Nowości

Richard Dawkins to jeden z najbardziej znanych na świecie ateistów oraz autor bardzo poczytnej książki „Bóg urojony”. Jest także zoologiem, etologiem, ewolucjonistą i publicystą. Jego ww. książki jeszcze nie czytałem, ale obejrzałem za to film „Źródło wszelkiego zła”. Dawkins twierdzi w nim, że tym źródłem, a przynajmniej najważniejszym czynnikiem powodującym zło, jest religia i wiara. Twierdzi też, że wiara to bezmyślność i że nie ma żadnego powodu, aby wierzyć w Boga.

Dla Dawkinsa ewolucja darwinowska nie jest teorią, a faktem. A o ludziach twierdzi, czyli też sam o sobie, że są zwierzętami, trochę tylko bardziej społecznymi i bardziej inteligentnymi niż małpy... W niniejszym artykule poruszę kilka ważniejszych kwestii zawartych w filmie, konfrontując je jak zawsze ze Słowem Bożym, a także z otaczającą nas rzeczywistością. Zachęcam do kliknięcia na więcej.

 


 

Richard Dawkins jest inteligentnym facetem. Jego obserwacje są nieraz tak trafne, że nawet osobom głęboko wierzącym w Boga nie sposób się z nimi nie zgodzić. Z rozmówcami rozmawia spokojnie, cierpliwie starając się udowodnić swoje racje. Jest zadziwiające wiele kwestii, z którymi i ja się z Dawkinsem zgadzam. Na przykład:

 

1) Krytyka wybiórczego traktowania Biblii, czy innych ksiąg uznawanych za święte w innych religiach niż judaizm i chrześcijaństwo.

Dawkins piętnuje w filmie takie podejście niektórych rozmówców, leczy chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, że sama Biblia takie podejście potępia. Napisano bowiem:

Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. (2 List do Tymoteusza 3:16-17)

Jako wierzący w Pana Jezusa wierzę w powyższe słowa, pomimo tego, że nie wszystkie rzeczy w Biblii, szczególnie te ze Starego Testamentu, jestem w stanie wyjaśnić. Nie mogę jednak odrzucać czegokolwiek z Biblii, bo to by było to samo, jakbym odrzucił całą Biblię. To nie ja decyduję o tym, jaki tekst jest natchniony przez Boga, a jaki nie.

 

2) Krytyka nienawiści na tle religijnym, pomiędzy chociażby Żydami i Muzułmanami. Dawkins trafnie wykazuje w filmie, że nienawiść do drugiego człowieka często wynika z wyznawanej wiary. Nie sposób się nie zgodzić z tym, że jakakolwiek nienawiść do drugiego człowieka jest zła. Pan Jezus powiedział przecież:

Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie (Ew. Mateusza 5:44-45)

Również w Starym Testamencie, tak często krytykowanym przez ateistów za wojny i zabijanie w posłuszeństwie Bogu, nie ma zachęty do nienawiści do ludzi. W Księdze Kapłańskiej czytamy:

Nie będziesz chował w sercu swoim nienawiści do brata swego. Będziesz gorliwie upominał bliźniego swego, abyś nie ponosił za niego grzechu. Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan! (Ks. Kapłańska 19:17-18)

Czy zatem nie będzie słuszniejszym twierdzenie, że nienawiść do bliźniego wynika raczej ze źle pojmowanej wiary?

 

3) Dawkins twierdzi, że nauka nie może podważyć istnienia Boga, ale to nie dowodzi istnienia Boga.

Zgadzam się z Dawkinsem w tej kwestii, choć nie rozumiem tego, że w innym miejscu filmu twierdzi on, że nie wierzy w Boga, bo ma dowody. To taka sprzeczność w wypowiedziach Dawkinsa, nie jedyna zresztą.

 

4) Dawkins krytykuje kult Maryjny, który jest oparty na tradycji, a z Biblią nie ma nic wspólnego.

Krytykuje też dogmat o wniebowzięciu Marii, którego też nie ma w Biblii, a jest wynikiem wizji jednego z Papieży. Ja również nie zgadzam się z wszelkimi doktrynami, które nie mają poparcia w Słowie Bożym.

 

5) Odizolowywanie się wierzących społeczności od innych ludzi, co prowadzi w konsekwencji do stania się niebezpieczną sektą.

