Nowości

"Strzeż się organizacji. Jest zupełnie niepotrzebna. Nie potrzebujesz żadnych reguł oprócz reguł biblijnych. Nie usiłuj wiązać cudzych sumień, i nie pozwól, by inni wiązali twoje. Tak wierz i tak bądź posłuszny, jak obecnie rozumiesz Słowo Boże i nadal wzrastaj w łasce, poznaniu i miłości dzień po dniu." *

W powyżej zacytowanych słowach nie byłoby nic niezwykłego, gdyby nie to, że pochodzą one z czasopisma Strażnica, wydanego na początku lat osiemdziesiątych 19 wieku przez Świadków Jehowy. Dzisiaj, za wypowiedzenie takich słów, każdy Świadek Jehowy zostałby wykluczony z organizacji. Dlaczego? Bo to całkowicie neguje konieczność istnienia Ciała Kierowniczego ŚJ, którego członkowie wraz z pozostałymi Pomazańcami są, wg ŚJ, "niewolnikiem wiernym i roztropnym" - aktualnie jedynym rzecznikiem (pośrednikiem) Boga na ziemi.

W Strażnicy z 15.09.2010 r. str. 23 akapit 8 czytamy:

"W obecnym czasie końca Jezus powierzył całe swoje mienie - wszystkie ziemskie sprawy Królestwa - niewolnikowi wiernemu i roztropnemu oraz reprezentującemu go Ciału Kierowniczemu, czyli grupie mężczyzn namaszczonych duchem świętym (Mat. 24:45-47). Zarówno pomazańcy, jak i towarzyszące im drugie owce wiedzą, że gdy podporządkowują się przewodnictwu Ciała Kierowniczego, w rzeczywistości podążają za swym Wodzem, Chrystusem"

Jak to się stało, że na przestrzeni dziesiątków lat Świadkowie Jehowy przeszli drogę od "Strzeż się organizacji" do "Musisz być w organizacji i słuchać 'niewolnika wiernego i roztropnego', aby być w Królestwie Bożym"?

Jak to się stało, że Raymond Franz - będąc Świadkiem Jehowy przez ponad 40 lat i członkiem Ciała Kierowniczego przez 9 lat (1971-1980) - przeszedł kryzys sumienia i znalazł się poza organizacją ŚJ?

Czy można zauważyć podobieństwo, między Magisterium Kościoła Rzymskokatolickiego a Ciałem Kierowniczym ŚJ?

Czy w związku z wieloma niespełnionymi proroctwami ŚJ, związanym m. in. z datami: 1914, 1925 i 1975, organizację tę można uznawać za współczesnego prawdziwego proroka Pana?


 

Przeczytanie "Kryzysu sumienia" zajęło mi sporo czasu. Nie jest to łatwa lektura. Raymond Franz przedstawia w niej bardzo szczegółowo wiele aspektów działania organizacji, w których uczestniczył i które obserwował na przestrzeni ponad 40 lat. Jednak nie skupia się on wyłącznie na sobie, nie skupia się też na krytyce poszczególnych członków organizacji. Raymond Franz próbuje w sposób obiektywny przedstawić życie organizacji od środka, w tym w szczególności działalność Ciała Kierowniczego ŚJ. Przy tym w książce zawartych jest mnóstwo fotokopii oryginalnych materiałów, które uwiarygodniają poczynione przez autora wnioski.

Odnośnie Ciała Kierowniczego w książce na str. 110 czytamy:

"Większość Świadków Jehowy wyobraża sobie narady Ciała Kierowniczego jako spotkania ludzi, którzy wiele swego czasu spędzają na intensywnym studiowaniu Słowa Bożego. Świadkowie myślą, że schodzą się oni, aby w pokorze rozważać, jak mogliby lepiej pomóc swym braciom zrozumieć Pismo Święte, albo żeby omawiać konstruktywne i pozytywne sposoby budowania ich w wierze i miłości - cechach motywujących szczere, chrześcijańskie działanie. Ogół sądzi, że w trakcie tych spotkań ich uczestnicy odwołują się zawsze do Pisma Świętego jako do najważniejszego, ostatecznego i najwyższego autorytetu. (...) Członkowie Ciała Kierowniczego - lepiej niż ktokolwiek inny - wiedzą również, że obraz nakreślony w poprzednim akapicie znacznie różni się od rzeczywistości. (...) Na przestrzeni wielu lat byłem obecny na bardzo wielu sesjach. Mimo, że dyskutowano tam zagadnienia, które mogły poważnie wpłynąć na życie ludzi, Biblia nie pojawiła się praktycznie ani w rękach, ani nawet na ustach żadnego z dyskutantów. Były tego przyczyny - był cały kompleks przyczyn."

