Nowości

Utrata kontroli nad swoim ciałem - zataczanie się, bezwładne padanie na podłogę, niekontrolowany śmiech... Są ludzie, którzy twierdzą, że tak się przejawia Duch Święty pośród wierzących. Tak twierdzi np. Łukasz Kupczyński, którego wypowiedź na ten temat opublikował i zareklamował portal chnnews.pl. Tak twierdzi też Marcel Płoszczyński na swoim blogu w artykule "faryzeizm 2.0", również cytowany przez portal chnnews. "Toronto blessing" w Polsce, można by rzec...

Ja twierdzę, że ww. zjawiska są szaleństwem i przejawem działania demonów. Jakie argumenty biblijne podają ww. osoby na poparcie swojego zdania? W części pierwszej artykułu zajmiemy się wypowiedzią Łukasza Kupczyńskiego.

 


 

Na początku wykładu Łukasz Kupczyński stwierdza, że zataczający się, padający pod mocą, czy śmiejący się charyzmatycy nie są pod wpływem ducha kundalini, gdyż choć wygląda to podobnie, to źródło jest inne.

Zaiste, jest to bardzo podobne, co można zobaczyć tutaj. Jednak pytaniem tutaj najważniejszym nie jest to, czy to duch kundalini stoi za ww. zjawiskami, ale to, czy stoi za nimi Duch Święty.

 

Jaki pierwszy argument biblijny przytacza Łukasz Kupczyński? Powołuje się na 2 rozdział Dziejów Apostolskich, czyli na moment zesłania Ducha Świętego, gdy uczniowie Pana Jezusa zaczęli mówić innymi językami. Wtedy niektórzy z przysłuchujących się im drwili, twierdząc że upili się oni młodym winem. Zdaniem Kupczyńskiego:

"Widocznie zachowywali się, jak ktoś, kto się upije winem, czyli mogli się zataczać, upadać, głośno śmiać, coś bełkotać. Jak ktoś nie wie, czym jest modlitwa językami, to może powiedzieć, że to bełkot, bzdura."

Łukasz Kupczyński, znając z własnych doświadczeń ww. zjawiska zataczania i padania, próbuje w tendencyjny sposób wpasować je w tekst biblijny. Czy nie wie, że dodawanie czegokolwiek do Słowa Bożego i naginanie jego treści jest grzechem?

Zobaczmy cały ten fragment z Dziejów Apostolskich:

 

(1) A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. (2) I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli. (3) I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. (4) I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał. (5) A przebywali w Jerozolimie Żydzi, mężowie nabożni, spośród wszystkich ludów, jakie są pod niebem; (6) gdy więc powstał ten szum, zgromadził się tłum i zatrwożył się, bo każdy słyszał ich mówiących w swoim języku. (7) I zdumieli się, i dziwili, mówiąc: Czyż oto wszyscy ci, którzy mówią, nie są Galilejczykami? (8) Jakże więc to jest, że słyszymy, każdy z nas, swój własny język, w którym urodziliśmy się? (9) Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei i Kapadocji, Pontu i Azji, (10) Frygii i Pamfilii, Egiptu i części Libii, położonej obok Cyreny, i przychodnie rzymscy, (11) zarówno Żydzi jak prozelici, Kreteńczycy i Arabowie - słyszymy ich, jak w naszych językach głoszą wielkie dzieła Boże. (12) Zdumieli się wtedy wszyscy i będąc w niepewności, mówili jeden do drugiego: Cóż to może znaczyć? (13) Inni zaś drwiąc, mówili: Młodym winem się upili. (14) Na to powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i przemówił do nich: Mężowie judzcy i wy wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie! Niechże wam to będzie wiadome, dajcie też posłuch słowom moim. (15) Albowiem ludzie ci nie są pijani, jak mniemacie, gdyż jest dopiero trzecia godzina dnia, (...).

 

O czym jest mowa w tym tekście? Uczniowie Pana Jezusa po zesłaniu Ducha Świętego, będąc w jednym pomieszczeniu, zaczęli mówić innymi językami. Takimi, których sami nie znali. Nie był to jednak żaden bełkot, lecz były to języki zrozumiałe dla obcojęzycznych mieszkańców innych krain - zob. wersety 8-11. Nie były jednak zrozumiałe dla części słuchających, rodzimych mieszkańców Jerozolimy i Judei. Ci nie rozumiejąc tego, co uczniowie mówili w obcych językach, zaczęli drwić. Apostoł Piotr wytłumaczył im, że ich ocena jest niewłaściwa - zob. werset 11.

