Nowości

Gdybym miał podać jeden przykład człowieka, który w swoim życiu bezgranicznie ufał Bogu, byłby to bez wątpienia George Muller. Żył on w XIX wieku i nie bez przyczyny nazywano go ojcem dzieci bezdomnych z Bristolu. W założonych przez niego sierocińcach schronienie znalazło na przestrzeni 60 lat ponad 120 tyś. dzieci. Przez jego ręce przeszło ponad półtora miliona funtów, co nawet dzisiaj jest kwotą astronomiczną. Jednak to nie te statystyki sprawiły, że stał się on znany w Anglii i na całym świecie. Muller miał kilka szalonych zasad, szalonych z ludzkiego punktu widzenia. Nigdy nikogo nie prosił o pieniądze, nie urządzał żadnych zbiórek, nie brał żadnych pożyczek, nie pobierał żadnych opłat. Wierzył, że jeśli dane działanie i pomysł jest z woli Boga, to Bóg sam zaspokoi wszystkie potrzeby z tym związane. Z jego strony potrzebna była wyłącznie wiara i modlitwa.

Zachęcam do przeczytania książki i obejrzenia filmu o Georgu Mullerze. Zachęcam też do przeczytania kilku moich refleksji o Georgu i zaufaniu Bogu.


Człowiek wierzący jest o niebo w lepszej sytuacji, niż niewierzący. Bóg jest jego Ojcem, podczas gdy ojcem człowieka niewierzącego jest diabeł (zobacz 1 list Jana 3 rozdział). Bóg chce dla swoich dzieci wszystkiego, co dobre. Nawet gdy je karci, to też czyni to wyłącznie dla ich dobra (zobacz 12 rozdział Listu do Hebrajczyków). Diabeł chce natomiast dla swoich dzieci tylko tego, co złe. Może dać bogactwo, władzę, czy sławę, ale nie dla dobra danej osoby, lecz w celu wpędzenia jej w coraz większy grzech i oddalenie od Boga. Człowiek wierzący w Jezusa nie jest już dzieckiem diabła, lecz nadal jednak jest kuszony przez tego, który chodzi jak lew ryczący wokół wierzących (zobacz 1 List Piotra 5 rozdział). W Księdze Przysłów czytamy takie oto słowa:

Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie! Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki! Nie uważaj się sam za mądrego, bój się Pana i unikaj złego! (Ks. Przy. 3:5-7)

Ale czy jest łatwo całkowicie ufać Bogu, tak we wszystkim? Nie, to nie jest łatwe. Czasem w życiu wierzących górę bierze własny rozum. Czasem człowiek wierzący gubi prostą ścieżkę Pana, idąc w lewo czy w prawo za podszeptami diabelskimi. George Muller swoim życiem pokazał, że można jednak Boże Słowo wcielić w czyn, choćby dookoła wszyscy uznali cię za głupca i stukali się w czoło.

 

George Muller był pastorem w Anglii w czasach, gdy bogatsi członkowie kościoła wykupywali sobie miejsca w ławkach na niedzielnych nabożeństwach. Głównie z tych pieniędzy dany zbór płacił pensję swojemu pastorowi. Jednak George wiedział, że taka praktyka jest sprzeczna z Bożym Słowem (zobacz List Jakuba 2 rozdział), gdyż dzieliła ona ludzi na lepszych (bogatszych) i gorszych (biedniejszych). George postanowił to zmienić. Odtąd nikt nie mógł rezerwować sobie lepszych miejsc. Jednak w ten sposób potencjalnie wypłata George'a uległa zmniejszeniu. George wierzył jednak w to, że Bóg zajmie się i tą kwestią. Wierzył, że członkowie kościoła będą z własnej woli dzielić się swoimi pieniędzmi, a jeśli nie, to Bóg znajdzie inny sposób na utrzymanie George'a i jego rodziny. I nie zwiódł się!

Po swoim nawróceniu George marzył o wyjeździe na misję. W grę wchodziły takie kraje jak Rumunia, Austria czy Rosja. Jednak Pan pokazał mu, że jego pole misyjne jest bardzo blisko, w Anglii, w Bristolu. Zanim George założył klub śniadaniowy dla sierot, usłyszał od swojej żony takie pytania:

"Czy masz pojęcie, ile ich się tu zgłosi? Czy myślałeś o tym, jak wiele dzieci będziemy w stanie wykarmić? Jak ty sobie to wyobrażasz George? Zwykle ledwo nam starcza na jedzenie dla naszej trójki."

