Nowości

Znaczna część, jeśli nie większość wyznawców Kościoła Rzymskokatolickiego (KRK), na pytanie "Gdzie pójdziesz po śmierci?" odpowiada "Do czyśćca". Ja sam tak odpowiadałem, gdy byłem jeszcze katolikiem. Doktryna o czyśćcu jest bardzo ważna w nauczaniu KRK. Warto zatem wiedzieć, czy ma ona jakiekolwiek biblijne uzasadnienie oraz kiedy została przez KRK wprowadzona. W tym rozważaniu będę opierał się głównie na oficjalnych dokumentach i stronach KRK oraz oczywiście na Piśmie Świętym.

(Artykuł jest dostępny również w wersji audio/wideo pod tym linkiem)


1) Czym jest czyściec

Rzecz bardzo ważna, o czym kiedyś nie wiedziałem, czyściec nie jest miejscem, lecz procesem. Ze strony katolickiej www.teologia.pl dowiadujemy się, iż:

"Czyściec nie jest miejscem, które Bóg stworzył po to, by dusze doznawały tam udręk przed wejściem do wiecznego szczęścia. W Piśmie Świętym nie ma mowy o takim miejscu, bo ono nie istnieje." (dokładny link)

Ale jednocześnie czytamy, że:

"To, co Kościół nazywa czyśćcem, jest bolesnym dochodzeniem duszy do absolutnie doskonałej miłości, bez której nie można osiągnąć szczęścia nieba."

oraz

"Czyściec bowiem to trwający po śmierci proces wyzwalania się od konsekwencji grzechów, od których człowiek nie uwolnił się za życia ziemskiego."

 

2) Data powstania i wprowadzenia doktryny o czyśćcu

Doktryna o czyśćcu jest tak ważna dla dusz zmarłych, z punktu widzenia KRK, że należałoby oczekiwać bardzo wczesnego wprowadzenia jej do oficjalnego nauczania kościoła katolickiego. Nic bardziej mylnego. Doktryna o czyśćcu została oficjalnie przyjęta przez KRK dopiero w 1439 r. na Soborze Florenckim. Stosowny i nieomylny (!!!) dekret KRK stwierdza (źródło):

"Jeśliby prawdziwie pokutujący zakończyli życie w miłości Boga jeszcze przed godnym zadośćuczynieniem czynami pokutującymi za popełnione grzechy i zaniedbania, wówczas dusze ich zostaną po śmierci oczyszczone karami czyśćcowymi. Do złagodzenia tego rodzaju kar dopomaga im wstawiennictwo wiernych żyjących, a mianowicie ofiary Mszy św., modlitwy, jałmużny i inne akty pobożności, które zgodnie z postanowieniami Kościoła jedni wierni zwykli ofiarować za innych wiernych."

Pierwszym papieżem, który wyznawał naukę o rzekomym ogniu oczyszczającym dusze zmarłych był Grzegorz I, żyjący w latach 540-604.

W związku z powyższym należy postawić kilka ważnych pytań:

a) Skoro nauka o czyśćcu ma zdaniem KRK pełne uzasadnienie biblijne (zobacz pkt 4) i była już w pewnym stopniu wyznawana przez papieża żyjącego w VI wieku, to dlaczego została oficjalnie wprowadzona do nauki KRK dopiero w wieku XV? Dlaczego wcześniejsze sobory nie wprowadziły tej doktryny?

b) Co się działo z duszami czyśćcowymi przez prawie piętnaście wieków? Czy były skazane na niekończące się męki bez pomocy wstawiennictwa żyjących tylko dlatego, że duchowni KRK przez stulecia nie ustalili oficjalnie doktryny o czyśćcu i sposobów wykupywania z niego zmarłych?

 

3) Ustalenia Soborów

Późniejsze Sobory KRK potwierdzały doktrynę o czyśćcu. Na Soborze Trydenckim ustalono:

"Jeśli ktoś twierdzi, że po przyjęciu łaski usprawiedliwienia winy każdego skruszonego grzesznika są na tyle darowane, a dług kary wiecznej na tyle wymazany, że nie trzeba przydzielać mu żadnej kary doczesnej ani na tej ziemi, ani w czyśćcu, zanim bramy niebios będą mogły się przed nim otworzyć, niech będzie wyklęty." (źródło)

A więc jestem wyklęty przez KRK. Uważam bowiem, na podstawie Pisma (patrz pkt 5), że kara należna grzesznikowi została w pełni poniesiona przez bezgrzesznego Jezusa Chrystusa. Gdyby tak nie było, gdyby grzeszny człowiek łaską usprawiedliwiony przez Boga na mocy ofiary Jezusa, musiał jeszcze ponosić dalsze kary, wówczas ofiarę Jezusa należałoby uznać za niepełną i niewystarczającą.

 

Na Soborze Trydenckim dano też następujące wskazówki dla biskupów:

"Ponieważ Kościół katolicki pouczony przez Ducha Świętego, na podstawie Pisma św. i starożytnej Tradycji Ojców, na świętych Soborach, a ostatnio na tym ekumenicznym Soborze podał naukę, że istnieje czyściec, a dusze tam zatrzymane są wspomagane wstawiennictwem wiernych, zwłaszcza miłą [Bogu] Ofiarą Ołtarza - święty Sobór nakazuje biskupom pilnie starać się, ażeby w zdrową naukę o czyśćcu przekazaną przez świętych Ojców i święte Sobory wierni wierzyli, by jej przestrzegano, nauczano i ją wszędzie głoszono." (źródło)

KRK jak zwykle próbuje zasugerować, że nauka o czyśćcu była rozpoznana i obecna w KRK od samego początku. Gdyby tak jednak było, to czy potrzeba by było aż kilkanaście wieków, aby tę doktrynę oficjalnie przyjąć? A może aż do XV wieku w samym KRK były sprzeczne poglądy na temat czyśćca???