Gdzie jednak w tym tekście jest jakakolwiek wzmianka o zataczaniu się uczniów, padaniu lub głośnym śmianiu??? Łukasz Kupczyński chciałby, żeby takie zjawiska tam zaszły, ale to są wyłącznie jego "pobożne" życzenia. Tego w tekście po prostu nie ma. A powyższe insynuacje są dowodem na brak zrozumienia tego fragmentu Pisma przez Kupczyńskiego i jawną manipulację opisanymi wydarzeniami.

 

Pójdźmy dalej. Łukasz Kupczyński próbuje nam wmówić, że bezwładne padanie pod mocą (jego zdaniem Ducha Świętego), pojawiające się u charyzmatyków, ma swoje odzwierciedlenie w Biblii. Podaje kilka miejsc z Pisma padania ludzi pod mocą Bożą. Czy na podstawie tych fragmentów można uznać dzisiejsze bezwładne padanie w duchu za Boże? Przyjrzyjmy się dokładnie tym miejscom.

 

1) 2 Księga Kronik 5:13-14

(...) świątynia, to jest świątynia Pana, napełniła się obłokiem, tak iż kapłani nie mogli tam ustać (w BG ostać), aby pełnić swoją służbę, z powodu tego obłoku, gdyż świątynię Bożą napełniła chwała Pana.

Sytuacja bardzo szczególna. Wybudowana Świątynia Boża napełniła się obłokiem obecności Pana, tak że kapłani nie mogli tam ustać, aby pełnić służbę. Warto też zobaczyć, co się stało dalej, do czego nas Łukasz Kupczyński nie odsyła - rozdział 7, wersety 1-3:

A gdy Salomon zakończył modlitwę, spadł ogień z niebios i strawił ofiarę całopalną i ofiary rzeźne, a chwała Pańska wypełniła świątynię. I nie mogli kapłani wejść do świątyni Pańskiej, gdyż chwała Pańska wypełniła świątynię Pańską. Wszyscy synowie izraelscy zaś, widząc ogień spadający i chwałę Pańską nad świątynią, przyklęknęli twarzą do ziemi na posadzce (w BG "upadli twarzą swą na ziemię") i oddali pokłon, wysławiając Pana, że jest dobry i że na wieki trwa łaska jego.

W powyższym fragmencie widać wyraźnie, że obecność Boża w świątyni była tak wielka, że kapłani nie mogli pełnić tam służby, nie mogli nawet wejść do świątyni! A co zrobili synowi Izraelscy? Upadli na twarz lub przyklęknęli twarzą do ziemi i oddali pokłon, chwaląc Pana.

 

Jak to się ma do dzisiejszych "powaleń w duchu"? Nijak. Nie czytamy, żeby kapłani lub synowie Izraelscy upadli bez kontroli w omdleniu na ziemię. Jeśli miał tam miejsce jakikolwiek upadek, to było to świadome oddanie chwały Bogu przez synów Izraelskich, z twarzą skierowaną ku ziemi. Kapłani nie mogli wejść do świątynii, a nie widzę, żeby uczestnicy krucjat powaleń w duchu nie mogli od “manifestacji ducha” wejść do sali, gdzie to miało miejsce. Przykład podany przez Kupczyńskiego jest chybiony.

 

W komentarzach do artykułu na chnnews.pl Łukasz Kupczyński stwierdza: "Kapłani nie mogli ustać w Bożej obecności - nic nie wiadomo w którą stronę upadli.". Problem w tym, że tekst w ogóle nie mówi o upadku kapłanów, czego Kupczyński niestety nie zauważa...

 

2) Dzieje Apostolskie 9 rozdział, w tym wersety 3-4:

I stało się w czasie drogi, że gdy się zbliżał do Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba, a gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?