George spokojnie odpowiedział żonie:

"Jeśli dzieło to pochodzi od Pana, On sam się o to zatroszczy i udzieli nam zaopatrzenia."

I faktycznie. Pan zaopatrywał Georga i jego rodzinę we wszystko, co było niezbędne w jego służbie wśród sierot. Pan pobudzał serca ludzi do wspierania najpierw klubu śniadaniowego, a później prowadzenia sierocińców. Setki, a później tysiące bezdomnych dzieci znalazły dzięki temu dom, jedzenie, ubranie, a co ważniejsze usłyszały o Bogu. Mogły zobaczyć na własne oczy i doświadczyć tego, że Bóg jest godzien zaufania i nigdy się z niczym nie spóźnia! George zrealizował swój życiowy cel - pokazał wszystkich wokół, dzieciom i dorosłym, że słowa z kazań o konieczności całkowitego zaufania Bogu można wcielić w życie i praktykować, tak na co dzień.

 

A jak jest dzisiaj? Ludzie niewierzący nie ufają Bogu, bo Bóg dla nich nie istnieje. Niektórzy z nich zwracają się jednak do Boga w obliczu ciężkich doświadczeń, jakie spotykają ich w życiu, czasem w ostatniej chwili przed swoją śmiercią. Ludzie wierzący generalnie ufają Panu Jezusowi, który ich zbawił od wiecznego potępienia, dał życie wieczne i obdarował wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności (zobacz 2 List Piotra 1 rozdział). Jednak i u wierzących pojawiają się chwile zwątpienia. Gdyby tak nie było, wówczas końcówkę 10 rozdziału, cały 11 i początek 12 rozdziału listu do Hebrajczyków można by było uznać za niepotrzebne... A znajdujemy tak takie oto słowa zachęty:

Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę. Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał. (Hebr. 10:35-36)

oraz

Dlatego opadłe ręce i omdlałe kolana znowu wyprostujcie, i prostujcie ścieżki dla nóg swoich, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej uzdrowione zostało. (Hebr. 12:12-13)

 

Niestety, zbyt często ludzie wierzący polegają na własnym rozumie, próbując przechodzić przez doświadczenia i próby o własnych siłach. A takie podejście jest z góry skazane na porażkę. Bo przecież doświadczenia, przez które przechodzą dzieci Boże, są właśnie po to, aby się uczyć zaufania do Boga i właśnie Bogu oddać chwałę za ich przejście. Ten, który stworzył niebo i ziemię, ludzi i zwierzęta, słońce, księżyc i wszystkie gwiazdy, ma moc aby rozwiązać każdy problem swojego dziecka. Nie przypadkowo Pan Jezus powiedział:

szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia. (Ew. Mat. 6:33-34)

 

Jednym z najwspanialszych przykładów zaufania Bogu, jaki znajdujemy w Biblii, jest historia trzech Żydów - Szadracha, Meszacha i Abed-Nego, którzy nie posłuchali rozkazu króla Nebukadnesara i nie oddali pokłonu złotemu posągowi - obcemu bogu, który został postawiony w prowincji babilońskiej przez króla. W obliczu straszliwej kary za sprzeciwienie się rozkazowi króla - wrzucenia żywcem do rozpalonego pieca, ci trzej Żydzi zachowali wiarę i zaufanie do Boga, stwierdzając:

Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy. (Ks. Daniela 3:17-18)

Oni nie uzależniali swojej wiary i zaufania od tego, czy Bóg ich ocali. Wierzyli, że ma On moc ich wyratować, jednak całkowicie zdali się na Bożą wolę w tej sprawie. Podjęli jednak odważną i bezkompromisową decyzję nie oddania czci obcemu bogu. I stał się cud! Zostali wrzuceni do pieca, ale włos im z głowy nie spadł! Następnie ten sam król, który kazał ich zabić, zadziwiony tym wydarzeniem, wypowiedział te słowa:

Nebukadnesar odezwał się i rzekł: Błogosławiony niech będzie Bóg Szadracha, Meszacha i Abed-Nega, który posłał swojego anioła i wyratował swoje sługi, którzy na nim polegali, którzy zmienili rozkaz królewski, a swoje ciała ofiarowali, byle tylko nie służyć i nie oddać pokłonu żadnemu innemu bogu jak tylko swojemu. Dlatego wydaję rozkaz: Ktokolwiek, należący do jakiegoś ludu, plemienia i języka, wypowie bluźnierstwo przeciwko Bogu Szadracha, Meszacha i Abed-Nega, będzie rozsiekany na kawałki, a jego dom zamieniony w kupę gruzu, gdyż nie ma innego Boga, który by mógł wybawić, jak tylko ten. (Ks. Daniela 3:28-29)

 

A jak jest z moim zaufaniem do Boga? Chciałbym, żeby zawsze było tak, jak w przypadku George'a Mullera lub trzech wyżej opisanych Żydów. Niestety, nie zawsze tak jest... Tak jak każdy wierzący przechodzę próby i doświadczenia mojej wiary, tak jak każde Boże dziecko jestem karcony, gdy grzeszę. Ciągle się uczę zaufania do Boga. Teraz będę miał ku temu kolejną wspaniałą okazję. Bóg pobłogosławił mnie i Kasię dzieckiem - córeczką Zosią!

12 listopada 2012 r. jest kolejnym pięknym dniem w naszym życiu. Jednocześnie wiem, że nie będzie lekko wychowywać trójkę dzieci w naszym mieszkanku. Przed nami wiele radości, ale też pewnie pojawi się nieraz smutek, czy chwile zwątpienia. Lecz jest ktoś, kto nas zrozumie. Jest ktoś, kto nas nie zostawi. Jest ktoś, kto nigdy nas nie zawiedzie. To Jezus Chrystus - Bóg Wszechmogący, który sam przeszedł przez cierpienia i próby, żeby teraz dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą (zobacz 2 rozdział Listu do Hebrajczyków).

Jakże pragnę mu ufać! Jakże chcę moją wiedzę teoretyczną przekładać zawsze na praktykę! Mogę tylko z wiarą powtórzyć za apostołem Pawłem:

Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. (List do Rzymian 8:38-39)

 

Zachęcając raz jeszcze do obejrzenia filmu i przeczytania książki o Georgu Mullerze, proszę wszystkich braci i siostry w Chrystusie o modlitwę za moją rodzinę, o modlitwę za nasze wytrwanie w wierze do końca. Amen.

Może Cię to zainteresować...

Robię to, co chcę... Równościowe przedszkole

25-09-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  "Bawię się z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie. Czy jestem dziewczynką, czy jestem chłopakiem, mogę być pilotką, mogę być strażakiem. Czy jestem chłopakiem czy jestem dziewczynką, bawię się lalkami i olbrzymią piłką. Bawię się z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie!"   Równościowe przedszkole. Co to jest i czy jest to coś złego? Pewne 3 panie: Anna Dzierzgowska, Joanna Piotrowska i Ewa Rutkowska są autorkami publikacji "Równościowe przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć". Okazuje się, że już nie jest normalnym to, że chłopcy bawią się samochodami, a dziewczynki lalkami. Okazuje się, że trzeba walczyć...

Czytaj więcej

Dzieci Ireny Sendlerowej

03-10-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  Irena Sendler – bohaterka, która wraz z innymi osobami i organizacją „Żegota” uratowała podczas wojny od śmierci około 2500 żydowskich dzieci. Film o niej, na którym byłem w kinie kilka godzin temu, bardzo mnie poruszył. Został bardzo dobrze zrobiony i nawet dubbing, którego na ogół nie lubię, nie wpłynął na mój bardzo pozytywny jego odbiór. Pani Irena w 1965 r. została odznaczona orderem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”. W oczach ludzi i w moich oczach zasługuje na wielki szacunek i uznanie. A jak to wszystko wygląda w świetle Biblii?

Czytaj więcej

Festiwal nadziei, a raczej ekumenii

06-03-2014 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. (1 Piotra 5:8) "FESTIWAL NADZIEI jest wydarzeniem historycznym. Jeszcze nigdy chrześcijanie ze wszystkich Kościołów i wspólnot chrześcijańskich w Polsce nie mieli podobnej okazji do wspólnego zamanifestowania swojej wiary i zwiastowania zbawienia w Jezusie w aż tak jednoznaczny i spektakularny sposób. Nie przegap czasu Bożego nawiedzenia!" (źródło) Faktycznie, sposób organizacji Festiwalu Nadziei oraz liczba osób i organizacji (rada festiwalu) zaangażowanych w jego przeprowadzenie pozwala sądzić, iż będzie to spektakularne wydarzenie. Dlaczego jednak ja nie podzielam entuzjazmu organizatorów i ostrzegam przed tym czerwcowym spotkaniem na łamach naszej strony? Dlaczego...