 

4) Biblijne wersety, mające wg KRK potwierdzać istnienie czyśćca

KRK twierdzi, że grzechy mogą zostać wybaczone człowiekowi nie tylko za życia, ale również po śmierci, w czyśćcu. Na stronie www.teologia.pl czytamy:

— Wiara Judy Machabejskiego w pośmiertne oczyszczenie z grzechów

W możliwość oczyszczenia się z grzechów po śmierci wierzył Juda, zwany Machabejskim, który zorganizował składkę pomiędzy ludźmi i posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech niektórych żołnierzy, którzy zginęli w boju. Ich grzech polegał na tym, że zatrzymali przy sobie różne przedmioty poświęcone bóstwom, chociaż Prawo im tego zabraniało. Wszyscy "oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany." (por. 2 Mch 12,40-44). Autor natchniony pochwala Judę za jego wiarę w zmartwychwstanie i za jego troskę o oczyszczenie zmarłych z ich grzechów (por. 2 Mch 12,43-45).

Księgi Machabejskie należą do ksiąg apokryficznych lub inaczej deuterokanonicznych (słowo “apocrypyha” znaczy “ukryty”, a słowo “deuterokanoniczny” znaczy “drugi kanon”), nie uznawanych przez Żydów za natchnione. Trzeba też wiedzieć, że księgi apokryficzne Starego Testamentu zostały dodane przez KRK do kanonu Biblii dopiero w XV wieku po Chrystusie, głównie w odpowiedzi na reformację. Więcej o apokryfach można przeczytać choćby tutaj.

KRK nie ma podstaw, aby twierdzić, że autor ksiąg Machabejskich był "natchniony". KRK nie twierdził tak przez ponad 10 wieków, gdzie apokryfy ST pozostawały poza kanonem uznawanym przez ten kościół.

Ważnym faktem jest tutaj również to, że ani Pan Jezus w nauczaniu, ani apostołowie, nie powołali się ani razu na te księgi. Dlaczego zatem KRK się na nie powołuje? Szukając bowiem rozpaczliwie w innych księgach należących przez wieki do kanonu Pisma Świętego, nie mógł znaleźć ani jednego miejsca na poparcie swojej doktryny o czyśćcu i możliwości oczyszczenia człowieka z grzechów po śmierci.

Więcej o niebiblijnej modlitwie za zmarłych można przeczytać we wcześniejszym moim artykule.

 

Drugim miejscem, które zdaniem KRK potwierdza możliwość odpuszczenia grzechów już po śmierci człowieka, jest werset z Ew. Mateusza:

— Nauka Jezusa Chrystusa o możliwości odpuszczenia grzechów po śmierci

O możliwości odpuszczenia grzechów poza granicami ziemskiego życia poucza też sam Chrystus, kiedy ostrzega przed bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu: "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym." (Mt 12,31-32). Według słów Chrystusa istnieje zatem możliwość uwolnienia się człowieka w przyszłym życiu od grzechów innych niż bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu. (por. KKK 1031)

Powyższe słowa Pana Jezusa świadczą wyraźnie o tym, że grzech przeciwko Duchowi Świętemu nie może być NIGDY odpuszczony*. Jednocześnie niedorzecznością jest twierdzić, że w tym miejscu Pan Jezus naucza o odpuszczaniu pozostałych grzechów po śmierci człowieka. Tego po prostu nie ma w tekście!!!

KRK przez wieki szukał i nadal szuka wersetów na poparcie swojej doktryny o czyśćcu, jednak nie mogąc ich znaleźć łapie się brzytwy, jak tonący z popularnego przysłowia. Wskazuje więc na księgę apokryficzną i własną interpretację słów Pana Jezusa z Ew. Mateusza. Oj, mizerne są to podstawy do obrony fałszywej doktryny.

 

Trzecim miejscem, wskazującym zdaniem KRK na oczyszczanie się duszy w czyśćcu, są słowa zapisane przez Apostoła Pawła w 1 liście do Koryntian. Na stronie www.teologia.pl czytamy:

— Ogień oczyszczający i ocalający

W Katechizmie znajdujemy tylko ogólne pouczenie, w jaki sposób dokonuje się oczyszczanie duszy w czyśćcu: "Tradycja Kościoła, opierając się na niektórych tekstach Pisma świętego, mówi o ogniu oczyszczającym" (KKK 1031)

O tym ogniu wspomina św. Paweł, kiedy porównuje dzieło życia ludzkiego, działalność człowieka do wznoszenia budowli bądź to z tak kruchego materiału, jak drewno, trawa lub słoma, bądź też z trwałego, bo – ze srebra, złota i drogich kamieni. Dzieło każdego człowieka-budowniczego zostanie wypróbowane w ogniu. Jawne się "stanie dzieło każdego: odsłoni je dzień (Pański); okaże się bowiem w ogniu, który je wypróbuje, jakie jest. Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień." (1 Kor 3,13-15).