Dawkins słusznie zauważa, iż w ten sposób bardzo łatwo manipulować ludźmi, w tym w szczególności dziećmi, narzucając im wyłącznie własne poglądy, a nie dając prawa wolnego wyboru.

Pan Jezus przecież tak modlił się do Ojca o uczniów:

Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego. (Ew. Jana 17:15).

Uczniowie Pana Jezusa mają nieść Ewangelię na cały świat, a nie zamykać się w gettach, tworząc zamknięte przed światem zewnętrznym sekty.

 

Jest jeszcze kilka myśli Dawkinsa, z którymi i ja w świetle Biblii się zgadzam.

Teraz przedstawię jednak przykładowe argumenty na to, że Dawkins w podstawowych i lansowanych przez siebie teoriach, po prostu się myli.

 

1) Dawkins w filmie twierdzi, że nie ma ŻADNEGO powodu, aby wierzyć w Boga.

Jeśli nie ma ŻADNEGO powodu, to znaczy, że wielu ludzi na całym świecie wierzących w Boga, wierzy bez choćby JEDNEGO powodu. Ale przecież ci sami ludzie, w tym ja również, wymienią setki powodów, aby w Boga wierzyć.

Bóg w swoim Słowie powiedział:

Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi! (Ks. Rodzaju 1:26-28)

Wiara w Boga sprawia, że znamy sens naszego życia. Wiemy też, że każdy człowiek został stworzony na obraz Boga, więc w tym znaczeniu jest ważny w oczach Stwórcy. Dzięki wierze w Boga wiemy też, co dał nam Bóg i co mamy robić na ziemi. Wiara w Boga sprawia, że odrzucamy przypadek, jako powód pojawienia się człowieka na ziemi.

Natomiast wiara w teorię ewolucji sprawia, że życie każdego człowieka jest czystym zbiegiem okoliczności – jednym wielkim niewyjaśnionym przypadkiem. Narodziny człowieka, jego życie i śmierć, nie mają tutaj ŻADNEGO znaczenia. Wg Dawkinsa żyje on z powodu przypadku, więc konsekwentnie należy stwierdzić, że to co Dawkins mówi jest przypadkowe. Jeśli natomiast wierzymy w Boga i Jego Słowo, wówczas o przypadku nie ma mowy.

Czy zatem szukanie sensu istnienia nie jest logicznym powodem, aby wierzyć w Boga?

 

Izrael. Czy istnienie tego państwa i Żydów, pomimo wielu prób zniszczenia narodu wybranego, choćby podczas II Wojny Światowej, nie jest dowodem na to, że Bóg istnieje a Jego słowo jest prawdziwe?

Bóg zapowiedział, że rozproszy Izrael po całym świecie, ale przyjdzie czas, że zgromadzi ich ponownie wokoło Jerozolimy. I tak się po części już stało, gdyż wielu Żydów powróciło do Izraela, a państwo Izrael zostało oficjalne przywrócone w 1948 r. Jest bardzo niemądrym to, aby nie dostrzegać tego faktu. Nigdy wcześniej w historii nie było takiego precedensu, aby jakiś kraj, po prawie 2000 lat nieistnienia, pojawił się znowu na oficjalnej mapie świata.

 

2) Dawkins twierdzi, że wiara to bezmyślność. Twierdzi też, że wiara zniechęca do samodzielnego myślenia.

Richard Dawkins ma wykrzywione pojęcie wiary, traktując jakby wszystkich ludzi, którzy deklarują, że są wierzącymi, tak samo. A przecież sama Biblia rozgranicza wiarę, na tę martwą (same deklarację) i tę żywą, którą można pokazać i zobaczyć w uczynkach. Jaką wiarę widzimy zatem w nienawiści do bliźniego? A jaką wtedy, gdy naśladując Jezusa Chrystusa, torturowany chrześcijanin przebacza swojemu oprawcy?