 

Właśnie z "Kryzysu Sumienia" dowiadujemy się bardzo wiele na temat pracy Ciała Kierowniczego - najważniejszego elementu organizacji Świadków Jehowy - kanału łączności członków organizacji z Bogiem. Choć nigdy nie byłem ŚJ, jak też nigdy nie uczestniczyłem w żadnym ze spotkań tej organizacji, to jednak ze zdumieniem przyjąłem fakt, że ludzie mieniący się tymi, przez których przemawia Bóg, są tak niejednomyślni w podejmowaniu decyzji, z racji czego decyduje większość 2/3 głosów. Doprowadza to do wielu skrajnych sytuacji, mających opłakane skutki dla wielu członków organizacji.

I tak na przykład wielu młodych mężczyzn - Świadków Jehowy - odbyło kary więzienia za brak zgody na odbycie służby zastępczej (zamiast wojskowej), nie wiedząc o tym, że temat ten był wiele lat przedmiotem dyskusji i rozbieżnych opinii wśród członków Ciała Kierowniczego. W 1978 r. postawiono wniosek, żeby kwestię podejmowania służby zastępczej pozostawić indywidualnemu sumieniu młodych ŚJ, jednak na posiedzeniach zawsze brakowało przynajmniej jednego głosu do osiągnięcia wymaganych 2/3. Wreszcie 15 listopada aż 11 na wszystkich 16 obecnych członków Ciała Kierowniczego zagłosowało za wprowadzeniem zmiany w kwestii służby zastępczej, jednak po krótkiej przerwie jeden z członków zmienił zdanie! Przez kolejnych 16 lat młodzi Świadkowie Jehowy słuchając Ciała Kierowniczego jako wyroczni, nie zgadzając się zarówno na służbę wojskową, jak też na służbę zastępczą, w wielu krajach trafiało do więzienia. Dlaczego? Bo "zaledwie" 10 członków Ciała Kierowniczego było za zmianą, a 6 przeciw... W Strażnicy z 1 maja 1996 r. naniesiono wreszcie wspominaną zmianę. Czy zatem Bóg zmienił swoje zdanie w tym temacie?

Gdzie jest w tym wszystkim studium Pisma Świętego? Sęk w tym, że mnóstwo kontrowersyjnych tematów i decyzji z tym związanych odbywa się w organizacji ŚJ zupełnie poza Biblią... No bo w jaki sposób biblijnie wykazać, że dokładnie w 1925 r. mieli zmartwychwstać Abraham, Izaak, Jakub i inni prorocy, co zapowiadali ŚJ? Jak wykazać, że bitwa pod Armagedonem miała mieć miejsce w 1975 r, co również zapowiadało Ciało Kierownicze? W jaki sposób udowodnić, że Jezus Chrystus powrócił niewidzialnie w 1874 lub 1914 r. (nauka ŚJ zmieniała się w tym zakresie wielokrotnie)?

W "Kryzysie Sumienia" Raymond Franz szczegółowo rozprawia się z wieloma fałszywymi proroctwami, wygłaszanymi przez "niewolnika wiernego i roztropnego", co powinno być obecnie szczególnie ważne dla młodych Świadków Jehowy. Powinni oni znać historię organizacji, której całkowicie zaufali. A po lekturze książki nasuwa się nieodparty wniosek, że w historii organizacji ŚJ cyklicznie powtarzają się następujące elementy:

1) wygłoszone proroctwo, często z konkretną datą;

2) kilkuletnie przygotowywanie członków organizacji na spełnienie proroctwa, skutkujące życiowymi decyzjami członków;

3) kilkuletnie milczenie Ciała Kierowniczego w danym temacie, wskutek niespełnienia się proroctwa;

4) pojawienie się nowego światła (np. artykuł w Strażnicy), zmieniającego znaczenie wcześniej wypowiadanych słów.