W tym "ogniu", który nie zabija, lecz umożliwia "ocalenie", można się dopatrywać czynnika oczyszczającego duszę po śmierci.
Każdy czytelnik uważnie wczytujący się w ww. słowa Apostoła Pawła zauważy, że jest w nich mowa o DZIEŁACH człowieka dokonanych za życia, nie zaś o grzechach. Zacytujmy szerszy kontekst:

(9) My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga, wy zaś jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą. (10) Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. (11) Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. (12) I tak jak ktoś na tym fundamencie buduje: ze złota, ze srebra, z drogich kamieni, z drzewa, z trawy lub ze słomy, (13) tak też jawne się stanie dzieło każdego: odsłoni je dzień /Pański/; okaże się bowiem w ogniu, który je wypróbuje, jakie jest. (14) Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; (15) ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień. (1 Kor. 3:9-15)

Paweł pisząc do wierzących Koryntian** stwierdza, że na fundamencie, którym jest Jezus Chrystus, można budować różnorakie dzieła. Zarówno te właściwe, przyrównane do złota, srebra i drogich kamieni, jak też te niezgodne z Bożą wolą, przyrównane do trawy i słomy. Za dokonanie dzieł trwałych wierzący otrzyma w przyszłości zapłatę, zaś dzieła złe i nietrwałe spłoną. Jednocześnie Paweł wyraźnie stwierdza, że to nie człowiek spłonie razem z nietrwałymi dziełami, lecz taki wierzący człowiek ocaleje, "tak jakby przez ogień"

Trzeba spojrzeć przez jakieś specjalne doktrynalne okulary KRK, aby zobaczyć w tym fragmencie "ogień czyśćcowy", oczyszczający duszę człowieka po śmierci.

 

5) Przykładowe wersety biblijne przeczące wprost możliwości istnienia czyśćca

a) Jezus Chrystus złożył jedną, doskonałą i wystarczającą ofiarę za grzechy ludzi (wersety w tłumaczeniu BT)

(3) Ten /Syn/, który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. (Hebr. 1:3)


(11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, (13) oczekując tylko, aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. (14) Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. (Hebr. 10:11-14)

 

Powyższe wersety w jasny sposób wskazują na niepowtarzalność i wystarczalność ofiary Jezusa. Doktryna KRK o czyśćcu uwłacza Jezusowi Chrystusowi i jego ofierze, uznając ją za niewystarczającą do osiągnięcia zbawienia i życia wiecznego, bez mąk czyśćcowych. KRK zdaje się mówić: "Niestety Panie Jezu, nie udało ci się oczyścić z grzechów ludzi przez swoją ofiarę, ale nie martw się, za naszą pomocą uda się ostatecznie przenieść ich dusze do nieba". Czy takie myślenie nie jest bluźnierstwem? Oczywiście że jest.

Pan Jezus doskonale wiedział co mówi, stwierdzając w ostatnich swoich słowach: WYKONAŁO SIĘ. Jezus Chrystus, sprawiedliwy i bezgrzeszny Bóg i człowiek w jednej osobie, umarł za grzeszników, wypełniając wszystkie proroctwa z tym związane. Zdaniem KRK to wszystko "wykonało się", ale jakby nie w pełni. Nie na tyle, aby człowiek mógł dostąpić przebaczenia wszystkich popełnionych grzechów. Wykonało się zaledwie na tyle, aby móc trafić do czyśćca...

 

b) Bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia grzechów

(11) Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką - to jest nie na tym świecie - uczyniony przybytek, (12) ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie. (Hebr. 9:11-12)

(22) I prawie wszystko oczyszcza się krwią według Prawa, a bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia /grzechów/. (Hebr. 9:22)

Zarówno pod Starym Przymierzem, jak też pod Nowym, odpuszczenie grzechów następuje dzięki przelanej krwi - kiedyś zwierząt ofiarnych, a ostatecznie Jezusa Chrystusa - Baranka Bożego, który gładzi grzech świata. Przyjmując doktrynę o czyśćcu musimy stwierdzić, że część grzechów (i ich konsekwencji) może zostać przebaczona ludziom nie dzięki przelanej krwi Jezusa, a dzięki działaniom zwykłych ludzi, jak modlitwy za zmarłych, czy jałmużny. Ostatecznie, to przebyte cierpienia mają pozwolić ludziom na życie wieczne z Bogiem. Pismo takiemu poglądowi wyraźnie przeczy.

 

c) Kto wierzy w Jezusa, ma żywot

(47) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. (Ew. Jana 6:47)

(16) Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Ew. Jana 3:16)

Kto wierzy w Syna Bożego, ma żywot wieczny - nie czyściec, a życie wieczne.

 

d) Wierzący nie są przeznaczeni na gniew Boży

(9) Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, (10) który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli. (1 Tes. 5:9-10)

Wg KRK, za wolą Boga dusze zmarłych doświadczają cierpień w czyśćcu. KRK pokrętnie tłumaczy, że jest to wyraz Bożej miłości, nie gniewu. Mi jednak wychodzi z Biblii, że Bóg gniewa się za każdy grzech człowieka. Więc cierpienia czyśćcowe musiałyby być gniewną reakcją Boga z powodu grzechu, a nie reakcją miłosierną.

