Nowości

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25)

Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup religijnych, znajduje się grób Chrystusa oraz Golgota - skała, w którą był wetknięty krzyż w czasie ukrzyżowania Jezusa. Można w niej znaleźć także kolumnę biczowania (część kolumny, przy której biczowano Jezusa) oraz cysternę, w której odnaleziono krzyż, do którego Chrystusa przybito...

Czy w Biblii możemy znaleźć wersety, zachęcające wyznawców Jezusa do budowania świątyń i obejmowania kultem miejsc lub przedmiotów? Czy Słowo Boże zachęca nas do wiary w Jezusa w oparciu o to, co widzialne? Co Pismo Święte mówi nam o oddawaniu czci Bogu przez uczniów Jezusa Chrystusa?


 

Kiedy Jezus Chrystus rozmawiał z Samarytanką (zob. Ew. Jana 4 rozdział), ta stwierdziła (werset 20), iż ojcowie Samarytan oddawali Bogu cześć na górze, natomiast Żydzi oddają Bogu cześć w Jerozolimie (w Świątyni). Na co Pan Jezus odpowiedział (wersety 21,23-24):

Niewiasto, wierz mi, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu. (...) 

Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali. Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.

Naród Żydowski oddawał część Bogu w Świątyni Jerozolimskiej, którą Pan Jezus nazwał domem swojego Ojca (Ew. Jana 2:16). W Świątyni wybudowanej przez Salomona mieszkała chwała Boża (zob. 1 Ks. Królewska 8 rozdział). Znajdowały się w niej także m. in. Arka Przymierza z kamiennymi tablicami spisanych przykazań oraz ołtarz ofiarny do składania ofiar ze zwierząt przez kapłanów. Każdy Żyd miał raz w roku udać się do Świątyni w celu złożenia ofiary (zob. 3 Mojż. 16 rozdział).

Pan Jezus w rozmowie z Samarytanką proroczo zapowiedział zburzenie Świątyni Jerozolimskiej przez Rzymian, które nastąpiło w roku 70-tym. Czytamy o tym również w Ew. Mateusza, Marka i Łukasza (21:5-6):

A gdy niektórzy mówili o świątyni, iż jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i klejnotami, rzekł: Przyjdą dni, kiedy z tego, co widzicie, nie pozostanie kamień na kamieniu, którego by nie rozwalono.

Jednocześnie Pan Jezus zapowiedział, iż nadchodzi godzina, a nawet już jest, że prawdziwi czciciele Boga nie będą uzależnieni od żadnego specjalnego miejsca, aby tam oddawać Bogu cześć. Ważne będzie jedynie to, aby cześć oddawać w duchu i prawdzie. A więc już nie miejsce jest ważne, a sposób, w jaki się oddaje Bogu cześć.

 

Dlaczego zatem istnieją takie miejsca jak Bazylika Grobu Pańskiego, czy miliony innych świątyń na całym świecie, gdzie dzień w dzień udaje się mnóstwo religijnych ludzi, aby modlić się do Boga i spełniać religijne obrzędy? Wydaje mi się, że jednym z powodów jest przywiązanie ludzi do łączenia wiary z tym, co widzialne. Wielu nie wyobraża sobie modlić się do Boga bez wiszącego znaku krzyża, bez obrazu przedstawiającego postać Jezusa, Maryi lub świętych, bez różańca w ręku. Wiele osób ogranicza możliwość społeczności z Bogiem wyłącznie do określonych miejsc - świątyń, kaplic i sanktuariów.