Co znamienne, organizacja nigdy nie przeprasza swoich członków ze błędne proroctwa! Za to próbuje zrzucić ciężar błędu na Boga, który wg nich mógł się z czegoś wycofać, lub na szeregowych członków organizacji, którzy w nadgorliwości mogli coś źle zrozumieć... Dzięki jednak takim publikacjom, jak "Kryzys Sumienia" i archiwalnym materiałom Towarzystwa Strażnica, nie da się całkowicie zmienić wypowiedzianych wcześniej słów.

 

Wróćmy teraz do samego Raymonda Franza. Trzeba w całości przeczytać jego książkę, aby dokładnie zobaczyć, w jaki sposób znalazł się on najpierw poza Ciałem Kierowniczym, a następnie został wykluczony z organizacji. Jest to niezwykle cenne studium przypadku, pokazujące techniki i sposoby działania organizacji w sytuacji, gdy czuje się ona zagrożona. Zauważyłem w tym wszystkim jedną bardzo ważną rzecz. "Kłopoty" Raymonda w organizacji ŚJ zaczęły się wtedy, gdy zaczął on samodzielnie studiować Słowo Boże i pozwolił Bogu przez nie mówić, bez pośrednictwa i interpretacji Ciała Kierowniczego. I wtedy wyszło szydło z worka... Raymond zrozumiał, jak ważne są słowa samego Boga:

Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie! (Ew. Mat. 17:5)

oraz natchnione przez Boga słowa Apostoła Pawła:

Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus (1 Tym. 2:5)


Raymond zaczął czytać i rozumieć Pismo, tak jak jest ono napisane, bez z góry narzuconych interpretacji ludzkiego pośrednika - Ciała Kierowniczego. To oczywiście skutkowało większym niż do tej pory krytycznym podejściem Raymonda do organizacji ŚJ i wielu niespełnionych proroctw. A że w organizacji ŚJ nie ma miejsca na jakiekolwiek inne zrozumienie Pisma, niż przedstawione przez Ciało Kierownicze, to skutek musiał być tylko jeden - usunięcie Franza najpierw z Ciała Kierowniczego, a zaraz potem w ogóle z organizacji. Oficjalną przyczyną usunięcia Raymonda było spożycie obiadu z człowiekiem, który wcześniej z organizacji odszedł...

Świadkowie Jehowy bardzo często krytykują Kościół Rzymskokatolicki, sądząc zapewne, że nie mają z tą organizacją nic wspólnego. Ale czy tak rzeczywiście jest? W Kościele Rzymskokatolickim (KRK) funkcjonuje Magisterium Kościoła, które jest władzą autorytatywnego nauczania prawd wiary, na czele którego stoi Papież - zastępca Chrystusa na ziemi, ponoć nieomylny w sprawach wiary i obyczajów. Członek KRK nie może samodzielnie interpretować Pisma Świętego, dlatego też nawet Biblia Tysiąclecia zawiera na każdej stronie stosowny komentarz, zgodny z nauką KRK. Interpretacja Pisma niezgodna z oficjalną nauką KRK w przeszłości skutkowała nawet spaleniem "heretyka" na stosie, dzisiaj grozi to ekskomuniką.

Jakże podobnie wygląda to w organizacji ŚJ. Tutaj Magisterium Kościoła to Ciało Kierownicze - jedno i drugie stawiające się w roli niezbędnego pośrednika między Bogiem a ludźmi, mieniące się jedynym władnym organem do interpretacji Pisma Świętego. Zarówno Ciało Kierownicze, jak też Magisterium Kościoła twierdzą, że nie ma zbawienia, nie ma nadziei na Królestwo Boże poza ich organizacjami. Obie organizacje nie głoszą ewangelii usprawiedliwienia grzesznika wyłącznie z łaski, dzięki ofierze Jezusa Chrystus, niezależnie od dokonanych uczynków. Głoszą natomiast ewangelię opartą na uczynkach - zbawienie dzięki zabiegom człowieka, przy współudziale Zbawiciela.

