na to, co się ze mną działo i jak bardzo byłam związana z kościołem rzymskokatolickim." Czy można być bliżej Boga, niż we wspólnocie zakonnej? Okazuje się, że tak. Mało tego, będąc w zakonie można w ogóle Boga nie znać... Zachęcamy dzisiaj do przeczytanie świadectwa nowego narodzenia Iwony, która chcąc iść za Jezusem była 5 lat w zakonie. Jednak dopiero po opuszczeniu tej wspólnoty prawdziwie poznała Chrystusa, który...

Czytaj więcej

Chce się żyć!

17-10-2013 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Głupi, nienormalny, lepiej odwrócić głowę w drugą stronę i udawać, że się go nie widzi... Czy nie tak reaguje większość ludzi na widok człowieka z porażeniem mózgowym, który nie może ani mówić, ani chodzić? Przemek taki się już urodził, bezwładny, bez możliwości artykułowania swoich myśli. Uznano go za niezdolnego do odczuwania i myślenia. Ot, taka roślina, czasem tylko śliniąca się na widok jedzenia, tak samo jak pies... "Chce się żyć" to wyświetlany aktualnie w kinie film fabularny, przedstawiający historię Mateusza, cierpiącego na porażenie mózgowe. Inspiracją do nakręcania filmu były historie chorych chłopców - w tym przede wszystkim Przemka, bohatera nakręconego wcześniej...

Czytaj więcej

Panie, dziękuję ci za moją żonę!

08-07-2010 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Chcę w tym miejscu publicznie podziękować Bogu za moją żonę, za Kasię. W tym roku, 15 lipca, mija 10 lat, odkąd Pan połączył nas w jedno, odkąd staliśmy się małżeństwem. Żadne słowa nie wyrażą, tego, jak kocham moją żonę. Panie, czym zasłużyłem sobie na taki skarb? Wiem, nie zasłużyłem sobie niczym, ale Ty Panie jesteś łaskawy, Ty dajesz więcej, niż to, o co prosimy.   10 lat to bardzo długo, jesli chodzi o nasze ziemskie życie, ale jest jak mgnienie oka, jesli chodzi o wieczność. Co mogę powiedzieć o tych 10 latach spędzonych razem? Na pewno to, że zawsze byliśmy razem, nieraz...

Czytaj więcej

Życie świadome celu

29-05-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  OSTRZEGAMY I NIE POLECAMY!       Jedna z opinii na temat książki brzmi:   „Są książki, które nie musiałyby być napisane i nie ma znaczenia, czy przez kogokolwiek zostaną przeczytane. Są też takie, bez których ludzkość byłaby zwyczajnie uboższa. Książka „Życie Świadome Celu” to dzieło, którego nie można nie przeczytać. A jeśli w niebie będą rozdawane literackie „noble”, to trzymasz w ręku pozycję nominowaną.” – W. Andrzej Bajeński, pastor.     Książka autorstwa Ricka Warrena sprzedała się już w ponad 25 mln. egzemplarzy (dane z kwietnia 2007 r.), a przez 180 tygodni była na liście New York Times’a najlepiej sprzedających się książek.   Najlepiej na świecie sprzedająca się książka w...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna

13-09-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  Przeglądając wiadomości w Internecie natknąłem się na artykuł w porannym.pl, dotyczący DYSKOTEKI EWANGELIZACYJNEJ, która ma się odbyć 18 września w Białymstoku. Organizatorem jest Ruch Światło-Życie.   Okazuje się, że założeniem organizatorów jest wyjście do młodzieży z Ewangelią. Jak to wygląda w praktyce można obejrzeć na przykładzie bliźniaczej imprezy w Bełchatowie.  Czy cel uświęca środki?   Moim zdaniem jest olbrzymia różnica między wyjściem z Ewangelią, z Biblią w ręku do ludzi (na dworzec, do parku, czy na dyskotekę), czyli po prostu głoszeniem Jezusa Chrystusa w każdym miejscu i każdemu, a organizowaniem DYSKOTEKI w celu głoszenia Ewangelii, gdzie młodzież wprowadzana jest w trans i ekscytację poprzez dźwięki głośnej...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna - błogosławiona noc?

03-05-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

1 maja w naszej księdze gości został zamieszczony wpis, w którym negatywnie oceniono mój artykuł "Dyskoteka ewangelizacyjna". Zatem ponownie zainteresowałem się tym tematem, aby zobaczyć, co aktualnie organizuje Ruch Światło - Życie w ramach tej akcji. Okazuje się, że właśnie 1 maja w 7 klubach zorganizowane zostały dyskoteki pod hasłem "Blessed Night" (Noc Błogosławionego). Tak, tak, to nie przypadek. Tak oto zaproponowano młodzieży radosne uczczenie beatyfikacji Jana Pawła 2. Czy taka forma ewangelizacji przynosi chwałę Bogu? Czy faktycznie nie wolno mi odnosić się do "świadectw" uczestników tych imprez? Kto i dlaczego potrzebuje dyskotek organizowanych przez "chrześcijan"? Zachęcam do zapoznania się...