 

Na stronie katolickiego zakonu pijarów czytamy:

"Z „Historii Kościoła" Sokratesa Scholastyka dowiadujemy się, że Apostołowie i pierwsi chrześcijanie w gminie jerozolimskiej otaczali kultem miejsce, w którym Jezus został ukrzyżowany, a zwłaszcza Jego grób. Pomimo zniszczenia Jerozolimy przez wojska cesarza Tytusa w 70 r., kult ten trwał nadal, aż do wybuchu w 131 r. drugiego powstania żydowskiego. (...) Cześć, jaką chrześcijanie otaczali miejsce ukrzyżowania Chrystusa i Boży Grób, musiała być znaczna, skoro i te miejsca zostały przekształcone na ośrodki pogańskiego kultu. Na wzniesieniu Golgoty Rzymianie zbudowali Forum i Kapitol z posągami bóstw – w miejscu Grobu Chrystusa stanął posąg Jowisza, natomiast na Golgocie statua Wenery." (źródło)

Łatwo się domyślić, że jeśli Apostołowie i pierwsi chrześcijanie w gminie jerozolimskiej otaczali czcią i kultem miejsce ukrzyżowania Jezusa oraz grób Jezusa, to znajdziemy o tym wiele w Biblii, chociażby w Dziejach Apostolskich, czy w listach apostołów Piotra, Jana i Pawła. Jeśli to prawda, jeśli taki kult miał miejsce i był ważny dla uczniów Jezusa Chrystusa, wówczas musimy znaleźć o tym w Biblii przynajmniej kilka wersetów. Jednakże... Nie ma o tym w Piśmie Świętym ani jednego słowa.

Mamy w takim razie 2 możliwości. Albo przyjąć to, co napisał niejaki Sokrates Scholastyk, albo to stanowczo odrzucić, jako niemające żadnego potwierdzenia w Piśmie, i zastanowić się nad tym, dlaczego w listach apostołów i Dziejach Apostolskich, brak jakichkolwiek informacji o rzekomym kulcie miejsca ukrzyżowania i śmierci Pana Jezusa. Ja zdecydowanie wybieram to drugie. Oprócz braku informacji o rzekomym kulcie, dostrzegam w Biblii to, na czym skupili się autorzy pism Nowego Testamentu. A skupili się na fakcie i na znaczeniu śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Skupili się na wierze, jaką trzeba mieć, aby przejść ze śmierci do życia. Skupili się na łasce Bożej, a nie na uczynkach człowieka.

Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. (Efez. 2:8-9)

Apostoł Paweł tak relacjonował swoją misję głoszenia ewangelii, stojąc prze królem Agryppą:

Ponieważ jednak opieka Boża czuwała nade mną aż do dnia dzisiejszego, ostałem się, dając świadectwo małym i wielkim, nie mówiąc nic ponad to, co powiedzieli prorocy i Mojżesz, że się stanie, to jest, że Chrystus musi cierpieć, że On jako pierwszy, który powstał z martwych, będzie zwiastował światłość ludowi i poganom. (Dz. Ap. 26:22-23)

Paweł nie mówił nic o żadnym kulcie!

 

Żydzi będący pod Starym Przymierzem mieli widzialną Świątynię, arcykapłana z rodu Aarona i krew ofiar ze zwierząt wylewaną na ołtarzu. Każdy wierzący pod Nowym Przymierzem nie opiera swojej wiary na rzeczach widzialnych. Świątynią Bożą są sami wierzący (zob. 2 Kor. 6:16); Świątynia jest też w niebie, ta prawdziwa, na wzór której Mojżesz zbudował przybytek na ziemi (zob. Hebr. 8:5); Arcykapłanem jest Jezus Chrystus, siedzący po prawicy Ojca w niebie, który nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami ludzkimi, ale wszedł do prawdziwej Świątyni w niebie z własną krwią (zob. Hebr. 9:12,24). To są wszystko rzeczy niewidzialne, których nie można zobaczyć na własne oczy, w które póki co trzeba wierzyć.

 

Apostoł Paweł przebywający wśród Greków w Atenach, widząc ich bałwochwalstwo (posągi, świątynie), tak do nich powiedział:

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25)

Dzisiaj niestety wielu ludzi na całym świecie twierdzi, że Bóg - Jezus Chrystus, mieszka w świątyniach zbudowanych przez ludzi, pod postacią eucharystii (zobacz artykuł Jezus Eucharystyczny). Wielu ludzi dzień w dzień służy swoimi rękami bogom (obrazom, posągom), nie zważając na powyższe wersety ze Słowa Bożego.