Nadzieja oparta na jakiejkolwiek ludzkiej organizacji jest złudna i całkowicie niezgodna z Pismem Świętym. Studiowanie Biblii z sercem otwartym na Boże działanie, na Ducha Świętego, nieuchronnie prowadzi do opuszczenia każdej organizacji, stawiającej siebie za jakikolwiek specjalny kanał łączności między Bogiem a człowiekiem. Pan Jezus powiedział:

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. (Ew. Mat. 11:28)

Tak, Pan Jezus także dzisiaj zachęca, aby przyjść do Niego, bezpośrednio do Niego.

Samo opuszczenie danej organizacji niczego jeszcze nie załatwia. Trzeba jeszcze uwierzyć w prawdziwego Jezusa Chrystusa - Boga, siedzącego teraz po prawicy Ojca. Nie w Jezusa Archanioła Michała, nie w Jezusa Eucharystycznego, a w tego prawdziwego, Syna Bożego, który stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.

Raymond Franz do końca swego życia martwił się i modlił o swoich przyjaciół - Świadków Jehowy. Do końca życia chciał ich dobra. Napisał kilka listów do swojego stryja - Freda Franza, wieloletniego członka Ciała Kierowniczego ŚJ. Na żaden z listów nie otrzymał jednak odpowiedzi. Raymond był w oczach ŚJ odstępcą i jakiekolwiek kontakty z nim były zakazane. Dzisiaj, po śmierci Raymonda, zakazana jest lektura jego książek... 

Ale co ciekawe, liczbę odejść z organizacji ŚJ po przeczytaniu "Kryzysu Sumienia" szacuje się w dziesiątkach tysięcy. Jeśli więc jesteś w organizacji, a z jakiegoś powodu znalazłeś niniejszy artykuł w sieci, zachęcam, sięgnij po tę książkę. Możesz ją bez problemu kupić w Internecie, możesz też przeczytać pierwszych 50 stron w formacie pdf tutaj. Niech poniższa historia, opisana w Kryzysie Sumienia, będzie dla Ciebie wystarczającą przestrogą.

Na jednym ze zgromadzeń okręgowych w Alabamie, nadzorca okręgu, Bart Thompson podniósł do góry jakąś publikację Towarzystwa, która miała zieloną okładkę. Następnie powiedział do zgromadzonych na spotkaniu starszych:

"Jeśli Towarzystwo powiedziałoby mi, że książka ta jest czarna, a nie zielona, stwierdziłbym: Wiecie, wprawdzie mógłbym przysiąc, że jest zielona, ale jeśli Towarzystwo mówi, że jest czarna, to jest czarna!"

 

Masę informacji o Świadkach Jehowy i niespełnionych proroctwach można znaleźć m. in. na stronie http://www.sn.org.pl/

Zachęcam też do obejrzenia wykładów o ŚJ autorstwa Szymona Matusiaka.

 

Rafał Zbieć

 

Przypisy:

* źródło informacji "Kryzys sumienia" za oryginalnymi wydawnictwami Strażnicy z 1883, 84 i 85 r. oraz fotokopiami tych materiałów, zawartymi w książce "In Search of Christian Freedom" z 1999 r.


 

Dopisek z 18.09.2018 r.

We wrześniu 2018 r. dostałem maila od Daniela Banasika, który był 25 lat Świadkiem Jehowy, w tym 10 lat starszym w zborze. Przyszedł jednak czas w jego życiu, że rozpoznał Boga w Jezusie Chrystusie. Bóg w swej łasce zrodził Daniela na nowo. Odtąd stał się on prawdziwie dzieckiem Bożym. Chwała Panu!

Daniel ma ciągle ciepłe myśli o Świadkach Jehowy, z którymi związany był wiele lat. Opublikował list, który wysłał do zboru ŚJ. Można go przeczytać tutaj http://banasikdaniel.cba.pl/

Historia Daniela daje nadzieję na to, że jest szansa na nawrócenie dla wszystkich. Nawet dla tych, którzy pół życia spędzili w tej czy innej organizacji, z dala od zdrowej nauki i prawdziwego Jezusa Chrystusa.

 

Może Cię to zainteresować...