Za każdy jeden grzech należy się człowiekowi kara. Można ją ponieść spędzając wieczność w piekle (jeziorze ognia i siarki). Można też przyjąć w darze ofiarę Jezusa Chrystusa. Bóg swój gniew na grzechy ludzi okazał bowiem na krzyżu, gdy swego Syna dotknął karą za winę nas wszystkich (zob. 53 rozdział Izajasza).

Gdyby czyściec istniał, wówczas należałoby stwierdzić, że Bóg wymierza w nim karę ludziom za grzech, gdyż nienawidzi grzechu i gniewa się z jego powodu. Jednak Pismo wyraźnie stwierdza, że wierzący w Jezusa nie są przeznaczeni na gniew, ale na zbawienie.

 

e) Nawrócony łotr trafił tego samego dnia do raju, nie do czyśćca

(40) Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? (41) My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. (42) I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. (43) Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju. (Ew. Łukasza 23:40-43)

Wystarczyło jedno wyznanie łotra, wypływające z wiary w Jezusa, żeby otrzymać zapewnienie, że znajdzie się on z Panem w raju jeszcze tego samego dnia. Nie musiał doświadczyć żadnych dodatkowych cierpień za życia lub po śmierci, aby osiągnąć zbawienie.

Pan Jezus nie powiedział, dziś jeszcze będziesz w czyśćcu, lecz "Dziś ze Mną będziesz w raju."

 

6) Czyściec - chciwość i pieniądze

Pismo Święte nie stanowi żadnej podstawy dla doktryny o czyśćcu. Co zatem motywowało hierarchów katolickich do wprowadzenia tej doktryny? Moim zdaniem trafnie na to pytanie odpowiada Dave Hunt w książce "Kobieta jadąca na bestii". Tam czytamy:

 

Pojęcie czyśćca - fikcyjnego miejsca ostatecznego oczyszczenia - zostało wymyślone przez papieża Grzegorza Wielkiego w 593 roku. Pomysł ten odebrany został z taką niechęcią (jako że był sprzeczny z Pismem Świętym), że doktryna o czyśćcu nie stała się oficjalną doktryną Kościoła katolickiego przez niemal 850 lat. Stało się tak podczas Soboru we Florencji w 1439 roku. Żadna inna doktryna nie zwiększyła w taki sposób władzy Kościoła nad jego wiernymi czy jego przychodów. Groźba czyśćca wisi nad katolikami do dnia dzisiejszego, więc dają oni za każdym razem ofiarę dla Kościoła za jego pomoc w wyprowadzeniu ich z tego miejsca cierpień.

Rzym obiecuje, że jeśli ktoś przestrzega jego dekretów ostatecznie zostanie uwolniony z czyśćca i wejdzie do nieba. Jednak Kościół nigdy nie był w stanie określić, ile czasu jakakolwiek osoba musi tam spędzić, ani tego, o ile ten czas się skróci dzięki ofiarowanym przez niego środkom. Powierzenie kwestii swojego uwolnienia z czyśćca Kościołowi, który nie potrafi nawet zdefiniować, ile czasu trzeba spędzić tam za każdy grzech ani o ile każdy rytuał czy akt pokuty zmniejsza cierpienie, jakiego ludzie będą tam doświadczać, jest zupełnym szaleństwem. Mimo to katolicy przekazują Kościołowi ofiary i pozostawiają jemu duże kwoty jako spadek (wspomnijmy Henryka VIII), aby w ich intencji odprawiono wiele mszy. Proces ten nigdy się nie kończy, „w razie gdyby” potrzeba było odprawić jeszcze więcej mszy.

Sobór Trydencki, Sobór Watykański II i wynikający z nich Kodeks Prawa Kanonicznego zawiera wiele skomplikowanych reguł na to, jak przełożyć zasługi żywych, a zwłaszcza msze intencyjne, na umarłych w celu oczyszczenia ich z grzechów i skrócenia czasu, jaki mają spędzić w czyśćcu:

Kościół oferuje ofiarę paschalną za zmarłych tak, aby... zmarli otrzymali pomoc dzięki modlitwom,

a żywi otrzymali pocieszenie płynące z nadziei.

Wśród mszy w intencji zmarłych najważniejsze miejsce zajmuje msza pogrzebowa...

Msza w intencji zmarłego może być odprawiona, jak tylko pojawi się wiadomość o śmierci...

 

Głównym pomysłodawcą tej okrutnej, ale genialnie dochodowej doktryny był mnich augustiański, który zwany był Augostino Trionfo. W jego czasach (XIV w.) papież rządził jako monarcha absolutny zarówno na niebie, jak i na ziemi. Mając moc do związywania i rozwiązywania, papieże  nie tylko ustanawiali i detronizowali królów i władców, ale uważano, że mogli otwierać i zamykać bramy niebios dla ludzi, kiedy tylko i jak tylko chcieli. Na rozkaz papieża Jana XXII genialny Trionfo poszerzył ten autorytet o trzeci wymiar. Tłumaczy to Von Dollinger:

Zostało to już wcześniej stwierdzone,

że władza wikariusza Bożego rozciąga się nad dwoma wymiarami, ziemskim i niebiańskim.

(...) Od końca XIII wieku dodano trzeci wymiar,

władanie którym zostało przypisane papieżowi przez teologów kurii – był to czyśćciec.