A przecież:

wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. (Hebr. 11:1)

 

W Bazylice Grobu Pańskiego komnat zaiste jest wiele, ale to nie są Boże komnaty. Film zalinkowany przeze mnie na początku pokazuje olbrzymie przywiązanie różnych grup religijnych do tego, co widzialne. Ale nie trzeba jechać do Jerozolimy, żeby takie przywiązanie zobaczyć. Wystarczy w Polsce udać się do Częstochowy (Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej), Świebodzina (Pomnik Chrystusa Króla), Sokółki (cud eucharystyczny), czy też dowolnego budynku kościoła rzymskokatolickiego lub cerkwi prawosławnej, żeby na własne oczy zobaczyć kult rzeczy widzialnych, łącznie z kultem obrazów i figurek przedstawiających Jezusa. Każdego dnia możemy zobaczyć też na własne oczy ofiarę Chrystusa składaną przez katolickiego kapłana Bogu podczas Mszy Świętej - jest to ofiara bezkrwawa. Choć z Biblii wiemy, że ofiara Chrystusa została złożona jeden raz i że bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia grzechów (zob. Hebr. 9:22:28 i 10:14).

Również w niektórych grupach religijnych, należących do tak zwanego nurtu protestanckiego charyzmatycznego, możemy bez trudu zauważyć chęć budowania wiary na tym, co widzialne. Na przykład, niektórzy nie potrafią wierzyć bez dowodów Bożego błogosławieństwa w postaci zdrowia i pieniędzy. To tak zwana ewangelia sukcesu, którą coraz więcej osób wyznaje, ale która nie ma nic wspólnego z Bożym Słowem. Jezus Chrystus nie przyszedł po to, aby dać ludziom zdrowie i pieniądze, ale po to, żeby umrzeć za ludzkie grzechy i zmartwychwstać (zob. Ew. Marka 8:31), żeby dać życie wieczne tym, którzy w niego uwierzą (zob. Ew. Jana 3:36). Jezus przyszedł, aby dać świadectwo prawdzie (zob. Ew. Jana 18:37).

 

Apostoł Tomasz, gdy nie widział jeszcze zmartwychwstałego Jezusa, rzekł:

Jeśli nie ujrzę na rękach jego znaku gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę. (Ew. Jana 20:25)

Na co później Pan Jezus odpowiedział:

Rzekł mu Jezus: Że mnie ujrzałeś, uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.  (Ew. Jana 20:29)

 

Wielu dzisiaj mamy Tomaszów, którzy muszą widzieć, żeby wierzyć. Jedni grób Jezusa, inni cud eucharystyczny, kolejni pełne zdrowie i pieniądze... Nie bądź jednym z nich. Błogosławieni są ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli! Wiedzieli to też Koryntianie, do których Paweł zwrócił się w następujących słowach:

Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały, nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne. Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. (2 Kor. 4:17-5:1)

 

Podsumowując, w Biblii brak jest wersetów, zachęcających wyznawców Jezusa do budowania świątyń i obejmowania kultem miejsc lub przedmiotów. Słowo Boże zachęca nas do wiary w Jezusa w oparciu o to, co niewidzialne. Cześć Bogu należy oddawać w duchu i prawdzie, w dowolnym miejscu. Nie musisz iść do świątyni, aby upaść na kolana i modlić się do Boga o przebaczenie grzechów i życie wieczne. Ofiara Jezusa została złożona raz na zawsze i przelana przez Jezusa krew gładzi grzechy każdego, kto w to uwierzy. A gdy uwierzysz, wówczas możesz i do siebie odnieść poniższe słowa, skierowane w pierwszej kolejności do wierzących w Jezusa Hebrajczyków:

 

Wy nie podeszliście bowiem do góry, której można dotknąć, do płonącego ognia, mroku, ciemności i burzy ani do dźwięku trąby i głośnych słów, na których odgłos ci, którzy je słyszeli, prosili, aby już do nich nie przemawiano; nie mogli bowiem znieść nakazu: Gdyby nawet zwierzę dotknęło się góry, ukamienowane będzie. A tak straszne było to zjawisko, iż Mojżesz powiedział: Jestem przerażony i drżący. Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia i zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość,  i do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi, którą się kropi, a która przemawia lepiej niż krew Abla. (Hebr. 12:18-24)

 

 Amen

Może Cię to zainteresować...