W Biblii czytamy też mnóstwo zachęt, do rozumnego przyjmowania treści ewangelii, gdyż właśnie tak, słuchając i rozumiejąc, można wydawać dobry owoc:

Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiano w jego sercu (Ew. Mateusza 13:19)

A posiany na dobrej ziemi, to ten, kto słowa słucha i rozumie; ten wydaje owoc (Ew. Mateusza 13:23)

W pierwszym liścia Jana czytamy z kolei takie słowa:

Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. 1 List Jana 5:20

Ciekawą rzecz porusza również Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian, wspominając dar mówienia językami:

Tak i wy, ponieważ usilnie zabiegacie o dary Ducha, starajcie się obfitować w te, które służą ku zbudowaniu zboru. Dlatego ten, kto mówi językami, niechaj się modli o dar wykładania ich. Bo jeśli się modlę, mówiąc językami, duch mój się modli, ale rozum mój tego nie przyswaja. Cóż tedy? Będę się modlił duchem, będę się modlił i rozumem; będę śpiewał duchem, będę też śpiewał i rozumem. Bo jeżeli wysławiasz Boga w duchu, jakże zwykły wierny, który jest obecny, może rzec na twoje dziękczynienie: Amen, skoro nie rozumie, co mówisz?

(...) wszakże w zborze wolę powiedzieć pięć słów zrozumiałych, aby i innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy słów językiem niezrozumiałym. (1 list do Koryntian 14:12-16;19)

Źle pojmowana wiara faktycznie może zniechęcać do samodzielnego myślenia, wtedy mamy do czynienia po prostu z sektą, gdzie jakiś guru wręcz zakazuje myśleć samodzielnie swoim wyznawcom. W Biblii jednak tego nie znajdziemy. Bóg nie chce mieć za wyznawców bezmyślnych maszyn. Chce aby go kochali rozumni ludzie, wiedzący choćby to, że przestrzeganie Jego 10 przykazań przynosi same zyski, żadnych strat...

 

3) Dawkins podaje wyrwane dowolnie z Biblii historie, na podstawie których twierdzi, iż:

„Bóg ze Starego Testamentu jest jednym z najbardziej niesympatycznych bohaterów literackich. Zazdrosny i dumny, drobiazgowy, mściwy, niesprawiedliwy, bezlitosny, rasistowski, zachęcający do ludobójstwa.”

Następnie twierdzi, że Jezus Chrystus z moralnego punktu widzenia uczynił postęp, w stosunku do tego, co czytamy w Starym Testamencie.

Dawkins zrobi wszystko, żeby udowodnić swoje teorie. Nie cofa się przed jawnym kłamstwem. Twierdzi dalej, iż Jezus nie chciał czerpać nauk z ksiąg, na których został wychowany. Ja czytam w Biblii coś zupełnie innego – Pan Jezus powiedział:

Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios. (Ew. Mateusza 5:17-19)

Dawkins nie ma najwidoczniej bladego pojęcia o tym, że Jezus Chrystus nie istnieje od swego wcielenia 2000 lat temu, ale istnieje od zawsze, gdyż jest Bogiem. Dawkins nie wie, że pomiędzy Ojcem i Synem nie ma żadnej niezgody, a jest pełnia doskonałości i jedności. Pan Jezus powiedział chociażby te słowa:

Ja i Ojciec jedno jesteśmy. (Ew. Jana 10:30)

Wtedy rzekł Jezus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem i że nic nie czynię sam z siebie, lecz tak mówię, jak mnie mój Ojciec nauczył. A Ten, który mnie posłał, jest ze mną; nie zostawił mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się jemu podoba. (Ew. Jana 8:28-29)

Gdyby Dawkins znał Biblię, wówczas nie mówiłby w filmie tego o Chrystusie co mówi. Niestety, jego wypowiedzi świadczą tylko o jego ignorancji w stosunku do Bożego Słowa, na które tak często się przecież w filmie powołuje.

 

4) Dawkins podaje kłamstwa dotyczące teologii Nowego Testamentu. Dawkins wypowiada w filmie takie oto słowa:

Sedno teologii Nowego Testamentu, wymyślonej po śmierci Jezusa, stanowi przerażająca, sadomasochistyczna doktryna Św. Pawła na temat pokuty za grzech pierworodny. Podobno Bóg wcielił się w człowieka, Jezusa, po to, aby znieść potworne tortury i wybawić nas od grzechów (...) Skoro Bóg chciał wybaczyć nam grzechy, dlaczego po prostu tego nie zrobił? Komu chciał zaimponować? Może samemu sobie?”