Po pierwsze należy tutaj zauważyć, iż to nie Paweł upadł, a Saul, który nie był jeszcze Pawłem, gdyż nie był nawrócony. Saul padł na ziemię w wyniku światłości z nieba, którą zobaczył. Okazało się, że to sam Pan Jezus mu się objawił. Saul nie padł “ubłogosławiony w duchu”, jak to dzisiaj pada wielu szukających wrażeń i emocji, a padł wraz ze wszystkimi innymi (zob. Dz. Ap. 26:14) z powodu zatrzymania ich przez Pana, z powodu światłości, gdy chcieli zabijać wierzących w Damaszku. Padł na ziemię jako przeciwnik Jezusa. Saul nie stracił jednak kontroli nad swoim umysłem, jak tracą ją dzisiaj “padający w duchu”. Saul rozmawiał z Panem, podczas gdy “powaleni w duchu” odpływają i nie mówią nic.

Różnice widać aż nadto, chyba że kompletnie nie chce się ich zauważyć...

 

3) Ew. Jana 18:4-6

Jezus zaś, wiedząc wszystko, co nań przyjść miało, wyszedł i zapytał ich: Kogo szukacie? Odpowiedzieli mu: Jezusa Nazareńskiego. Rzekł do nich Jezus: Ja jestem. A stał z nimi i Judasz, który go wydał. Gdy więc im rzekł: Ja jestem, cofnęli się i padli na ziemię.

W tym fragmencie czytamy, że ci, którzy przyszli pojmać Jezusa, padli na ziemię. Ważne pytanie: byli to uczniowie Jezusa, czy jego przeciwnicy? Było to dla nich błogosławieństwo, czy ostrzeżenie, żeby nie robili tego, co chcieli zrobić? Jak to się ma do “powalonych w duchu” w wyniku niby Bożego błogosławieństwa??? Aż dziw bierze, że można podać taki przykład jako uzasadnienie biblijne omawianych w tym artykule charyzmatycznych zjawisk...
 
4) Objawienie Jana 1:17
Toteż gdy go ujrzałem, padłem do nóg jego jakby umarły. On zaś położył na mnie swoją prawicę i rzekł: Nie lękaj się, Jam jest pierwszy i ostatni,

W swoim dodatkowym komentarzu Łukasz Kupczyński stwierdza: "Jan PADŁ JAK MARTWY- nie wiem czy rozumienie tego jako świadomy pokłon nie jest umniejszaniem tego co naprawdę się tam wydarzyło."

 

W Objawieniu Jan opisuje, że gdy ujrzał Jezusa, padł do jego nóg jakby umarły. Nie czytamy, że został do tego zmuszony. Wręcz przeciwnie, raczej uczynił to z własnej woli, gdyż Pan Jezus zaraz potem kładzie na Janie swoją rękę, co ma Janowi pomóc się nie lękać. Ważniejsze w tym miejscu jest jednak to, że Jan nie traci świadomości, jak dzisiejsi "powaleni w duchu". Pan Jezus rozmawia z Janem, a nawet daje mu polecenie, aby ten wszystko spisał (zob. werset 19).

Czy jest to dobry przykład? Zdecydowanie nie.

 

 

Łukasz Kupczyński twierdzi, że padanie pod mocą Bożą nie ma żadnego sensu, a jest tylko wyrazem "słabości ludzkiego ciała wobec Bożej obecności, która jest intensywna". Ma on tutaj na myśli omawiane charyzmatyczne "powalenia w duchu". Tak, zgoda, te powalenia są pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jednak Kupczyński podał 4 przykłady z Pisma, gdzie upadki pod prawdziwą mocą Bożą miały swój cel i sens, co omówiłem powyżej.

Jaki z tego płynie wniosek? Łukasz Kupczyński brzytwy się chwyta, tak samo jak np. katolicy próbujący uzasadnić biblijnie istnienie czyśćca, czy też kult Maryjny. Prawda jest taka, że dzisiejsze "powalenia w duchu" nie mają żadnego uzasadnienia biblijnego, tak samo jak czyściec i kult Maryjny. Miejsca w Piśmie wskazane przez Kupczyńskiego stoją w całkowitej sprzeczności do zjawisk, które próbuje on biblijnie uzasadnić.

 

Łukasz Kupczyński nie boi się zwiedzeń. Wg niego "strach przed zwiedzeniem jest największym zwiedzeniem w Kościele". Stwierdza też, że nie ma dla niego zagrożenia pójścia za zwiedzeniem, jeśli jest Bożym dzieckiem, słyszy i zna głos Boży, ma bliską relację z Bogiem.