Sonderkommando - dowody Holocaustu

20-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W wakacje 2014 r. wraz z moją mamą i synem pojechaliśmy do byłego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau (Oświęcim - Brzezinka). Chciałem na własne oczy zobaczyć dowody zbrodni popełnionych przez hitlerowców. Na koniec pobytu odwiedziliśmy również księgarnię, gdzie zakupiliśmy kilka książek na temat obozu. Jedną z nich była książka "...płakaliśmy bez łez..." z relacjami byłych więźniów obozu, członków żydowskiego Sonderkommando, okrutnie wykorzystywanych przez nazistów w procesie mordowania ludzi (głównie Żydów) w komorach gazowych. Autorem książki jest Gideon Greif, który poświęcił 16 lat swojego życia na badanie tematu Sonderkommando. Niewielu członków Sonderkommando przeżyło Holocaust, gdyż naziści za wszelką cenę chcieli zamordować wszystkich bezpośrednich...

Czytaj więcej

Harry Potter - magia może być dobra?

09-12-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

      Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. (1 Ks. Samuela 15:23, Biblia Warszawska)       Niedawno obejrzałem w kinie film „Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Nie jestem fanem Harrego i nigdy wcześniej nie oglądałem filmów, ani nie czytałem książek o przygodach tego młodego czarodzieja. Oglądałem jednak ostrzeżenie przed nimi – „Harry Potter – czary w nowym opakowaniu sprawiają, że zło wygląda niewinnie”. Postanowiłem więc osobiście „sprawdzić” temat i ostrzec przed Harrym czytelników na łamach naszej strony.      

Czytaj więcej

Zdrowej nauki nie cierpią...

22-03-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom. (2 Tym. 4:3-4) Na stronie ekumenizm.pl pojawił kolejny "ciekawy" wpis - "Ewangelikalni w ekumenicznym rozkroku". Autorem jest pastor zielonoświątkowy Adam Ciućka. W artykule czytamy: Musimy więc przezwyciężyć nasze uprzedzenia i niechęć wobec chrześcijan, którzy różnią się od nas, bo chodzą do innego kościoła, inaczej wierzą (w kwestach drugorzędnych), mylą się i błądzą, a nawet i grzeszą (tak jak, zresztą i my), ale pomimo tego, nadal są chrześcijanami. Pojawia się tutaj pytanie. Czy wyznawanie...

Czytaj więcej

Jan Hus

15-05-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  „Słuszną jest rzeczą, aby człowiek nie imał się niczego wszetecznego, aby poznał prawdę Bożą i mocno się jej trzymał aż do śmierci, albowiem prawda ostatecznie wyzwoli. Dlatego wierny chrześcijaninie: szukaj prawdy, słuchaj prawdy, ucz się prawdy, kochaj prawdę, trzymaj się prawdy, broń prawdy aż do śmierci, gdyż prawda cię wyswobodzi.” - Jan Hus Zachęcam Was dzisiaj do zakupu i obejrzenia filmu o Janie Husie (choćby tutaj). Krótką prezentację z klatkami z filmu obejrzycie klikając tutaj. Zachęcam też do przeczytania obszernego artykułu o życiu i smierci tego męczennika wiary, który to artykuł został napisany przez Jerzego Marcola, a umieszczony w kwartalniku Biblijnego...

Czytaj więcej

EllaOne - zabijanie dzieci w majestacie prawa

16-01-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bardzo głośno się zrobiło ostatnio w mediach w wyniku dopuszczenia do sprzedaży w UE i w Polsce bez recepty tabletki "awaryjnej antykoncepcji" ellaOne. Jak podają zwolennicy wprowadzenia tego rozwiązania, w tym przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, tabletka ta ma działanie wyłącznie antykoncepcyjne. Jednocześnie przeciwnicy alarmują, iż ta tabletka "dzień po" ma także działanie wczesnoporonne, gdyż nie pozwala na zagnieżdżenie się w macicy kobiety ludzkiego zarodka (dziecka). Decyzję w sprawie sposobu sprzedaży ellaOne podjęła Komisja Europejska na podstawie wydanej 21 listopada 2014 r. rekomendacji Europejskiej Agencji ds. Leków (EMA). Agencja wyjaśniła, że pigułki te mogą być "stosowane bezpiecznie i skutecznie bez potrzeby uzyskania recepty...

Czytaj więcej

Czy narodziłeś się na nowo?