Czytaj więcej

"Powieść o czasach ostatecznych"

22-06-2008 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Od „Dnia Zagłady”, przez kolejnych 10 tomów, aż do „Powrotu Pana”. Powieść o czasach ostatecznych wzbudziła wielkie zainteresowanie na całym świecie. Wzbudza też dość duże kontrowersje. Ja postaram się tutaj przybliżyć Wam to, w jaki sposób ją odbieram i jaki wpływ wywarła ona na moje życie. Pamiętajcie jednak, że jest to moje osobiste zdanie i najlepiej samemu po sięgnąć po Powieść, żeby wyrobić sobie własną opinię na jej temat.

Czytaj więcej

Życie Pi - kłamstwa w ładnym opakowaniu

01-02-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wybrałem się do kina z moim synem. Wybór padł na "Życie Pi". Dlaczego? Żeby zobaczyć jak młody chłopiec przeżył pół roku na oceanie w szalupie ratunkowej razem z... tygrysem bengalskim. Jednak okazało się, że ta historia, naszpikowana efektami specjalnymi, jest tylko ładnym opakowaniem do kłamstw, które są zaserwowane widzom. "Życie Pi - film oparty na książce o tym samym tytule, jest promocją politeizmu i New Age. Ma za zadanie przedstawić fałszywy obraz Boga, choć ponoć po obejrzeniu historii chłopca mamy Boga poznać...

Czytaj więcej

"Czego mogę się nauczyć od moich dzieci?"

28-05-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

Zastanawiałem się dość długo, o czym mam napisać w moim pierwszym artykule, dodanym na stronę. Jest tyle rzeczy, którymi chciałbym podzielić się z innymi. Człowiek rodzi się na nowo, zostawia stare życie za sobą, łącznie z wielkim pochłaniaczem czasu – telewizorem, ale i tak czasu mu brakuje. Wiem, wiem, za dużo chcę na raz. Chcę dużo czytać, dużo słuchać, dużo pisać, dużo mówić… Tak się nie da. Najważniejsze to utrzymywać i pogłębiać moją jakże jeszcze krótką społeczność z Jezusem Chrystusem. A z resztą po kolei. Tylko, że tak wiele jest do zrobienia…

Czytaj więcej

Świadectwo nowego narodzenia - Rafał

05-06-2008 Świadectwa Rafał Zbieć

  {mp3}swiadectwa/Rafal{/mp3} Odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie. Jan 6,35   A wszystko zaczęło się od telegazety. Jakieś 2 lata temu (na wiosnę 2006 r.) przeczytałem informację, iż Tajwan być może ogłosi niepodległość. A że od wielu już lat interesowałem się tematem końca świata, to od razu sobie przypomniałem o tym, że od inwazji Chin na Tajwan może rozpocząć się III wojna światowa. No i szybciutko zacząłem szukać w internecie wszelkich informacji na ten temat. Dotarłem do strony www.proroctwa.pl, do artykułu „Proroctwo 70-ciu tygodni”. Pamiętam, że...

Czytaj więcej

Ewangelia według Rzymu

07-04-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. (Gal. 1:6-7) Ile jest ewangelii? Odpowiedź wydaje się dość prosta - jedna. A jaka to ewangelia? Oczywiście zapisana w Piśmie Świętym. Jednak już za czasów życia Apostoła Pawła wierzący w Galacji usłyszeli "inną ewangelię", a niektórzy z nich nawet dawali się przez to odwieść od prawdziwej ewangelii Chrystusowej. Ewangelia głoszona przez Kościół Rzymskokatolicki (KRK) jest oparta częściowo na Biblii, częściowo na Tradycji (ustnych przekazach), lecz przede wszystkim...

Czytaj więcej

Świadectwo nowego narodzenia - Kasia

28-05-2008 Świadectwa Kasia

  {mp3}swiadectwa/Kasia{/mp3} Panie, nie wywyższa się serce mojeI nie wynoszą się oczy moje;Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkieI zbyt cudowne dla mnie.Zaiste, uciszyłem się i uspokoiłem mą duszę;Jak dziecię odstawione od piersi u swej matki,Tak we mnie spokojna jest dusza moja. (Ps. 131)  Te słowa odzwierciedlają obecny stan mojej duszy. To naprawdę cudowne uczucie, kiedy Pan przychodzi do Twego serca i od tego momentu masz świadomość, że nie jesteś już sam, że nigdy nie będziesz. Ja doświadczyłam tej wspaniałej łaski nowego narodzenia w maju 2008 roku, mając prawie 30 lat.