Nie wiem, jaką relację z Panem ma Łukasz Kupczyński. Dedykuję mu jednak kilka miejsc z Pisma, tak do zastanowienia.

 

A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. (Ew. Mat. 24:4)

To ostrzeżenie zostało skierowane przez Pana Jezusa do jego uczniów. Mieli uważać na zwiedzenia i zwodzących. Zakładam, że dotyczyła ich możliwość zwiedzenia, bo inaczej po cóż byłoby ich ostrzegać?

 

Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. (1 Piotra 5:8)

Tak się zastanawiam, jak można być trzeźwym na umyśle i czuwać, będąc nieprzytomnym i "powalonym w duchu", czy też śmiejąc się bez jakiejkolwiek kontroli nad tym? Przeciwnik chodzi wokoło wierzących i tak myślę, że "powalenia w duchu" i tak zwany "święty śmiech" są jego znakomitymi narzędziami do pochłaniania ludzi.

 

Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. (1 Jana 1:1)

Czy Łukasz Kupczyński bada duchy? Najwyraźniej nie, inaczej rozpoznałby fałszywkę i to, że duch stojący za omawianymi w tym artykule charyzmatycznymi zjawiskami nie jest z Boga.

 

Pod koniec wykładu Łukasz Kupczyński stwierdza, że żeby wiedzieć, że się nie jest zwiedzionym, trzeba znać głos Ducha Świętego i poznać prawdę - Ducha prawdy. Zgadzam się z tym i odsyłam Łukasza Kupczyńskiego do spisanego Słowa Bożego. Zachęcam do przeanalizowania raz jeszcze podanych wyżej fragmentów Pisma. Zachęcam do zastanowienia się, czy rzeczywiście Słowo Boże potwierdza takie działanie Ducha Świętego w wierzących, które charakteryzuje się całkowitą utratą kontroli nad swoim ciałem i umysłem.

 

W tym miejscu odsyłam do słów Apostoła Pawła do Efezjan:

(15) Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy, (16) wykorzystując czas, gdyż dni są złe. (17) Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska. (18) I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, (19) rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu, (20) dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, (21) ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej. (Efez. 5 rozdział).
Bycie pełnym Ducha wg Słowa Bożego oznacza ww. uczynki, przy pełnej kontroli ciała i umysłu. Jak można zastosować powyższe zalecenia, leżąc bezwładnym na podłodze???

 

"Przeciwnikowi zależy na tym, byś bał się wszystkiego, co nadnaturalne, Bożego działania. On będzie ci wmawiał, że wszystko, co nadnaturalne - cuda , uzdrowienia, znaki  - na pewno jest fałszywe." - tak twierdzi Łukasz Kupczyński. A co na to Pismo?

A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości. (1 Tes. 2:9-12).

Prawda biblijna jest taka, że szatanowi zależy na wszelkiej maści podróbkach, aby zwieść jak największą liczbę osób. Za Bożym przyzwoleniem, szatan może dokonywać znaków i cudów. To jest próba dla wierzących, aby się nie dać na to nabrać. Z drugiej strony jest to kara dla tych, którzy nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. Do której grupy należysz czytelniku?

 

Wierzę w Boga Wszechmogącego, który tak jak kiedyś, tak i dzisiaj może działać w ponadnaturalny sposób. Jednak nie uznaję za Boże zjawisk, które nie mają biblijnego uzasadnienia. Nie uznaję za Boże zjawisk, które są szaleństwem, a nie prawdziwym uwielbieniem Pana Jezusa Chrystusa. Dlatego też na łamach naszej strony zdecydowanie ostrzegam przed uczestniczeniem w seansach "świętego śmiechu" i "powaleń w duchu". Kto się prawdziwie boi Pana, niech trzyma się od tego jak najdalej!

 

Na koniec przestrzegam również przed czerpaniem nauki od redakcji portalu chnnews.pl, gdzie ww. zjawiska określane są jako "Boża moc". Zdjęcia zamieszczone w moim artykule są kadrami z tak zwanych krucjat przebudzeniowych w Niemczech i na Słowacji, reklamowanych przez chnnews.pl. 