Czytaj więcej

Obmycie z grzechów

24-12-2010 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Jadąc dzisiaj samochodem po ulicach Białegostoku zobaczyłem olbrzymie kolejki do myjni. Wielu kierowców postanowiło przed wyjazdem na święta umyć swoje auto. Dlaczego te kolejki tworzą się zawsze przed świętami? Czy wtedy samochody się bardziej brudzą, niż w inne dni roku? Czy czystość auta nie zależy w dużej mierze od pogody? Wszystkie umyte dzisiaj samochody już po 5 minutach na drodze były znowu brudne (chlapa dzisiaj była straszna). A mimo to chętnych do mycia nie zabrakło.   A jak jest z naszymi grzechami? Czy czasem w te dni świąteczne, zwane Bożym Narodzeniem, nie jesteśmy jakoś bardziej skłonni do ich obmycia? Czy właśnie w...

Czytaj więcej

Czy jesteś gotowy na śmierć?

22-09-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

"Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca mercedesa zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym samochodem marki renault. Zginęła pasażerka osobowego renault a obaj kierowcy z obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala" - poinformował January Majewski z Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Dodał, że prawdopodobnie jedną z przyczyn wypadku była gęsta mgła, która ograniczała widoczność na drodze. Do wypadku doszło na DK10 w miejscowości Szumanie (woj. mazowieckie), około godziny 8:00 rano na trasie Warszawa-Bydgoszcz. (źródło informacji) W powyższym wpisie nie ma nic niezwykłego. Przecież codziennie, niestety, zdarzają się tragiczne wypadki drogowe, w których giną ludzie. Tym razem jednak wszystko wydarzyło...

Czytaj więcej

Psychologia i Kościół

09-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo.   "Dla mnie Biblia działa wystarczająco. Nie sądzę, aby chrześcijanin potrzebował wychodzić poza Słowo Boże, by rozwiązać swoje problemy" "Co w takim razie robili biblijnie wierzący chrześcijanie, zanim pojawili się tak zwani eksperci od życiowych problemów, jak Freud czy Rogers? Myślę, że radzili sobie całkiem nieźle, z pomocą Słowa Bożego i mocą Ducha Świętego" "Ludzie mają dzisiaj problemy wykraczające poza kompetencje Biblii. Dziękuję Bogu za wiedzę współczesnej psychologii" "Myślę, że pastorzy, którzy udzielają porad bez profesjonalnego szkolenia, źle służą swoim kościołom" "Cóż, to jest proste, pastor dba o nasze duchowe potrzeby, lekarz o zdrowotne, a psycholog o psychiczne" "Jest mnóstwo ludzi...

Czytaj więcej

Festiwal Nadziei i wilki w owczych skórach

29-05-2014 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. (Dz. Ap. 20:29-30)   Festiwal Nadziei (FN), o którym już trochę pisałem w jednym artykule, zbliża się wielkimi krokami i z wielkim rozgłosem. Organizacja Festiwalu miała ponoć wzmocnić jedność kościołów ewangelicznych, lecz tymczasem została zdecydowanie wzmocniona jedność pomiędzy "ewangelicznymi" a Kościołem Rzymskokatolickim (KRK). Jednocześnie docierają do mnie wieści z różnych stron Polski na temat postępującej polaryzacji z zborach ewangelicznych, gdzie ujawniają się gorący zwolennicy, jak i przeciwnicy organizacji Festiwalu Nadziei. Chyba największym zwolennikiem FN w...

Czytaj więcej

Powrót do biblijnego chrześcijaństwa

06-11-2010 Ogłoszenia Rafał Zbieć

  Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. (Ew. Mateusza 7:15-16, Biblia Warszawska)   Pan Jezus wielokrotnie ostrzega nas w Biblii przed fałszywymi prorokami, nauczycielami, przed fałszywą nauką. Z pozoru nieraz się wydaje, że to co słyszymy jest ok, ale nieraz te same rzeczy poddane zbadaniu i konfrontacji ze Słowem Bożym nie wytrzymują takiej próby. Co wtedy należy z nimi zrobić? Należy je odrzucić i ostrzegać innych wierzących przed nimi.   Żyjemy w czasach, gdzie wielu fałszywych proroków i nauczycieli pojawiło się w kręgach chrześcijańskich. Wiele fałszywych nauk wkradło się niepostrzeżenie...

Czytaj więcej

Cztery temperamenty

15-10-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Kim jesteś? Lwem, bobrem, wydrą, a może seterem? Wg niektórych psychologów każdego człowieka na świecie można wrzucić w szufladkę z nazwą i cechami jednego z ww. zwierzątek. A do tego potrzebny jest tylko jeden test z kilunastoma pytaniami na tak i nie, wraz z tabelą odpowiedzi. To nie jest nowa psychologiczna teoria. Kiedyś każdy był cholerykiem, sangwinikiem, melancholikiem lub flegmatykiem. Dziś psychologia urozmaiciła te mglisto brzmiące pojęcia, zastępując je nazwami zwierząt. A ja dowiedziałem się o tym na jednym ze szkoleń z pracy, gdzie miałem wątpliwą przyjemność spędzić trochę czasu z panem psychologiem oraz lansowanymi przez niego teoriami. Jak to...