18-09-2019 Ważne pytania Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Czy narodziłeś się na nowo? Może szybko odpowiesz: "A co to w ogóle znaczy?" lub "Mam ważniejsze sprawy na głowie, niż zastanawiać się nad takimi pytaniami". Ale co, jeśli jest to kluczowe pytanie, na jakie każdy człowiek powinien sobie odpowiedzieć? Co, jeśli odpowiedź na to pytanie dotyczy życia wiecznego? Twojej wieczności z Bogiem lub bez?   Zacznijmy najpierw od wytłumaczenia, czym w świetle Pisma jest "narodzenie na nowo". W Ewangelii Jana w 3 rozdziale czytamy o wydarzeniu, kiedy faryzeusz Nikodem przyszedł do Jezusa w nocy, aby dowiedzieć się nieco więcej na Jego temat. Uznawał, że Jezus przyszedł od...

Czytaj więcej

Sąd ostateczny, czy sąd Chrystusowy?

06-03-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują. (List do Hebrajczyków 9:27-28) Zgodnie ze Słowem Bożym, zgodnie z tym co wiemy, każdy człowiek kiedyś umrze. Jednocześnie każdy człowiek stanie przed Bogiem na sądzie, bez względu na to, czy się w to wierzy, czy też nie. W Biblii znajdujemy dwa najważniejsze „rodzaje" sądu – tak zwany sąd ostateczny oraz sąd (trybunał) Chrystusowy. Co oznaczają te sądy i co decyduje o tym, na którym z nich dany...

Czytaj więcej

Ewolucja czy Stworzenie?

13-11-2009 Ważne pytania Rafał Zbieć

...jeśli żaba chwilę po pocałunku zamienia się w księcia, to jest to bajka... jeśli jednak zamiana żaby w księcia trwa baaaaaardzo dłuuuuuugo, nie jest to już ponoć bajka, a nauka (ewolucja)...   ciekawe :):):)     Niedawno otrzymałem link do wykładów autorstwa dr Kenta Hovinda, które mają na celu dostarczenie informacji o:    niedorzeczności i niebezpieczeństwie filozofii ewolucji wiarygodności opisu stworzenia podanego w Księdze Rodzaju (1. Mojżeszowej), pierwszej księdze Biblii.   Właśnie obejrzałem część pierwszą - Wiek Ziemi. http://www.drdino.pl/Multimedia.html   Ziemia ma kilka miliardów lat, jak to jest przedstawiane w szkołach, czy może 6 tysięcy, które można wyliczyć na podstawie Biblii? Czy rzeczywiście naukowe dowody potwierdzają miliardy lat istnienia Ziemi?   Moja krótka refleksja...

Czytaj więcej

Czy jesteś gotowy na śmierć?

22-09-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

"Z niewyjaśnionych przyczyn kierowca mercedesa zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym samochodem marki renault. Zginęła pasażerka osobowego renault a obaj kierowcy z obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala" - poinformował January Majewski z Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Dodał, że prawdopodobnie jedną z przyczyn wypadku była gęsta mgła, która ograniczała widoczność na drodze. Do wypadku doszło na DK10 w miejscowości Szumanie (woj. mazowieckie), około godziny 8:00 rano na trasie Warszawa-Bydgoszcz. (źródło informacji) W powyższym wpisie nie ma nic niezwykłego. Przecież codziennie, niestety, zdarzają się tragiczne wypadki drogowe, w których giną ludzie. Tym razem jednak wszystko wydarzyło...

Czytaj więcej

Jak wspaniale jest być dzieckiem Bożym!

07-06-2008 Refleksje autorów Kasia

Panie, nie wywyższa się serce moje I nie wynoszą się oczy moje; Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkie I zbyt cudowne dla mnie. Zaiste, uciszyłem się i uspokoiłem mą duszę; Jak dziecię odstawione od piersi u swej matki, Tak we mnie spokojna jest dusza moja. Ps. 131   Te słowa odzwierciedlają obecny stan mojej duszy. Jakże to cudowne uczucie, kiedy Pan przychodzi do Twego serca i od tego momentu masz świadomość, że nie jesteś już sam, że nigdy nie będziesz! Jak wspaniale jest być Bożym dzieckiem!