 

Prawdziwymi powodami zaistnienia doktryny o czyśćcu są pieniądze i chciwość duchownych KRK. Po dziś dzień niekończące się wykupywanie dusz zmarłych przez żyjących wiernych KRK, przynosi olbrzymie zyski Kościołowi Rzymskokatolickiemu. Jednocześnie nie przynosi to żadnego pożytku zwykłym ludziom, tym jeszcze żyjącym i tym zmarłym.

 

PODSUMOWANIE

KRK okłamuje swoich wiernych twierdząc, że ofiara Jezusa Chrystusa to za mało, aby móc być zbawionym. KRK kłamie twierdząc, że istnieje coś takiego jak czyściec, gdzie ludzie muszą cierpieć z woli Bożej po swojej śmierci, aby ostatecznie dostąpić zbawienia. Doktryna o czyśćcu została wprowadzona ze względu na chciwość i pieniądze, nie ze względu na dobro ludzi.

 

Co z tym czytelniku zrobisz?

- Jeśli trafiłeś na ten artykuł i jesteś wiernym KRK, powinieneś po prostu wziąć Pismo Święte do ręki i samemu sprawdzić, jak się rzeczy mają. Jeśli nie jesteś pewny swojego zbawienia, lecz oczekujesz czyśćca, to tak naprawdę znajdziesz się w piekle - jeziorze ognia i siarki. Są bowiem tylko 2 możliwości zwane niebem i piekłem, czyli zbawieniem i potępieniem. Trzeciej pośredniej opcji nie ma.

- Jeśli jesteś człowiekiem narodzonym na nowo, wierzącym ewangelicznie, to mam nadzieję, że ten artykuł pomoże ci w głoszeniu prawdy. Katolikom wierzącym w niebiblijne doktryny (w tym czyściec) można okazać miłość nie inaczej, jak głosząc im prawdę o Chrystusie, wskazując jednocześnie na fałszywość nauki KRK.

- Jeśli jesteś zwolennikiem ekumenizmu, twierdząc, że należy patrzeć na to co łączy, a nie na to co dzieli, wówczas odpowiedz sobie na pytanie, czy doktryna KRK o czyśćcu jest sprawą pierwszo, czy drugorzędną? Na spotkaniach ekumenicznych już nie mówi się o fałszywości doktryn KRK. Na takich spotkaniach nie można negować doktryn drugiej strony. Takie są ustalenia ludzkie. Lecz jak na to patrzy Bóg? Czy Bóg każe przemilczać uwłaczające Jezusowi Chrystusowi doktryny, czy raczej je piętnować?

 

(8) Byliście bowiem niegdyś ciemnością, a teraz jesteście światłością w Panu. Postępujcie jako dzieci światłości, (9) bo owocem światłości jest wszelka dobroć i sprawiedliwość, i prawda. (10) Dochodźcie tego, co jest miłe Panu (11) i nie miejcie nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami ciemności, ale je raczej karćcie, (12) bo to nawet wstyd mówić, co się potajemnie wśród nich dzieje. (13) Wszystko to zaś dzięki światłu wychodzi na jaw jako potępienia godne; (14) wszystko bowiem, co się ujawnia, jest światłem. Dlatego powiedziano: Obudź się, który śpisz, I powstań z martwych, A zajaśnieje ci Chrystus. (Efez. 5:8-14)

 

Rafał Zbieć


 

 

Dopisek z 05.10.2017 r.

* patrz też studium "Grzech przeciwko Duchowi Świętemu"

**Szczegółowa analiza 3 rozdziału 1 listu do Koryntian pokazuje, że w tym miejscu w kontekście dzieł i ognia jest mowa o szczególnych wierzących - nauczycielach. Więcej o tym będzie można posłuchać na studium listu do Koryntian, które za czas jakiś zostanie umieszczone na tiqva.pl.

 

 

Może Cię to zainteresować...

Paweł na Areopagu

10-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

(16) Czekając na nich w Atenach, obruszał się Paweł w duchu swoim na widok miasta oddanego bałwochwalstwu. (Dzieje Apost. 17:16, Biblia Warszawska)   (22) A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. (Dzieje Apost. 17:22, Biblia Warszawska)     Wiele jest interpretacji 17 rozdziału, wersetów 15-34, Dziejów Apostolskich, gdzie apostoł Paweł przebywając w Atenach miał możliwość zabrania głosu na Areopagu. Rozważając te wersety nasuwają się m. in. następujące pytania:   Czy wspominając na Areopagu o pobożności Greków, Paweł pochwalał ich postępowanie?Czy zachowując się w ten sposób, okazał się obłudny, skoro wcześniej oburzał się przecież na ich bałwochwalstwo?A może...

Czytaj więcej

Bez prawdy nie ma miłości

28-01-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

"Jakże szlachetni są ci, którzy rozumieją i pragną jedności w Chrystusie. Jakże cenna jest myśl, że Bóg nie ma względu na osoby ani denominacje oraz, że ma swoje dzieci absolutnie wszędzie. Jakże niezwykle cenne jest pragnienie tych wszystkich, którzy pragną zbawienia ludzi bez względu na kolor skóry, narodowość czy przynależność kościelną. Jednak czy wszelkie usiłowania w tym względzie są właściwe? Jakie wybrać środki? Jak ustrzec się błędów? Jak być wiernym naszemu Panu? Ponieważ znam wielu prawdziwie wierzących w jakiś, pośredni a czasem i bezpośredni sposób zaangażowanych w działania ekumeniczne, problem ten uważam za bardzo aktualne zagadnienie dla współczesnych chrześcijan." Powyższe słowa...