Czytaj więcej

Ekumenizm - duchowe cudzołóstwo

17-01-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

W styczniu 2011 r. napisałem artykuł "Ekumenizm, tak czy nie?", dotyczący Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Mamy styczeń 2012 r. i temat powrócił. "Przemienieni przez zwycięstwo Jezusa Chrystusa" - to hasło kolejnego tygodnia ekumenicznych modlitw w Białymstoku, Polsce i na świecie. Temat ekumenii budzi wiele emocji wśród ludzi wierzących, których zdania są tutaj podzielone. W niniejszym artykule postaram się zwrócić uwagę na kolejne aspekty tego ludzkiego przedsięwzięcia, których to aspektów jeszcze nie poruszyłem w artykule napisanym rok temu.

Czytaj więcej

Kto jest bez grzechu...

04-07-2012 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A gdy go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem. (Ew. Jana 8:7) Jedna z najbardziej znanych historii biblijnych dotyczy kobiety przyłapanej na cudzołóstwie, którą faryzeusze i uczeni w Piśmie przyprowadzili do Jezusa, żądając odpowiedzi, co należy z nią uczynić. Powszechna interpretacja tego fragmentu Biblii wskazuje na to, że Jezus nie zastosował się tutaj do zakonu - do prawa Mojżeszowego, a wskazując na grzechy obecnych tam ludzi uratował tę kobietę przed ukamienowaniem. W ten sposób, jak się często mówi, Jezus okazał grzesznicy miłosierdzie, stawiając siebie ponad prawem...

Czytaj więcej

Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego

21-10-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(aktualizacja artykułu z dnia 22.04.2024 r.)  (artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. (Ew. Mat. 22:36-40)   Każdy człowiek kocha samego siebie. Nawet wtedy, gdy np. z powodu braku urody ktoś jest smutny i mówi, że nienawidzi swojego ciała, to tak naprawdę ciągle kocha samego siebie. Kocha siebie i dlatego jest smutny! Nienawidząc siebie byłby zadowolony ze swojej brzydoty. Pan...

Czytaj więcej

Wykłady wideo o Świadkach Jehowy

09-02-2011 Ogłoszenia Rafał / Szymon

Zachęcamy gorąco do obejrzenia wykładów z konferencji na temat "Jak ustosunkować się do Świadków Jehowy", która odbyła się 8 stycznia 2011 r. w Białymstoku. Nasz brat w Chrystusie, Szymon Matusiak, były wieloletni starszy zboru Świadków Jehowy, przybliżył nam w tych wykładach genezę powstania ŚJ, osiągnięcia i błędy organizacji Strażnica oraz udzielił cennych wskazówek, dotyczących prowadzenia rozmów ze ŚJ. Z jednej strony dowiedzieliśmy się dość dużo na temat innego Jezusa, innego Ducha i innej Ewangelii głoszonych przez ŚJ, a z drugiej uzyskaliśmy wskazówki, jak pokazać ŚJ prawdziwego Jezusa Chrystusa - Boga i usłyszeliśmy o tym, jak ważna jest modlitwa do Pana o otwarcie...

Czytaj więcej

Musimy rozeznawać!

31-03-2012 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Zachęcamy do obejrzenia czterech, naszym zdaniem bardzo wartościowych, wykładów Justina Petersa, będących biblijną krytyką Ruchu Wiary i Ewangelii Sukcesu. Nie sposób nie zgodzić się z autorem, że w czasach ostatecznych, wśród szerzących się coraz bardziej herezji, "Musimy rozeznawać"! Wykłady dostępne są do obejrzenia na stronie Tiqva, jak też na Youtube.

Czytaj więcej

Czy wierzysz Chrystusowi?

27-08-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

(materiał dostępny także w wersji audio/wideo) Jeśli uważasz się za człowieka wierzącego, to zapewne bez wahania odpowiesz na postawione powyżej pytanie. Tak, wierzę Chrystusowi. Chciałbym jednak, abyś dodatkowo odpowiedział sobie na kilka pytań, które postawię poniżej. Zaczynamy!     1. Czy wierzysz, że do Chrystusa możesz przyjść osobiście, bez żadnych pośredników?   Jeśli miałbyś kupić mieszkanie i znałbyś adres sprzedawcy nieruchomości, a dodatkowo ten sprzedawca sam zachęcałby Cię np. w reklamach do przyjścia bezpośrednio do niego, to czy będziesz szukał innych osób lub instytucji w celu pośrednictwa między Tobą, a sprzedawcą? Czasem tak się dzieje. Chyba dlatego, że do końca nie wierzymy sprzedawcy nieruchomości i szukamy...

Czytaj więcej