 

Nie wdając się tutaj w dyskusję na temat „grzechu pierworodnego”, należy po prostu stwierdzić, że Dawkins wprowadza oglądających w błąd za błędem. Próbuje on nam wmówić, że sedno Nowego Testamentu stanowi teologia wymyślona przez Św. Pawła. Oczywiście Dawkins nie przytoczy tutaj choćby słów Jezusa Chrystusa, zapisanych w Ew. Mateusza, gdyż albo ich nie zna, albo je celowo ukrywa:

Od tej pory zaczął Jezus Chrystus tłumaczyć uczniom swoim, że musi pójść do Jerozolimy, wiele wycierpieć od starszych arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że musi być zabity i trzeciego dnia wzbudzony z martwych. (Ew. Mateusza 16:21)

Dawkins z lubością cytuje wybrane przez siebie fragmenty Starego Testamentu, przyjmując je za pewnik (i słusznie), ale z drugiej strony pomija oczywiste inne fragmenty Biblii, zapewne uznając je za wymyślone. A przecież wielu autorów Biblii, pod natchnieniem Ducha Świętego, opisuje Boże wcielenie, śmierć i zmartwychwstanie Zbawiciela, uczynione w celu wybawienia nas od grzechów. I tak, oprócz wielu fragmentów z Nowego Testamentu, już w Starym Testamencie, w księdze Izajasza, w 53 rozdziale czytamy proroctwa o Mesjaszu:

Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego. Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. (...) I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni. (Ks. Izajasza 53:3-10)

Wielka szkoda, że Dawkins nie rozumie sedna Dobrej Nowiny. Jeśli nic się w tym względzie nie zmieni za jego życia, będzie na wieki potępiony...

 

5) Dawkins dowodzi... bez podania dowodów. Naraża się tym samym po prostu na śmieszność. Jako naukowiec twierdzi:

„Na dodatek, jak dowodzi prehistoria, Adam, domniemany sprawca pierwszego grzechu, nigdy nie istniał. Podważa to założenia całej teorii Pawła.”

Jak na naukowca, który zawsze żąda dowodów, Dawkins w powyższym przypadku zaprzecza biblijnemu faktowi, podając za dowód jakąś zagadkową „prehistorię”...

 

6) Dawkins twierdzi, że ewolucja prowadzi nas na sam szczyt, od pierwotnej prostoty (bakterii) do maksymalnej złożoności (człowieka).

Dawkins ignoruje już nie tylko Biblię, ale również odkrycia naukowe, o których jego guru, Darwin, nie mógł wiedzieć. Naukowcy, dzięki potężnym mikroskopom, odkryli bowiem, że uważana kiedyś za prostą zwykła bakteria, np. wiciowiec, jest bardzo złożoną maszyną molekularną. Okazało się, że „proste” bakterie wcale nie są proste!

O tych faktach wie już cały świat naukowy, za wyjątkiem Dawkinsa najwyraźniej, który w filmie wmawia ludziom, że to co małe jest proste, a to co duże złożone. Bo tak mu wygodnie do udowadniania teorii ewolucji.

Tutaj koniecznie warto zapoznać się z filmem „Odkrywanie tajemnicy życia”, w którym szczegółowo pokazano wyżej opisaną kwestię.

 

7) Dawkins twierdzi, iż hipoteza Stwórcy wiedzie nas donikąd, gdyż pojawia się tu pytanie: Kto stworzył Stwórcę?

Dawkins absolutnie nie przyjmuje tego, co odkrywa przed nami Bóg w swoim Słowie, iż Stwórca istnieje od zawsze, nie miał początku i nie będzie miał końca. Mój rozum nie pojmuje do końca tego atrybutu Boga, ale moje ograniczone rozumowanie w żaden sposób nie zaprzecza wiecznnemu istnieniu Boga. Ja przecież jestem stworzeniem, a Bóg Stwórcą.

Jak pokazuje wyżej polecony przeze mnie film, to właśnie „hipoteza” Stwórcy, czyli istnienie Inteligentnego Projektanta, wyjaśnia nam wiele, a teoria ewolucji rodzi tysiące pytań bez odpowiedzi.

 

Końcowe wnioski.