 

Rafał Zbieć

 


Materiały dotyczące omawianych zjawisk:

- "Musimy rozeznawać" - wykłady Justina Petersa

- "Prawda o znakach i cudach w Ruchu Wiary" - film dokumentalny na Tiqva.pl

- "Powaleni w Duchu" - artykuł z Ulicy Prostej; (wersja audio/wideo)

- "Uwielbienie czy szaleństwo?" - temat na forum Ulicy Prostej

- "Biada beztroskim na Syjonie" - artykuł z Ulicy Prostej (wersja audio/wideo)

- "Znaki i cuda - prawdziwe czy fałszywe" - artykuł z witryny Chleb z Nieba; (wersja audio/wideo)

Może Cię to zainteresować...

Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego

21-10-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(aktualizacja artykułu z dnia 22.04.2024 r.)  (artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. (Ew. Mat. 22:36-40)   Każdy człowiek kocha samego siebie. Nawet wtedy, gdy np. z powodu braku urody ktoś jest smutny i mówi, że nienawidzi swojego ciała, to tak naprawdę ciągle kocha samego siebie. Kocha siebie i dlatego jest smutny! Nienawidząc siebie byłby zadowolony ze swojej brzydoty. Pan...

Czytaj więcej

Czy znasz Bożą wolę dla Twojego życia?

17-03-2009 Ważne pytania Rafał Zbieć

  Czy wiesz, czy przynajmniej zastanawiasz się nad tym, czego oczekuje od Ciebie Bóg? Czy żyjesz zgodnie z wolą Boga? Gdzie i jak możesz ją odnaleźć? Zachęcam Cię do przeczytania niniejszego artykułu.

Czytaj więcej

Dwie drogi

20-10-2022 Refleksje autorów Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Po dwóch drogach śpieszy ludzki ród W zgubę ciemną, albo w sławy gród, Aż się podróż ziemska skończy tam, U wieczności bram. Przez dwie bramy dusze mogą przejść, Ale ciasną tylko da się wejść Tam, gdzie ustał płacz i krzyk, i ból, Gdzie jest Jezus, Król! (Pieśń nr 195 ze Śpiewnika Pielgrzyma)   ZNAKI CZASÓW Kiedy w lutym 2016 r. napisałem artykuł "Znaki czasów", to w ślad za takimi wydarzeniami jak zamachy terrorystyczne, czy fala migrantów zalewająca Europę, spodziewałem się kolejnych znaków. Jednak nie sądziłem, że będzie to akurat "pandemia" koronawirusowa, która tak mocno przestraszy większość ludzi i zmieni oblicze świata. Aktualnie...

Czytaj więcej

Śmierć guru

07-10-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  „Umierają oni tam, gdzie się urodzili – w rynsztoku, w zaułkach lub na brudnych chodnikach w promieniach prażącego słońca – nie zaznawszy niczego poza nędzą, chorobami i ubóstwem oraz beznadziejnymi próbami ugłaskania lub ściągnięcia na siebie uwagi bóstw, które nie dość, że nie okazują im najmniejszej nawet oznaki miłości lub troski, to wzbudzają tylko jeszcze większy strach. Żyć i umierać w tak strasznej skrajnej nędzy i mimo to słyszeć, że jest się Bogiem i trzeba tylko „Zdać sobie z tego sprawę”! Któż mógłby wymyślić jakiś bardziej makabryczny żart? Słyszeć, że ropiejące rany na twoim ciele, głód ściskający ci żołądek i...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna - błogosławiona noc?

03-05-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

1 maja w naszej księdze gości został zamieszczony wpis, w którym negatywnie oceniono mój artykuł "Dyskoteka ewangelizacyjna". Zatem ponownie zainteresowałem się tym tematem, aby zobaczyć, co aktualnie organizuje Ruch Światło - Życie w ramach tej akcji. Okazuje się, że właśnie 1 maja w 7 klubach zorganizowane zostały dyskoteki pod hasłem "Blessed Night" (Noc Błogosławionego). Tak, tak, to nie przypadek. Tak oto zaproponowano młodzieży radosne uczczenie beatyfikacji Jana Pawła 2. Czy taka forma ewangelizacji przynosi chwałę Bogu? Czy faktycznie nie wolno mi odnosić się do "świadectw" uczestników tych imprez? Kto i dlaczego potrzebuje dyskotek organizowanych przez "chrześcijan"? Zachęcam do zapoznania się...