Czytaj więcej

Paweł na Areopagu

10-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

(16) Czekając na nich w Atenach, obruszał się Paweł w duchu swoim na widok miasta oddanego bałwochwalstwu. (Dzieje Apost. 17:16, Biblia Warszawska)   (22) A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. (Dzieje Apost. 17:22, Biblia Warszawska)     Wiele jest interpretacji 17 rozdziału, wersetów 15-34, Dziejów Apostolskich, gdzie apostoł Paweł przebywając w Atenach miał możliwość zabrania głosu na Areopagu. Rozważając te wersety nasuwają się m. in. następujące pytania:   Czy wspominając na Areopagu o pobożności Greków, Paweł pochwalał ich postępowanie?Czy zachowując się w ten sposób, okazał się obłudny, skoro wcześniej oburzał się przecież na ich bałwochwalstwo?A może...

Czytaj więcej

Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.2

03-04-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed zapoznaniem się z tym artykułem, zachęcam w pierwszej kolejności do przeczytania artykułu głównego "Koronawirus największym problemem człowieka?" wraz z wysłuchaniem studiów biblijnych tam umieszczonych: "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć" oraz "Zaraza w świetle Biblii". Można zapoznać sie też z artykułem "Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.1"   Poniższe aktualizacje są moją opinią na temat aktualnej sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce i na świecie, w świetle Biblii. Nie mają charakteru medycznych zaleceń. Nie mają charakteru nieomylności. Ludzie mogą się mylić, lecz tym kto jedynie i zawsze jest nieomylny jest Bóg. Tylko Bóg jest Wszechwiedzący i zna całą przyszłość. Nieomylne jest...

Czytaj więcej

W duchu i prawdzie

05-01-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25) Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup...

Czytaj więcej

Festiwal Nadziei i wilki w owczych skórach

29-05-2014 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. (Dz. Ap. 20:29-30)   Festiwal Nadziei (FN), o którym już trochę pisałem w jednym artykule, zbliża się wielkimi krokami i z wielkim rozgłosem. Organizacja Festiwalu miała ponoć wzmocnić jedność kościołów ewangelicznych, lecz tymczasem została zdecydowanie wzmocniona jedność pomiędzy "ewangelicznymi" a Kościołem Rzymskokatolickim (KRK). Jednocześnie docierają do mnie wieści z różnych stron Polski na temat postępującej polaryzacji z zborach ewangelicznych, gdzie ujawniają się gorący zwolennicy, jak i przeciwnicy organizacji Festiwalu Nadziei. Chyba największym zwolennikiem FN w...

Czytaj więcej

Już się nie boję...

03-07-2008 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed napisaniem tego artykułu przeczytałem jeszcze raz artykuł Kasi „Jak wspaniale jest być dzieckiem Bożym”. Podpisuję się pod nim obiema rękami, bo czuję cały czas dokładnie to samo. O tym, jak wspaniale jest służyć Jezusowi Chrystusowi i wypełniać wolę Boga można by opowiadać całymi godzinami, co też zresztą staram się robić :). Chciałbym tutaj poruszyć temat jednego z elementów bycia dzieckiem Bożym. Jest to wspaniały przywilej – przestałem się bać...   Przez całe moje 30 letnie życie bałem się bardzo wielu rzeczy. Niektóre z ciekawszych to  rozpoczęcie III wojny światowej i związany z tym koniec świata, przebywanie wyżej niż III piętro i...

Czytaj więcej

Czy jesteś gotowy na śmierć?

22-09-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

"Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca mercedesa zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym samochodem marki renault. Zginęła pasażerka osobowego renault a obaj kierowcy z obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala" - poinformował January Majewski z Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Dodał, że prawdopodobnie jedną z przyczyn wypadku była gęsta mgła, która ograniczała widoczność na drodze. Do wypadku doszło na DK10 w miejscowości Szumanie (woj. mazowieckie), około godziny 8:00 rano na trasie Warszawa-Bydgoszcz. (źródło informacji) W powyższym wpisie nie ma nic niezwykłego. Przecież codziennie, niestety, zdarzają się tragiczne wypadki drogowe, w których giną ludzie. Tym razem jednak wszystko wydarzyło...