Czytaj więcej

Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego

21-10-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(aktualizacja artykułu z dnia 22.04.2024 r.)  (artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. (Ew. Mat. 22:36-40)   Każdy człowiek kocha samego siebie. Nawet wtedy, gdy np. z powodu braku urody ktoś jest smutny i mówi, że nienawidzi swojego ciała, to tak naprawdę ciągle kocha samego siebie. Kocha siebie i dlatego jest smutny! Nienawidząc siebie byłby zadowolony ze swojej brzydoty. Pan...

Czytaj więcej

Obmycie z grzechów

24-12-2010 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Jadąc dzisiaj samochodem po ulicach Białegostoku zobaczyłem olbrzymie kolejki do myjni. Wielu kierowców postanowiło przed wyjazdem na święta umyć swoje auto. Dlaczego te kolejki tworzą się zawsze przed świętami? Czy wtedy samochody się bardziej brudzą, niż w inne dni roku? Czy czystość auta nie zależy w dużej mierze od pogody? Wszystkie umyte dzisiaj samochody już po 5 minutach na drodze były znowu brudne (chlapa dzisiaj była straszna). A mimo to chętnych do mycia nie zabrakło.   A jak jest z naszymi grzechami? Czy czasem w te dni świąteczne, zwane Bożym Narodzeniem, nie jesteśmy jakoś bardziej skłonni do ich obmycia? Czy właśnie w...

Czytaj więcej

Chce się żyć!

17-10-2013 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Głupi, nienormalny, lepiej odwrócić głowę w drugą stronę i udawać, że się go nie widzi... Czy nie tak reaguje większość ludzi na widok człowieka z porażeniem mózgowym, który nie może ani mówić, ani chodzić? Przemek taki się już urodził, bezwładny, bez możliwości artykułowania swoich myśli. Uznano go za niezdolnego do odczuwania i myślenia. Ot, taka roślina, czasem tylko śliniąca się na widok jedzenia, tak samo jak pies... "Chce się żyć" to wyświetlany aktualnie w kinie film fabularny, przedstawiający historię Mateusza, cierpiącego na porażenie mózgowe. Inspiracją do nakręcania filmu były historie chorych chłopców - w tym przede wszystkim Przemka, bohatera nakręconego wcześniej...

Czytaj więcej

Czy masz w swoim domu Biblię? Czy czytasz Słowo Boże?

09-08-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

  Kiedyś uważałem, że Biblię czytają przeważnie ludzie starsi, którzy widzą, że ich życie na tym świecie powoli się kończy i chcą w ten sposób pojednać się z Bogiem. No i że czytają ją osoby duchowne. Ja do niedawna nie miałem Biblii w swoim domu, w związku z czym nie czytałem Słowa Bożego. Jak traktowałem Biblię? Wydaje mi się, że patrzyłem na nią jako na coś bardzo ważnego, ale jednak napisanego przez ludzi, w ciągu kilkudziesięciu lat. Na pewno uważałem, że są w niej pewne nieścisłości, przekłamania. Uważałem, że można Biblię traktować wybiórczo, stosując się do wersów z którymi się zgadzam, pomijając...

Czytaj więcej

Dzisiaj w świetle Biblii

03-09-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Parę dni temu dostałem link do blogu pastora Mariana Biernackiego "Dzisiaj w świetle Biblii", który jest komentarzem brata Mariana do aktualnych wydarzeń, zjawisk i trendów społecznych z Biblijnej perspektywy. Bardzo zaciekawił mnie ten blog i zaglądam tam codziennie. Poniżej zamieszczam dzisiejszy wpis na blogu "Kocham. Utrzymuję w karności", w którym słusznie brat Marian zwraca uwagę na różnicę pomiędzy biciem pod wpływem emocji i znęcaniem się nad dzieckiem, a utrzymywaniem go w karności. Kto żałuje swojej rózgi, nienawidzi swojego syna, lecz kto go kocha, karci go zawczasu [Prz 13,24]. Zachęcam do przeczytania poniższego wpisu.   Kocham. Utrzymuję w karności! W dniu wczorajszym ruszyła II edycja kampanii...