Czytaj więcej

Życie Pi - kłamstwa w ładnym opakowaniu

01-02-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wybrałem się do kina z moim synem. Wybór padł na "Życie Pi". Dlaczego? Żeby zobaczyć jak młody chłopiec przeżył pół roku na oceanie w szalupie ratunkowej razem z... tygrysem bengalskim. Jednak okazało się, że ta historia, naszpikowana efektami specjalnymi, jest tylko ładnym opakowaniem do kłamstw, które są zaserwowane widzom. "Życie Pi - film oparty na książce o tym samym tytule, jest promocją politeizmu i New Age. Ma za zadanie przedstawić fałszywy obraz Boga, choć ponoć po obejrzeniu historii chłopca mamy Boga poznać...

Czytaj więcej

Harry Potter - magia może być dobra?

09-12-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

      Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. (1 Ks. Samuela 15:23, Biblia Warszawska)       Niedawno obejrzałem w kinie film „Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Nie jestem fanem Harrego i nigdy wcześniej nie oglądałem filmów, ani nie czytałem książek o przygodach tego młodego czarodzieja. Oglądałem jednak ostrzeżenie przed nimi – „Harry Potter – czary w nowym opakowaniu sprawiają, że zło wygląda niewinnie”. Postanowiłem więc osobiście „sprawdzić” temat i ostrzec przed Harrym czytelników na łamach naszej strony.      

Czytaj więcej

Uwielbienie, czy szaleństwo? - cz.1

17-06-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Utrata kontroli nad swoim ciałem - zataczanie się, bezwładne padanie na podłogę, niekontrolowany śmiech... Są ludzie, którzy twierdzą, że tak się przejawia Duch Święty pośród wierzących. Tak twierdzi np. Łukasz Kupczyński, którego wypowiedź na ten temat opublikował i zareklamował portal chnnews.pl. Tak twierdzi też Marcel Płoszczyński na swoim blogu w artykule "faryzeizm 2.0", również cytowany przez portal chnnews. "Toronto blessing" w Polsce, można by rzec... Ja twierdzę, że ww. zjawiska są szaleństwem i przejawem działania demonów. Jakie argumenty biblijne podają ww. osoby na poparcie swojego zdania? W części pierwszej artykułu zajmiemy się wypowiedzią Łukasza Kupczyńskiego.

Czytaj więcej

Grzech - kara i zapłata

18-04-2012 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Grzech, to pojęcie setki razy wymienione w Biblii, znane chyba każdemu człowiekowi. Grzech (w języku greckim - hamartia) to błąd, przewinienie, wina. A zgrzeszyć (hamartano) to być pozbawionym czegoś lub chybić celu, mylić się. Świadomość grzeszności towarzyszy ludziom przez całe życie, zarówno tym wierzącym, jak też, co ciekawe, wielu ateistom. O ile jednak przyznanie się do grzeszności nie jest jakimś wielkim problemem, to już odpowiedź na pytanie, przeciwko komu grzeszymy, co jest karą i co jest zapłatą za grzech, nie jest już takie oczywiste. W Biblii znajdujemy odpowiedzi na te kluczowe pytania. Jesteś ciekaw?

Czytaj więcej

Wideo z naszego Chrztu Wiary

01-09-2009 Ogłoszenia Rafał Zbieć

W zakładce wideo zamieściliśmy nagrania z naszego Chrztu Wiary, który miał miejsce 26 października 2008 r. w pierwszym zborze Kościoła Chrześcijan Baptystów przy ul. Kujawskiej w Białymstoku. Zachęcamy do obejrzenia. Czym jest Chrzest na wyznanie wiary? Klikając na więcej można przeczytać nasze zaproszenie na Chrzest, w którym przedstawiliśmy wówczas znaczenie Chrztu w świetle Biblii.

Czytaj więcej

Z czego się radujesz?