Dobra Nowina dla Świadków Jehowy

11-07-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

  Kto potrzebuje Dobrej Nowiny? Czy tylko Świadkowie Jehowy, którzy są w organizacji głoszącej innego Jezusa (jako archanioła Michała), innego Ducha (jako moc) i inną Ewangelię (wg ŚJ Jezus Chrystus powrócił niewidzialnie w 1914 r.)? Otóż nie. Dobrej Nowiny potrzebuje każdy, kto jeszcze nie został zbawiony przez Boga z łaski, dzięki wierze w Pana, Boga i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Potrzebuje jej każdy, kto nie narodził się na nowo z Ducha Świętego.  

Czytaj więcej

Życie Pi - kłamstwa w ładnym opakowaniu

01-02-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wybrałem się do kina z moim synem. Wybór padł na "Życie Pi". Dlaczego? Żeby zobaczyć jak młody chłopiec przeżył pół roku na oceanie w szalupie ratunkowej razem z... tygrysem bengalskim. Jednak okazało się, że ta historia, naszpikowana efektami specjalnymi, jest tylko ładnym opakowaniem do kłamstw, które są zaserwowane widzom. "Życie Pi - film oparty na książce o tym samym tytule, jest promocją politeizmu i New Age. Ma za zadanie przedstawić fałszywy obraz Boga, choć ponoć po obejrzeniu historii chłopca mamy Boga poznać...

Czytaj więcej

Wykłady - zwiedzenia w Kościele

02-06-2011 Ogłoszenia Rafał / Dariusz

Zachęcamy do obejrzenia następujących wykładów autorstwa brata w Chrystusie - Dariusza Parfienowicza: 1) New Age w chrześcijaństwie Tematem prelekcji jest ideologia New Age i jej przenikanie do chrześcijaństwa. Omówione w niej zostały niektóre zagrożenia związane z New Age, takie jak: zjednoczenie różnych religii, nowy światowy ład, ratowanie ziemi, kształcenie kadry duchowego przywództwa, ewangelia społeczna, dominionizm. 2) Czy każda jedność jest biblijna? Prelekcja porusza zagadnienie ruchu ekumenicznego i wskazuje na jego niebiblijny fundament, jakim jest inny Jezus. 3) Psychologia albo chrześcijaństwo Prelekcja w ogólny sposób porusza temat źródła pochodzenia psychologii. Pokazuje również, że założenia psychologii są sprzeczne z Pismem Świętym.

Czytaj więcej

Kto jest bez grzechu...

04-07-2012 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A gdy go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem. (Ew. Jana 8:7) Jedna z najbardziej znanych historii biblijnych dotyczy kobiety przyłapanej na cudzołóstwie, którą faryzeusze i uczeni w Piśmie przyprowadzili do Jezusa, żądając odpowiedzi, co należy z nią uczynić. Powszechna interpretacja tego fragmentu Biblii wskazuje na to, że Jezus nie zastosował się tutaj do zakonu - do prawa Mojżeszowego, a wskazując na grzechy obecnych tam ludzi uratował tę kobietę przed ukamienowaniem. W ten sposób, jak się często mówi, Jezus okazał grzesznicy miłosierdzie, stawiając siebie ponad prawem...

Czytaj więcej

Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.2

03-04-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed zapoznaniem się z tym artykułem, zachęcam w pierwszej kolejności do przeczytania artykułu głównego "Koronawirus największym problemem człowieka?" wraz z wysłuchaniem studiów biblijnych tam umieszczonych: "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć" oraz "Zaraza w świetle Biblii". Można zapoznać sie też z artykułem "Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.1"   Poniższe aktualizacje są moją opinią na temat aktualnej sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce i na świecie, w świetle Biblii. Nie mają charakteru medycznych zaleceń. Nie mają charakteru nieomylności. Ludzie mogą się mylić, lecz tym kto jedynie i zawsze jest nieomylny jest Bóg. Tylko Bóg jest Wszechwiedzący i zna całą przyszłość. Nieomylne jest...