Czytaj więcej

Biada wam, gdy wszyscy ludzie dobrze o was mówić będą

02-12-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

 (Aktualizacja artykułu - 25.01.2024 r.) (Artykuł dostępny w wersji audio/wideo)   Biada wam, gdy wszyscy ludzie będą dobrze o was mówić, bo tak ich ojcowie postępowali wobec fałszywych proroków. (Ew. Łukasza 6:26) Chyba każdy człowiek lubi być chwalony. Nie podoba nam się zwykle to, gdy ktoś mówi o nas źle, gdy nas krytykuje. Zazwyczaj robimy bardzo wiele, aby się przypodobać innym ludziom. Ale czy tak powinno być w życiu człowieka wierzącego w Jezusa Chrystusa i naśladującego z całego serca swojego Pana?   A co z głoszeniem ewangelii? Już nieraz słyszałem, że aby grzeszny człowiek nawrócił się do Chrystusa, musi najpierw poczuć się fajnie wśród ludzi wierzących...

Czytaj więcej

Prawdziwe bezpieczeństwo tylko w Chrystusie

22-04-2021 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(materiał dostępny też w wersji audio/wideo)  WSTĘP   Ludzie zazwyczaj chcą żyć bezpiecznie. Robią wiele, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje i rodziny. I tak na przykład, wielu emigruje z miejsca swego zamieszkania, gdzie trwa wojna, do krajów, gdzie jest pokój. Inni kupują coraz lepsze, super bezpieczne samochody, a w domach zakładają najnowocześniejsze instalacje alarmowe. Jeszcze inni ogromną wagę przywiązują do zdrowego odżywiania, aby nie chorować i dożyć 100 lat!   Rok 2020 był szczególny. Prawie cały świat stanął na głowie z powodu strachu przed koronawirusem. Aby zachować "bezpieczeństwo" wielu ludzi pod presją mediów i rządów lub też z własnej nieprzymuszonej woli izolowało się w domach...

Czytaj więcej

Ekumenizm - duchowe cudzołóstwo

17-01-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

W styczniu 2011 r. napisałem artykuł "Ekumenizm, tak czy nie?", dotyczący Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Mamy styczeń 2012 r. i temat powrócił. "Przemienieni przez zwycięstwo Jezusa Chrystusa" - to hasło kolejnego tygodnia ekumenicznych modlitw w Białymstoku, Polsce i na świecie. Temat ekumenii budzi wiele emocji wśród ludzi wierzących, których zdania są tutaj podzielone. W niniejszym artykule postaram się zwrócić uwagę na kolejne aspekty tego ludzkiego przedsięwzięcia, których to aspektów jeszcze nie poruszyłem w artykule napisanym rok temu.

Czytaj więcej

Ekumenizm, tak czy nie?

17-01-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  18 stycznia rozpoczyna się kolejny już ekumeniczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, pod hasłem wersetu z Dziejów Apostolskich  2:42 "Trwali oni w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach". Czy narodzony na nowo człowiek, wierzący w Jezusa Chrystusa - żywego Boga, powinien się cieszyć z takiego dążenia do jedności i uczestniczyć w takich działaniach? Czy też raczej powinien widzieć w tym podwaliny ustanowienia jednej światowej religii, jednego kościoła, na czele którego stanie antychryst? Jesteś zainteresowany tym tematem? Kliknij na więcej :)        

Czytaj więcej

Czy wiesz dlaczego ciągle jeszcze budzisz się rano???

08-04-2009 Ważne pytania Rafał Zbieć

Dlaczego ciągle jeszcze budzisz się rano?   1) Jeśli jeszcze nie narodziłeś się na nowo...   Bo Bóg Cię kocha i daje Ci codziennie rano kolejną szansę na poznanie Go. Bóg codziennie rano daje Ci możliwość nawrócenia się i przyjęcia za darmo zbawienia, za darmo, ale całkowicie na Jego warunkach. Zatem jeśli jeszcze nie uwierzyłeś Jezusowi, jeśli nie przyjąłeś Go do swojego serca i jeśli jeszcze nie podążasz Jego śladami, to właśnie dlatego codziennie rano Bóg daje Ci na to szansę.   "Codziennie rano czekasz na mnie, jaką drogę dziś wybiorę? Czy pójdę swoją, własnym planem, czy przed Tobą się ukorzę?"   Te powyższe słowa piosenki Roberta Kasprowicza oddają właśnie to...

Czytaj więcej