Czytaj więcej

Dokąd zmierza KChB?

19-07-2013 Ważne pytania Rafał Zbieć

Kościół Chrześcijan Baptystów (KChB) ma już ponad 150 letnią historię w Polsce. W tym kościele usłyszałem prawdziwą ewangelię zbawienia z łaski, przez wiarę w Jezusa Chrystusa. W KChB przyjąłem wraz z żoną chrzest na wyznanie wiary. Przez ponad 3 lata byliśmy członkami tego kościoła. W 2012 roku, głównie z powodu uczestnictwa naszego zboru w działaniach ekumenicznych, zrezygnowaliśmy z członkostwa w KChB. Niezmiennie jednak przypatruję się temu, co się dzieje w Kościele baptystów. I martwi mnie to, co widzę. W dniach 16-18 maja 2013 r. odbyła się XXXV Krajowa Konferencja KChB, na której nowym Przewodniczącym Rady Kościoła został, za wolą większości, pastor...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna

13-09-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  Przeglądając wiadomości w Internecie natknąłem się na artykuł w porannym.pl, dotyczący DYSKOTEKI EWANGELIZACYJNEJ, która ma się odbyć 18 września w Białymstoku. Organizatorem jest Ruch Światło-Życie.   Okazuje się, że założeniem organizatorów jest wyjście do młodzieży z Ewangelią. Jak to wygląda w praktyce można obejrzeć na przykładzie bliźniaczej imprezy w Bełchatowie.  Czy cel uświęca środki?   Moim zdaniem jest olbrzymia różnica między wyjściem z Ewangelią, z Biblią w ręku do ludzi (na dworzec, do parku, czy na dyskotekę), czyli po prostu głoszeniem Jezusa Chrystusa w każdym miejscu i każdemu, a organizowaniem DYSKOTEKI w celu głoszenia Ewangelii, gdzie młodzież wprowadzana jest w trans i ekscytację poprzez dźwięki głośnej...

Czytaj więcej

Robię to, co chcę... Równościowe przedszkole

25-09-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  "Bawię się z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie. Czy jestem dziewczynką, czy jestem chłopakiem, mogę być pilotką, mogę być strażakiem. Czy jestem chłopakiem czy jestem dziewczynką, bawię się lalkami i olbrzymią piłką. Bawię się z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie!"   Równościowe przedszkole. Co to jest i czy jest to coś złego? Pewne 3 panie: Anna Dzierzgowska, Joanna Piotrowska i Ewa Rutkowska są autorkami publikacji "Równościowe przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć". Okazuje się, że już nie jest normalnym to, że chłopcy bawią się samochodami, a dziewczynki lalkami. Okazuje się, że trzeba walczyć...

Czytaj więcej

Koronawirusowa pandemia strachu - podsumowanie

29-07-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed zapoznaniem się z tym artykułem, zachęcam w pierwszej kolejności do przeczytania artykułu głównego "Koronawirus największym problemem człowieka?" wraz z wysłuchaniem studiów biblijnych tam umieszczonych: "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć" oraz "Zaraza w świetle Biblii".   Ten artykuł jest moją opinią na temat aktualnej sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce i na świecie, w świetle Biblii. Nie ma charakteru medycznych zaleceń. Nie ma charakteru nieomylności. Ludzie mogą się mylić, nieomylny jest tylko Bóg, który jest Wszechwiedzący i zna całą przyszłość. Nieomylne jest również Boże Słowo - czyli Pismo Święte, do lektury którego niezmiennie zachęcamy!   Źródła do faktów na temat Covid-19, dostarczone przez ekspertów w...

Czytaj więcej

Powrót do biblijnego chrześcijaństwa

06-11-2010 Ogłoszenia Rafał Zbieć

  Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. (Ew. Mateusza 7:15-16, Biblia Warszawska)   Pan Jezus wielokrotnie ostrzega nas w Biblii przed fałszywymi prorokami, nauczycielami, przed fałszywą nauką. Z pozoru nieraz się wydaje, że to co słyszymy jest ok, ale nieraz te same rzeczy poddane zbadaniu i konfrontacji ze Słowem Bożym nie wytrzymują takiej próby. Co wtedy należy z nimi zrobić? Należy je odrzucić i ostrzegać innych wierzących przed nimi.   Żyjemy w czasach, gdzie wielu fałszywych proroków i nauczycieli pojawiło się w kręgach chrześcijańskich. Wiele fałszywych nauk wkradło się niepostrzeżenie...

Czytaj więcej

Bez mojej zgody

24-08-2009 Pozostałe Rafał Zbieć

„Bez mojej zgody” – to tytuł nowego filmu, na którym byłem w kinie. Zwiastuny były intrygujące. Czy rodzice mogą zdecydować się na kolejne dziecko, aby tym sposobem ratować żyjącą jeszcze, ale bardzo chorą córkę? Czy narodzona w tym celu dziewczynka nie będzie miała do nich o to pretensji? Czy ma prawo pozwać ich do sądu i nie zgodzić się na oddanie siostrze nerki? Jednak to nie te dylematy zwróciły moją uwagę i skłoniły do napisania tego artykułu. Jeśli chcesz przeczytać moje refleksje, po prostu kliknij na „więcej”.