Czytaj więcej

Prawdziwe bezpieczeństwo tylko w Chrystusie

22-04-2021 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(materiał dostępny też w wersji audio/wideo)  WSTĘP   Ludzie zazwyczaj chcą żyć bezpiecznie. Robią wiele, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje i rodziny. I tak na przykład, wielu emigruje z miejsca swego zamieszkania, gdzie trwa wojna, do krajów, gdzie jest pokój. Inni kupują coraz lepsze, super bezpieczne samochody, a w domach zakładają najnowocześniejsze instalacje alarmowe. Jeszcze inni ogromną wagę przywiązują do zdrowego odżywiania, aby nie chorować i dożyć 100 lat!   Rok 2020 był szczególny. Prawie cały świat stanął na głowie z powodu strachu przed koronawirusem. Aby zachować "bezpieczeństwo" wielu ludzi pod presją mediów i rządów lub też z własnej nieprzymuszonej woli izolowało się w domach...

Czytaj więcej

Cast Away - Poza światem

21-02-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę 19 lutego wraz z przyjaciółmi miałem przyjemność obejrzeć film Roberta Zemeckisa „Cast Away – Poza światem”. Film opowiada fikcyjną historię Chucka Nolanda, którego życie zmieniło sie diametralnie w wyniku katastrofy samolotu. „Poza światem” to taki współczesny Robinson Crusoe, a w roli głównej wystąpił znakomity aktor Tom Hanks.   Po obejrzeniu tego wzruszającego i doskonale zrealizowanego obrazu, przeprowadziliśmy dyskusję, obejmującą m. in. następujące tematy: - Wartość czasu - uzależnienie od terminów. Co to jest czas sam w sobie? Jaki jest biblijny pogląd na kwestię czasu? - Stawianie czoła nieprzewidzianym okolicznościom - budowanie i utrzymywanie nadziei w katastrofalnej sytuacji... Co to jest nadzieja? Czy...

Czytaj więcej

Psychologia i Kościół

09-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo.   "Dla mnie Biblia działa wystarczająco. Nie sądzę, aby chrześcijanin potrzebował wychodzić poza Słowo Boże, by rozwiązać swoje problemy" "Co w takim razie robili biblijnie wierzący chrześcijanie, zanim pojawili się tak zwani eksperci od życiowych problemów, jak Freud czy Rogers? Myślę, że radzili sobie całkiem nieźle, z pomocą Słowa Bożego i mocą Ducha Świętego" "Ludzie mają dzisiaj problemy wykraczające poza kompetencje Biblii. Dziękuję Bogu za wiedzę współczesnej psychologii" "Myślę, że pastorzy, którzy udzielają porad bez profesjonalnego szkolenia, źle służą swoim kościołom" "Cóż, to jest proste, pastor dba o nasze duchowe potrzeby, lekarz o zdrowotne, a psycholog o psychiczne" "Jest mnóstwo ludzi...

Czytaj więcej

Harry Potter - magia może być dobra?

09-12-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

      Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. (1 Ks. Samuela 15:23, Biblia Warszawska)       Niedawno obejrzałem w kinie film „Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Nie jestem fanem Harrego i nigdy wcześniej nie oglądałem filmów, ani nie czytałem książek o przygodach tego młodego czarodzieja. Oglądałem jednak ostrzeżenie przed nimi – „Harry Potter – czary w nowym opakowaniu sprawiają, że zło wygląda niewinnie”. Postanowiłem więc osobiście „sprawdzić” temat i ostrzec przed Harrym czytelników na łamach naszej strony.      

Czytaj więcej

Jezus na stadionie???