  • Richard Dawkins w swoim filmie i w swoim życiu walczy z chrześcijaństwem, ale tym fałszywym, gdyż prawdziwego najprawdopodobniej nie zna.
  • Dawkins w filmie posługuje się kłamstwami, dotyczącymi zarówno Biblii, jak też nauki.
  • Dawkins usiłuje w filmie obarczyć winą za zło na świecie religię i Boga, nie zwracając uwagi na to, że źródłem zła na ziemi jest ludzki grzech.
  • Dawkins nie rozumie, czym jest Dobra Nowina, a tym samym nie przyjmuje wiadomości o karze za grzech i jedynym ratunku od piekła, Jezusie Chrystusie.
  • Dawkins musi się na nowo narodzić, tak jak każdy grzesznik. W przeciwnym razie nie ujrzy Królestwa Bożego (patrz 3 rozdział Ew. Jana).
  • Dawkins wszystko co widzi dookoła uznaje za powstałe przypadkowo, w tym siebie również. Powinien zatem stwierdzić, że jego twierdzenia zawarte w filmie są tak samo przypadkowe. Ale czy wtedy warto by było ich słuchać?
  • Dawkins jest opisanym w Biblii szydercą z drwinami, który postępuje wg własnych pożądliwości, negując to co Boże, a gloryfikując to, co wg niego przypadkowe (patrz 3 rozdział 2 listu Piotra)
  • Dawkins jako grzesznik stanie na Sądzie Ostatecznym przed Bogiem, w którego nie wierzy (patrz 20 rozdział Objawienia Jana). Chyba, że się upamięta, póki czas łaski jeszcze trwa.

 

Ja mogę tylko po raz kolejny oddać Bogu chwałę za wszystko. Dzięki Bogu za to, że stworzył ziemię i człowieka. Dzięki za to, że pomimo buntu człowieka przeciwko Bogu, On nie zostawił nas bez ratunku. Dzięki Bogu za Jezusa Chrystusa, który umarł za każdego człowieka i za każdy grzech.

Ja już skorzystałem z łaski i ofiary złożonej przez Zbawiciela. Jestem pojednany z Bogiem. Richard Dawkins Boga ma za nic i uważa Go za wymyśloną iluzję. Swoje powstanie opisuje jako niesłychany łut szczęścia...

Ale zostawmy już Dawkinsa. Ważniejsze pytanie: co z tobą, czytelniku? W jakiej ty jesteś sytuacji? Czy podobnie jak Dawkins uważasz, że powstałeś zupełnie przypadkowo, czy też uważasz się za Boże stworzenie? Mam nadzieję, że ten artykuł skłoni cię do refleksji na temat życia doczesnego i życia wiecznego. Mam nadzieję, że poniżej zacytowane słowa Apostoła Pawła będą skierowane również do ciebie.

 

I was, którzy umarliście w grzechach i w nieobrzezanym ciele waszym, wespół z nim ożywił, odpuściwszy nam wszystkie grzechy; wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża (List do Kolosan 2:13-14)

 

Amen

 

Może Cię to zainteresować...

Czasy ostateczne - wykłady

10-08-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Zdecydowana większość ludzi interesuje się przyszłością. Począwszy od prognozy pogody na kolejne dni, tendecji na giełdzie papierów wartościowych, poprzez poznanie tego, co czeka daną osobę w przyszłości, a skończywszy na tym, co się stanie kiedyś z naszą planetą - bardzo często chcemy to wiedzieć już dziś! Horoskopy, astrologia, Sybilla, Nostradamus, Apokalipsa - to zaledwie kilka  z wielu źródeł, do których sięgają ludzie, w celu poznania przyszłości. Jako wierzący człowiek mam tylko jedno źródło, z którego mogę śmiało czerpać wiedzę na temat przyszłości. To oczywiście Pismo Święte, zawierające m. in. starotestamentowe proroctwa, nauczanie Pana Jezusa zawarte w Ewangeliach, nauczanie Apostołów oraz Objawienie...

Czytaj więcej

Pochwycenie Kościoła - fantastyka, czy biblijna rzeczywistość?