Czytaj więcej

Niebiblijne doktryny katolickie - czyściec

17-11-2014 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Znaczna część, jeśli nie większość wyznawców Kościoła Rzymskokatolickiego (KRK), na pytanie "Gdzie pójdziesz po śmierci?" odpowiada "Do czyśćca". Ja sam tak odpowiadałem, gdy byłem jeszcze katolikiem. Doktryna o czyśćcu jest bardzo ważna w nauczaniu KRK. Warto zatem wiedzieć, czy ma ona jakiekolwiek biblijne uzasadnienie oraz kiedy została przez KRK wprowadzona. W tym rozważaniu będę opierał się głównie na oficjalnych dokumentach i stronach KRK oraz oczywiście na Piśmie Świętym. (Artykuł jest dostępny również w wersji audio/wideo pod tym linkiem)

Czytaj więcej

Dwie drogi

20-10-2022 Refleksje autorów Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Po dwóch drogach śpieszy ludzki ród W zgubę ciemną, albo w sławy gród, Aż się podróż ziemska skończy tam, U wieczności bram. Przez dwie bramy dusze mogą przejść, Ale ciasną tylko da się wejść Tam, gdzie ustał płacz i krzyk, i ból, Gdzie jest Jezus, Król! (Pieśń nr 195 ze Śpiewnika Pielgrzyma)   ZNAKI CZASÓW Kiedy w lutym 2016 r. napisałem artykuł "Znaki czasów", to w ślad za takimi wydarzeniami jak zamachy terrorystyczne, czy fala migrantów zalewająca Europę, spodziewałem się kolejnych znaków. Jednak nie sądziłem, że będzie to akurat "pandemia" koronawirusowa, która tak mocno przestraszy większość ludzi i zmieni oblicze świata. Aktualnie...

Czytaj więcej

Grzech - kara i zapłata

18-04-2012 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Grzech, to pojęcie setki razy wymienione w Biblii, znane chyba każdemu człowiekowi. Grzech (w języku greckim - hamartia) to błąd, przewinienie, wina. A zgrzeszyć (hamartano) to być pozbawionym czegoś lub chybić celu, mylić się. Świadomość grzeszności towarzyszy ludziom przez całe życie, zarówno tym wierzącym, jak też, co ciekawe, wielu ateistom. O ile jednak przyznanie się do grzeszności nie jest jakimś wielkim problemem, to już odpowiedź na pytanie, przeciwko komu grzeszymy, co jest karą i co jest zapłatą za grzech, nie jest już takie oczywiste. W Biblii znajdujemy odpowiedzi na te kluczowe pytania. Jesteś ciekaw?

Czytaj więcej

Z zakonu do Chrystusa - świadectwo nowego narodzenia Iwony

23-02-2013 Świadectwa Rafał / Iwona

"Niesamowity jest Bóg i to, że mamy poprzez Jego Syna przystęp do Niego samego, dzięki ofierze Jezusa Chrystusa. To, że mogłam się narodzić na nowo widzę jako cud i wielką łaskę od Boga, zważywszy na to, co się ze mną działo i jak bardzo byłam związana z kościołem rzymskokatolickim." Czy można być bliżej Boga, niż we wspólnocie zakonnej? Okazuje się, że tak. Mało tego, będąc w zakonie można w ogóle Boga nie znać... Zachęcamy dzisiaj do przeczytanie świadectwa nowego narodzenia Iwony, która chcąc iść za Jezusem była 5 lat w zakonie. Jednak dopiero po opuszczeniu tej wspólnoty prawdziwie poznała Chrystusa, który...

Czytaj więcej

Czy modlić się za zmarłych?

21-04-2010 Ważne pytania Rafał Zbieć

  (Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Wielu ludzi modli się za zmarłych*. W Polsce jest to zjawisko dość powszechne, a szczególnie można to było zobaczyć w ostatnim czasie, po katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. W różnych kościołach, w telewizji, w radiu, w prasie, można było usłyszeć wołania do Boga o dusze zmarłych. Na jednej ze stron internetowych przeczytałem nawet odezwę do narodu takiej treści: "Postanowiłam do końca tygodnia skupić się na modlitwie, za tych, którzy odeszli, żeby wesprzeć ich dusze w drodze do światłości. Pomóżcie mi proszę... Dołączcie do mnie (...) Razem możemy pomóc duszom tych, którzy odeszli (...)". Z czego wynika przekonanie ludzi, o...

Czytaj więcej

"Powieść o czasach ostatecznych"

22-06-2008 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Od „Dnia Zagłady”, przez kolejnych 10 tomów, aż do „Powrotu Pana”. Powieść o czasach ostatecznych wzbudziła wielkie zainteresowanie na całym świecie. Wzbudza też dość duże kontrowersje. Ja postaram się tutaj przybliżyć Wam to, w jaki sposób ją odbieram i jaki wpływ wywarła ona na moje życie. Pamiętajcie jednak, że jest to moje osobiste zdanie i najlepiej samemu po sięgnąć po Powieść, żeby wyrobić sobie własną opinię na jej temat.