30-06-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

"Wiecie, gdy, patrzycie na Tabernakulum czyli na Jezusa obecnego w Eucharystii, spójrzcie na obraz Bożego Miłosierdzia, przypomnijcie sobie. (...) To właśnie On. Jest ukryty w Tabernakulum. Podobnie jest ukryty w wizerunku Jezusa Miłosiernego." -fragment rozmowy z księdzem Bashoborą.   Ponoć 6 lipca Jezus Chrystus będzie obecny na Stadionie Narodowym w Warszawie! Nie, nie, to nie żart. Na spotkanie z Jezusem, a także ze współczesnym Janem Chrzcicielem (ksiądz John Baptist Bashobora) wybiera się już ponad 50.000 osób! "Jezus na stadionie" - tak brzmi hasło główne tego spotkania. Co faktycznie będzie się działo w sobotę 6 lipca na stadionie? Jaki Jezus będzie tam obecny? Co...

Czytaj więcej

Jesteś mą Nadzieją - nagranie z koncertu

17-07-2009 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Z radością informujemy, iż opublikowaliśmy nagranie z koncertu Roberta Kasprowicza, który odbył się 27 czerwca 2009 r. w Białymstoku. Serdecznie zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania.

Czytaj więcej

Bóg nie umarł

07-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę (7.03.2015 r.) miałem okazję wraz z synem obejrzeć w kinie Helios film o dość jednoznacznym tytule "Bóg nie umarł". Dlaczego zachęcamy do obejrzenia tego obrazu? Nie często w polskich kinach goszczą filmy poruszające temat Boga i wskazujące na Jezusa Chrystusa, jako na Pana i Zbawiciela. Nie często do kin trafiają filmy prochrześcijańskie i proewangeliczne. Niestety, zdecydowanie więcej mamy filmów wulgarnych i pełnych erotyki, uwłaczających Bogu i promujących wszelkiego rodzaju grzech...

Czytaj więcej

Sodoma i Gomora

05-06-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Potem rzekł Pan: Wielki rozlega się krzyk przeciwko Sodomie i Gomorze, że grzech ich jest bardzo ciężki. Zstąpię więc i zobaczę, czy postępowali we wszystkim tak, jak głosi krzyk, który doszedł do mnie, czy nie; muszę to wiedzieć! (1 Mojż. 18:20-21) Za czasów Abrahama i Lota dwa miasta - Sodoma i Gomora, zostały doszczętnie spalone deszczem siarki i ognia z nieba, za to, że ich mieszkańcy wiedli bezbożne życie. Jedynie sprawiedliwy Lot, trapiący się w dzień i w nocy złym postępowaniem ludzi, został przez Pana uratowany, wraz z żoną i dwiema córkami. Reszta bezbożnych mieszkańców Sodomy i Gomory zginęła, "jako przykład dla...

Czytaj więcej

Ostrzem włóczni

13-04-2014 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Steve Saint był małym chłopcem, gdy wojownicy z plemienia Waodani zabili jego ojca wraz z czterema pozostałymi misjonarzami, chcącymi podzielić się z nimi Dobrą Nowiną. Kiedyś Steve płakał, rozmyślając o tym, co się stało. Dzisiaj jednak "widzi to dobrze", jak mawiają członkowie plemienia Waodani... Czy to możliwe, że Bóg - Pan życia i śmierci, celowo doprowadził do śmierci 5 osób, aby w ten sposób zrealizować swój plan dotarcia z ewangelią do ekwadorskiego plemienia, uważanego za najdziksze i najbardziej agresywne ze wszystkich? Czy to możliwe, że syn zabitego misjonarza nie szuka zemsty na zabójcach, a traktuje ich jak własną rodzinę? Zachęcamy do przeczytania...

Czytaj więcej

Nowe niebo i nowa ziemia

17-11-2010 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Do czego od wieków dąży ludzkość? Czy między innymi nie do tego, aby był pokój na świecie? Czy nie do tego, aby nikt się nie smucił, aby nikt nie płakał, aby cieszyć się pełnym zdrowiem? Czy nie do tego, aby nie żyć już w mozole i trudzie, gdzie większość dobrych rzeczy przychodzi tak trudno? Czy nie do tego, aby zapanować nad śmiercią i żyć wiecznie? Codziennie słyszymy wzniosłe hasła o takim wspaniałym życiu, jakiego chcemy sami dla siebie. Co pokazują jednak tysiące lat życia ludzi na ziemi? Czy jesteśmy bliżej ustanowienia doskonałego świata? Czy świat i postępowanie ludzi staje...