18-02-2012 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem. 1 Tes 4:17 Czym jest pochwycenie Kościoła? Czy jest to jakieś zmyślone przez wierzących science-fiction, czy też w Biblii faktycznie znajdujemy miejsca, zapowiadające te dość tajemnicze wydarzenie? Kto zostanie pochwycony, a kto zostanie na ziemi? W której grupie ludzi ty się znajdziesz i dlaczego? O pochwyceniu, a dokładnie porwaniu Kościoła, dowiadujemy się przede wszystkim z 1 listu Pawła do Tesaloniczan. W drugiej części 4 rozdziału Apostoł Paweł uspokaja adresatów, co do tych, którzy umarli (zasnęli) w Chrystusie...

Czytaj więcej

Kto jest bez grzechu...

04-07-2012 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A gdy go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem. (Ew. Jana 8:7) Jedna z najbardziej znanych historii biblijnych dotyczy kobiety przyłapanej na cudzołóstwie, którą faryzeusze i uczeni w Piśmie przyprowadzili do Jezusa, żądając odpowiedzi, co należy z nią uczynić. Powszechna interpretacja tego fragmentu Biblii wskazuje na to, że Jezus nie zastosował się tutaj do zakonu - do prawa Mojżeszowego, a wskazując na grzechy obecnych tam ludzi uratował tę kobietę przed ukamienowaniem. W ten sposób, jak się często mówi, Jezus okazał grzesznicy miłosierdzie, stawiając siebie ponad prawem...

Czytaj więcej

Bez prawdy nie ma miłości

28-01-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

"Jakże szlachetni są ci, którzy rozumieją i pragną jedności w Chrystusie. Jakże cenna jest myśl, że Bóg nie ma względu na osoby ani denominacje oraz, że ma swoje dzieci absolutnie wszędzie. Jakże niezwykle cenne jest pragnienie tych wszystkich, którzy pragną zbawienia ludzi bez względu na kolor skóry, narodowość czy przynależność kościelną. Jednak czy wszelkie usiłowania w tym względzie są właściwe? Jakie wybrać środki? Jak ustrzec się błędów? Jak być wiernym naszemu Panu? Ponieważ znam wielu prawdziwie wierzących w jakiś, pośredni a czasem i bezpośredni sposób zaangażowanych w działania ekumeniczne, problem ten uważam za bardzo aktualne zagadnienie dla współczesnych chrześcijan." Powyższe słowa...

Czytaj więcej

Harry Potter - magia może być dobra?

09-12-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

      Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. (1 Ks. Samuela 15:23, Biblia Warszawska)       Niedawno obejrzałem w kinie film „Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Nie jestem fanem Harrego i nigdy wcześniej nie oglądałem filmów, ani nie czytałem książek o przygodach tego młodego czarodzieja. Oglądałem jednak ostrzeżenie przed nimi – „Harry Potter – czary w nowym opakowaniu sprawiają, że zło wygląda niewinnie”. Postanowiłem więc osobiście „sprawdzić” temat i ostrzec przed Harrym czytelników na łamach naszej strony.      

Czytaj więcej

Dzieci Ireny Sendlerowej

03-10-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  Irena Sendler – bohaterka, która wraz z innymi osobami i organizacją „Żegota” uratowała podczas wojny od śmierci około 2500 żydowskich dzieci. Film o niej, na którym byłem w kinie kilka godzin temu, bardzo mnie poruszył. Został bardzo dobrze zrobiony i nawet dubbing, którego na ogół nie lubię, nie wpłynął na mój bardzo pozytywny jego odbiór. Pani Irena w 1965 r. została odznaczona orderem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”. W oczach ludzi i w moich oczach zasługuje na wielki szacunek i uznanie. A jak to wszystko wygląda w świetle Biblii?

Czytaj więcej

W duchu i prawdzie

05-01-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25) Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup...

Czytaj więcej

Dlaczego nie obchodzimy "Świąt Bożego Narodzenia"?

01-01-2014 Refleksje autorów Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo)   Niby wiele osób wie, że nakazu obchodzenia "Świąt Bożego Narodzenia" próżno szukać w Biblii. Niby wiele osób wie, że termin oraz różne elementy świąt, jak choinka, wieczerza wigilijna, czy zwierzęta mówiące w tych dniach ludzkim głosem, mają korzenie czysto pogańskie, a nie chrześcijańskie. Niby wiele osób wie, że Święty Mikołaj w czerwonej czapce z prezentami to komercyjny wytwór Coca-Coli, nijak mający się do narodzin Pana Jezusa Chrystusa. Niby wiele osób wie, że Jezus nie jest małym dzieciątkiem i nie rodzi się na nowo co rok. Niby wiele osób wie... Więc dlaczego prawie wszyscy "Święta Bożego...