Czytaj więcej

Jan Hus

15-05-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  „Słuszną jest rzeczą, aby człowiek nie imał się niczego wszetecznego, aby poznał prawdę Bożą i mocno się jej trzymał aż do śmierci, albowiem prawda ostatecznie wyzwoli. Dlatego wierny chrześcijaninie: szukaj prawdy, słuchaj prawdy, ucz się prawdy, kochaj prawdę, trzymaj się prawdy, broń prawdy aż do śmierci, gdyż prawda cię wyswobodzi.” - Jan Hus Zachęcam Was dzisiaj do zakupu i obejrzenia filmu o Janie Husie (choćby tutaj). Krótką prezentację z klatkami z filmu obejrzycie klikając tutaj. Zachęcam też do przeczytania obszernego artykułu o życiu i smierci tego męczennika wiary, który to artykuł został napisany przez Jerzego Marcola, a umieszczony w kwartalniku Biblijnego...

Czytaj więcej

Świadectwo nowego narodzenia - Rafał

05-06-2008 Świadectwa Rafał Zbieć

  {mp3}swiadectwa/Rafal{/mp3} Odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie. Jan 6,35   A wszystko zaczęło się od telegazety. Jakieś 2 lata temu (na wiosnę 2006 r.) przeczytałem informację, iż Tajwan być może ogłosi niepodległość. A że od wielu już lat interesowałem się tematem końca świata, to od razu sobie przypomniałem o tym, że od inwazji Chin na Tajwan może rozpocząć się III wojna światowa. No i szybciutko zacząłem szukać w internecie wszelkich informacji na ten temat. Dotarłem do strony www.proroctwa.pl, do artykułu „Proroctwo 70-ciu tygodni”. Pamiętam, że...

Czytaj więcej

Psychologia i Kościół

09-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo.   "Dla mnie Biblia działa wystarczająco. Nie sądzę, aby chrześcijanin potrzebował wychodzić poza Słowo Boże, by rozwiązać swoje problemy" "Co w takim razie robili biblijnie wierzący chrześcijanie, zanim pojawili się tak zwani eksperci od życiowych problemów, jak Freud czy Rogers? Myślę, że radzili sobie całkiem nieźle, z pomocą Słowa Bożego i mocą Ducha Świętego" "Ludzie mają dzisiaj problemy wykraczające poza kompetencje Biblii. Dziękuję Bogu za wiedzę współczesnej psychologii" "Myślę, że pastorzy, którzy udzielają porad bez profesjonalnego szkolenia, źle służą swoim kościołom" "Cóż, to jest proste, pastor dba o nasze duchowe potrzeby, lekarz o zdrowotne, a psycholog o psychiczne" "Jest mnóstwo ludzi...

Czytaj więcej

Rick Warren - Kościół kąkolu

25-04-2014 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Już w maju 2010 r. ostrzegaliśmy na łamach naszej strony przed pastorem Rickiem Warrenem, jego naukami i jego książką "Życie Świadome Celu". Czy były to ostrzeżenia bezpodstawne? A może Rick Warren od tego czasu zauważył swoje błędy i zawrócił z błędnej drogi? Zachęcamy do obejrzenia filmu "Kościół kąkolu", w którym bardzo szczegółowo przedstawiono wizje i plany pastora Warrena i jemu podobnych ludzi.  Jeśli kiedykolwiek ktoś polecał ci przeczytanie książki "Życie Świadome Celu" lub "Kościół Świadomy Celu", najlepiej obejrzyj wcześniej "Kościół kąkolu". Może dzięki temu nie skorzystasz z propozycji lektury tych "bestsellerów"... Jeśli jednak już przeczytałeś którąś z ww. książek lub nawet obie...

Czytaj więcej

Kurs Alfa - prawdziwa i pełna ewangelia?

09-11-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  OSTRZEGAMY! NIE POLECAMY!   Kurs Alfa jest już dostępny w większości dużych miast w Polsce. Organizowany jest przede wszystkim przez kościół rzymskokatolicki, ale też przez społeczności ewangeliczne. Kurs Alfa odniosł sukces na całym świecie - przyciągnął do siebie wiele milionów ludzi. Ale najważniejsze pytanie jest takie: Czy kurs Alfa przedstawia pełną i prawdziwą ewangelię? Zachęcamy dziś do zapoznania się z przetłumaczonym na język polski opracowaniem autorstwa Chrisa Handa "Zwiastowanie całej woli Bożej? Analiza kursu Alfa" Jeśli planujesz uczestnictwo w kursie Alfa lub już w nim uczestniczysz, jeśli planujesz wprowadzić kurs Alfa do swojej społeczności, koniecznie przeczytaj ww. analizę. Jest ona dostępna także do wysłuchania /...

Czytaj więcej

Czy masz w swoim domu Biblię? Czy czytasz Słowo Boże?

09-08-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

  Kiedyś uważałem, że Biblię czytają przeważnie ludzie starsi, którzy widzą, że ich życie na tym świecie powoli się kończy i chcą w ten sposób pojednać się z Bogiem. No i że czytają ją osoby duchowne. Ja do niedawna nie miałem Biblii w swoim domu, w związku z czym nie czytałem Słowa Bożego. Jak traktowałem Biblię? Wydaje mi się, że patrzyłem na nią jako na coś bardzo ważnego, ale jednak napisanego przez ludzi, w ciągu kilkudziesięciu lat. Na pewno uważałem, że są w niej pewne nieścisłości, przekłamania. Uważałem, że można Biblię traktować wybiórczo, stosując się do wersów z którymi się zgadzam, pomijając...

Czytaj więcej