17-03-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

Kupiłem nowe mieszkanie! Mam dobrą pracę na etacie! Wsparłem finansowo budowę studni w Afryce! Jestem honorowym krwiodawcą! Mam szczęśliwą rodzinę i wielu przyjaciół! Cieszę się dobrym zdrowiem! Dałem na święta prezenty dzieciom z biednych rodzin! Opowiedziałem ewangelię nieznajomemu w pociągu! Co łączy wszystkie wyżej opisane kwestie? One związane są z radością. I chyba każdy człowiek, adekwatnie wierzący lub niewierzący, wypowiadając jedno z powyższych stwierdzeń, będzie się cieszył. Można dodać mnóstwo innych rzeczy do tej listy. Każdy człowiek ma swoje radości. Ale z czego powinniśmy się radować najbardziej?

Czytaj więcej

Nowe niebo i nowa ziemia

17-11-2010 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Do czego od wieków dąży ludzkość? Czy między innymi nie do tego, aby był pokój na świecie? Czy nie do tego, aby nikt się nie smucił, aby nikt nie płakał, aby cieszyć się pełnym zdrowiem? Czy nie do tego, aby nie żyć już w mozole i trudzie, gdzie większość dobrych rzeczy przychodzi tak trudno? Czy nie do tego, aby zapanować nad śmiercią i żyć wiecznie? Codziennie słyszymy wzniosłe hasła o takim wspaniałym życiu, jakiego chcemy sami dla siebie. Co pokazują jednak tysiące lat życia ludzi na ziemi? Czy jesteśmy bliżej ustanowienia doskonałego świata? Czy świat i postępowanie ludzi staje...

Czytaj więcej

Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.1

02-04-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed zapoznaniem się z tym artykułem, zachęcam w pierwszej kolejności do przeczytania artykułu głównego "Koronawirus największym problemem człowieka?" wraz z wysłuchaniem studiów biblijnych tam umieszczonych: "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć" oraz "Zaraza w świetle Biblii".   Poniższe aktualizacje są moją opinią na temat aktualnej sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce i na świecie, w świetle Biblii. Nie mają charakteru medycznych zaleceń. Nie mają charakteru nieomylności. Ludzie mogą się mylić, lecz tym kto jedynie i zawsze jest nieomylny jest Bóg. Tylko Bóg jest Wszechwiedzący i zna całą przyszłość. Nieomylne jest również Boże Słowo - czyli Pismo Święte, do lektury którego niezmiennie zachęcamy!   Źródła do...

Czytaj więcej

Niewola grzechu i religii

19-12-2013 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Jakiś czas temu, zaintrygowany zjawiskiem "biernego homoseksualizmu", trafiłem na stronę gejkatolik.wordpress.com. Okazało się, że istnieją ludzie, którzy mając skłonności homoseksualne starają się jednocześnie być wierni naukom Kościoła Rzymskokatolickiego. Lecz zgodnie z nauką KRK tylko czyny homoseksualne są grzechem, a nie skłonności. Dodając do tego pseudonaukę psychologiczną, mamy coś takiego jak bierny homoseksualizm, za który człowiek ponoć nie jest odpowiedzialny... Umieściłem kilka komentarzy na tej stronie, w temacie homoseksualizmu i 1 rozdziału listu do Rzymian. Potem niespodziewanie odezwał się do mnie mailowo Piotr, twórca strony gejkatolik. I tak rozpoczęła się nasza polemika w temacie. Któregoś dnia Piotr zaproponował, aby naszą korespondencję upublicznić...

Czytaj więcej

Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.2

03-04-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed zapoznaniem się z tym artykułem, zachęcam w pierwszej kolejności do przeczytania artykułu głównego "Koronawirus największym problemem człowieka?" wraz z wysłuchaniem studiów biblijnych tam umieszczonych: "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć" oraz "Zaraza w świetle Biblii". Można zapoznać sie też z artykułem "Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.1"   Poniższe aktualizacje są moją opinią na temat aktualnej sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce i na świecie, w świetle Biblii. Nie mają charakteru medycznych zaleceń. Nie mają charakteru nieomylności. Ludzie mogą się mylić, lecz tym kto jedynie i zawsze jest nieomylny jest Bóg. Tylko Bóg jest Wszechwiedzący i zna całą przyszłość. Nieomylne jest...

Czytaj więcej

Czy narodziłeś się na nowo?