Czytaj więcej

Bądź wola Twoja?

05-04-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi. (Ew. Mateusza 6:9-10, Biblia Warszawska)     Dobiegł końca proces beatyfikacyjny Jana Pawła 2 – zmarłego papieża Polaka. 1 maja 2011 r. na placu Św. Piotra w Watykanie odbędzie się uroczystość beatyfikacyjna, a następnie ma zostać przeprowadzony bardzo szybki proces kanonizacyjny JP2, po którym zostanie wydany przez Kościół rzymskokatolicki akt kościelny, uznający zmarłego za świętego, zezwalający na jego publiczny kult (źródło).     Powstaje pytanie, ile w tym wszystkim jest Bożej woli, a ile ludzkiej? Czy rzeczywiście można tutaj zacytować słowa Pana Jezusa...

Czytaj więcej

Czy przynależność do Kościoła (organizacji) daje zbawienie?

16-07-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

Na początku chciałbym odpowiedzieć na postawione wyżej pytanie. Oczywiście, że nie. I jest to moim zdaniem olbrzymi problem milionów ludzi na całym świecie. W moich wcześniejszych artykułach podawałem cytaty ze Słowa Bożego, w których Chrystus mówi, co należy zrobić, aby być zbawionym. W żadnym z nich nie ma mowy o konieczności bycia w jakiejkolwiek organizacji.   Kiedyś chodziłem do Kościoła Katolickiego. Wtedy myślałem, że kościół załatwi za mnie sprawę mojego zbawienia. Myślałem, że otrzymując chrzest, komunię i bierzmowanie, jestem na dobrej drodze do życia wiecznego, ewentualnie po odbyciu pokuty w czyśćcu. Wierzyłem w to, że kościół znając Biblię, przekazuje mi wiedzę potrzebną...

Czytaj więcej

Powrót do biblijnego chrześcijaństwa

06-11-2010 Ogłoszenia Rafał Zbieć

  Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. (Ew. Mateusza 7:15-16, Biblia Warszawska)   Pan Jezus wielokrotnie ostrzega nas w Biblii przed fałszywymi prorokami, nauczycielami, przed fałszywą nauką. Z pozoru nieraz się wydaje, że to co słyszymy jest ok, ale nieraz te same rzeczy poddane zbadaniu i konfrontacji ze Słowem Bożym nie wytrzymują takiej próby. Co wtedy należy z nimi zrobić? Należy je odrzucić i ostrzegać innych wierzących przed nimi.   Żyjemy w czasach, gdzie wielu fałszywych proroków i nauczycieli pojawiło się w kręgach chrześcijańskich. Wiele fałszywych nauk wkradło się niepostrzeżenie...

Czytaj więcej

Mama, tata, czy tylko rodzic?

13-10-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Czcij ojca twego i matkę twoją, jak ci rozkazał Pan, twój Bóg, aby długo trwały twoje dni i aby ci się dobrze działo w ziemi, którą Pan, twój Bóg, ci daje. (Powt. Prawa 5:16) - Tak brzmi jedno z Bożych przykazań, którego przestrzeganie jest niewątpliwie dobre i właściwe. Jednakże niektórym dzieciom prawo do czczenia mamy i taty zostało lub zostanie wkrótce odebrane... Dziś coraz więcej osób chce, aby słowa mama i tata zniknęły z użycia, zaczynając od dokumentów urzędowych. Aktualnie we Francji planuje się wprowadzenie ustawy, dotyczącej legalizacji "małżeństw homoseksualnych" i nadania równych szans adopcyjnych parom tej samej płci. W...

Czytaj więcej

Dobra Nowina dla Świadków Jehowy

11-07-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

  Kto potrzebuje Dobrej Nowiny? Czy tylko Świadkowie Jehowy, którzy są w organizacji głoszącej innego Jezusa (jako archanioła Michała), innego Ducha (jako moc) i inną Ewangelię (wg ŚJ Jezus Chrystus powrócił niewidzialnie w 1914 r.)? Otóż nie. Dobrej Nowiny potrzebuje każdy, kto jeszcze nie został zbawiony przez Boga z łaski, dzięki wierze w Pana, Boga i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Potrzebuje jej każdy, kto nie narodził się na nowo z Ducha Świętego.  

Czytaj więcej