Czytaj więcej

Uwielbienie, czy szaleństwo? - cz.1

17-06-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Utrata kontroli nad swoim ciałem - zataczanie się, bezwładne padanie na podłogę, niekontrolowany śmiech... Są ludzie, którzy twierdzą, że tak się przejawia Duch Święty pośród wierzących. Tak twierdzi np. Łukasz Kupczyński, którego wypowiedź na ten temat opublikował i zareklamował portal chnnews.pl. Tak twierdzi też Marcel Płoszczyński na swoim blogu w artykule "faryzeizm 2.0", również cytowany przez portal chnnews. "Toronto blessing" w Polsce, można by rzec... Ja twierdzę, że ww. zjawiska są szaleństwem i przejawem działania demonów. Jakie argumenty biblijne podają ww. osoby na poparcie swojego zdania? W części pierwszej artykułu zajmiemy się wypowiedzią Łukasza Kupczyńskiego.

Czytaj więcej

Spotkajmy się!

24-09-2010 Ogłoszenia Rafał i Kasia

Nasza strona "Ku zbawieniu" powstała ponad 2 lata temu, w maju 2008 r., zaraz po naszym nowym narodzeniu. Powstała jak wierzymy z woli Bożej. Powstała po to, byśmy mogli się dzielić z innymi tym, co zrobił dla nas Chrystus. Powstała w celu głoszenia Dobrej Nowiny. Być może są wśród naszych czytelników takie osoby, które widzą, że to wszystko, o czym piszemy jest szczere i wypływa z naszej miłości do Boga i bliźniego, nawet wtedy gdy jest to krytyczne spojrzenie na zachodzące wokół nas zjawiska. Dzisiaj chcemy się zwrócić do każdego, kto chciałby poznać naszą rodzinę, kto chciałby spotkać się z nami i...

Czytaj więcej

Koronawirus największym problemem człowieka?

11-03-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  Czy koronawirus jest teraz największym problemem człowieka? Tak twierdzi wielu. Zachęcamy do odsłuchania naszego studium biblijnego "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć?", gdzie temat chorób i koronawirusa na wstępie również się pojawia. {mp3}Mateusza/206_Ew_Mat_ukrzyzowanie_Jezusa_27_31-56_cz.6{/mp3} Kontynuacją jest studium  "Dlaczego Jezus Chrystus musiał zmartwychwstać?", podczas którego na wstępie nawiązujemy również do "pandemii" koronawirusa. Ważniejsze jednak jest to, co omawiamy dalej. Czyli śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. Zachęcamy też do odsłuchania  studium "Zaraza w świetle Biblii", aby znaleźć właściwy, czyli biblijny punkt odniesienia w obecnej sytuacji. Jak wygląda "zaraza" koronawirusa na tle zarazy i plag, które mamy opisane w Piśmie Świętym? {mp3}Zaraza/Zaraza_w_swietle_Biblii{/mp3}     Poniższy artykuł jest moją opinią na temat aktualnej...

Czytaj więcej

Musimy rozeznawać!

31-03-2012 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Zachęcamy do obejrzenia czterech, naszym zdaniem bardzo wartościowych, wykładów Justina Petersa, będących biblijną krytyką Ruchu Wiary i Ewangelii Sukcesu. Nie sposób nie zgodzić się z autorem, że w czasach ostatecznych, wśród szerzących się coraz bardziej herezji, "Musimy rozeznawać"! Wykłady dostępne są do obejrzenia na stronie Tiqva, jak też na Youtube.

Czytaj więcej

Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć?

10-10-2008 Ważne pytania Marcin O.

Zasadnicze pytania...   Żyjemy w kraju, który uważa się za chrześcijański. Obchodzimy przeróżne religijne święta, a  nasz naród pod względem kultywowania kościelnych tradycji dość dobrze wypada na tle coraz bardziej zsekularyzowanej i obniżającej moralne standardy Europy. Imię i słowa Jezusa Chrystusa - założyciela chrześcijaństwa - są często wspominane; większość Polaków określa siebie jako ludzi wierzących.

Czytaj więcej