18-09-2019 Ważne pytania Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Czy narodziłeś się na nowo? Może szybko odpowiesz: "A co to w ogóle znaczy?" lub "Mam ważniejsze sprawy na głowie, niż zastanawiać się nad takimi pytaniami". Ale co, jeśli jest to kluczowe pytanie, na jakie każdy człowiek powinien sobie odpowiedzieć? Co, jeśli odpowiedź na to pytanie dotyczy życia wiecznego? Twojej wieczności z Bogiem lub bez?   Zacznijmy najpierw od wytłumaczenia, czym w świetle Pisma jest "narodzenie na nowo". W Ewangelii Jana w 3 rozdziale czytamy o wydarzeniu, kiedy faryzeusz Nikodem przyszedł do Jezusa w nocy, aby dowiedzieć się nieco więcej na Jego temat. Uznawał, że Jezus przyszedł od...

Czytaj więcej

Chce się żyć!

17-10-2013 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Głupi, nienormalny, lepiej odwrócić głowę w drugą stronę i udawać, że się go nie widzi... Czy nie tak reaguje większość ludzi na widok człowieka z porażeniem mózgowym, który nie może ani mówić, ani chodzić? Przemek taki się już urodził, bezwładny, bez możliwości artykułowania swoich myśli. Uznano go za niezdolnego do odczuwania i myślenia. Ot, taka roślina, czasem tylko śliniąca się na widok jedzenia, tak samo jak pies... "Chce się żyć" to wyświetlany aktualnie w kinie film fabularny, przedstawiający historię Mateusza, cierpiącego na porażenie mózgowe. Inspiracją do nakręcania filmu były historie chorych chłopców - w tym przede wszystkim Przemka, bohatera nakręconego wcześniej...

Czytaj więcej

180 Movie

10-02-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Pozostając w temacie eugeniki, a w szczególności aborcji, zachęcamy do obejrzenia filmu "180 Movie".  Dlaczego ludzie są w stanie całkowicie zmienić swoje zdanie na temat aborcji w ciągu kilkudziesięciu sekund??? Ile wspólnego ma aborcja z holokaustem dokonanym przez nazistów? Czy to właściwe wierzyć w Boga i jednocześnie zostawiać innym "prawo wyboru" w kwestii mordowania nienarodzonych dzieci? Czy jesteś grzesznikiem, czy istnieje piekło, gdzie jest teraz Hitler, a gdzie ty trafisz po śmierci? Polecany przez nas film - dokument wsparty licznymi wywiadami z amerykańską młodzieżą - odpowiada na powyższe i tym podobne pytania. Gorąco zachęcamy do obejrzenia - materiał zawiera polskie napisy.

Czytaj więcej

Czy Gamaliel był mądrym doradcą?

15-04-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

  W piątym rozdziale Dziejów Apostolskich czytamy o tym, jak apostołowie, w tym Piotr, głosząc Ewangelię o Jezusie Chrystusie, narazili się żydowskiej Radzie Najwyższej, tak iż chciano ich zabić. Wystąpił wtedy jeden z nauczycieli zakonu – Gamaliel – faryzeusz poważany przez cały lud i rzekł m.in. takie oto słowa: Toteż teraz, co się tyczy tej sprawy, powiadam wam: Odstąpcie od tych ludzi i zaniechajcie ich; jeśli bowiem to postanowienie albo ta sprawa jest z ludzi, wniwecz się obróci; jeśli jednak jest z Boga, nie zdołacie ich zniszczyć, a przy tym mogłoby się okazać, że walczycie z Bogiem. (Dzieje Apost. 5:38-39)   Jego słowa po...

Czytaj więcej

Panie! Do kogo pójdziemy?

01-07-2015 Ważne pytania Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Wtedy Jezus rzekł do dwunastu: Czy i wy chcecie odejść? Odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. (Ew. Jana 6:67-69) Pan Jezus chodził po tej ziemi, pośród ludzi, dokonywał wielu cudów, przebaczał grzechy - mimo to wielu się nim zgorszyło i nie chcieli go znać. Pan Jezus zapytał w końcu i tych najbliższych, tych których wybrał na apostołów - "Czy i wy chcecie odejść?". Apostoł Piotr tym razem nie waha się ani przez chwilę. Wyznaje, że Jezus jest Mesjaszem...

Czytaj więcej