Czytaj więcej

Psychologia i Kościół

09-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo.   "Dla mnie Biblia działa wystarczająco. Nie sądzę, aby chrześcijanin potrzebował wychodzić poza Słowo Boże, by rozwiązać swoje problemy" "Co w takim razie robili biblijnie wierzący chrześcijanie, zanim pojawili się tak zwani eksperci od życiowych problemów, jak Freud czy Rogers? Myślę, że radzili sobie całkiem nieźle, z pomocą Słowa Bożego i mocą Ducha Świętego" "Ludzie mają dzisiaj problemy wykraczające poza kompetencje Biblii. Dziękuję Bogu za wiedzę współczesnej psychologii" "Myślę, że pastorzy, którzy udzielają porad bez profesjonalnego szkolenia, źle służą swoim kościołom" "Cóż, to jest proste, pastor dba o nasze duchowe potrzeby, lekarz o zdrowotne, a psycholog o psychiczne" "Jest mnóstwo ludzi...

Czytaj więcej

Bóg jest godzien zaufania

12-11-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Gdybym miał podać jeden przykład człowieka, który w swoim życiu bezgranicznie ufał Bogu, byłby to bez wątpienia George Muller. Żył on w XIX wieku i nie bez przyczyny nazywano go ojcem dzieci bezdomnych z Bristolu. W założonych przez niego sierocińcach schronienie znalazło na przestrzeni 60 lat ponad 120 tyś. dzieci. Przez jego ręce przeszło ponad półtora miliona funtów, co nawet dzisiaj jest kwotą astronomiczną. Jednak to nie te statystyki sprawiły, że stał się on znany w Anglii i na całym świecie. Muller miał kilka szalonych zasad, szalonych z ludzkiego punktu widzenia. Nigdy nikogo nie prosił o pieniądze, nie urządzał żadnych...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna

13-09-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  Przeglądając wiadomości w Internecie natknąłem się na artykuł w porannym.pl, dotyczący DYSKOTEKI EWANGELIZACYJNEJ, która ma się odbyć 18 września w Białymstoku. Organizatorem jest Ruch Światło-Życie.   Okazuje się, że założeniem organizatorów jest wyjście do młodzieży z Ewangelią. Jak to wygląda w praktyce można obejrzeć na przykładzie bliźniaczej imprezy w Bełchatowie.  Czy cel uświęca środki?   Moim zdaniem jest olbrzymia różnica między wyjściem z Ewangelią, z Biblią w ręku do ludzi (na dworzec, do parku, czy na dyskotekę), czyli po prostu głoszeniem Jezusa Chrystusa w każdym miejscu i każdemu, a organizowaniem DYSKOTEKI w celu głoszenia Ewangelii, gdzie młodzież wprowadzana jest w trans i ekscytację poprzez dźwięki głośnej...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna - błogosławiona noc?

03-05-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

1 maja w naszej księdze gości został zamieszczony wpis, w którym negatywnie oceniono mój artykuł "Dyskoteka ewangelizacyjna". Zatem ponownie zainteresowałem się tym tematem, aby zobaczyć, co aktualnie organizuje Ruch Światło - Życie w ramach tej akcji. Okazuje się, że właśnie 1 maja w 7 klubach zorganizowane zostały dyskoteki pod hasłem "Blessed Night" (Noc Błogosławionego). Tak, tak, to nie przypadek. Tak oto zaproponowano młodzieży radosne uczczenie beatyfikacji Jana Pawła 2. Czy taka forma ewangelizacji przynosi chwałę Bogu? Czy faktycznie nie wolno mi odnosić się do "świadectw" uczestników tych imprez? Kto i dlaczego potrzebuje dyskotek organizowanych przez "chrześcijan"? Zachęcam do zapoznania się...

Czytaj więcej

Trwajmy w Jezusie

06-08-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A gdy szli, wstąpił do pewnej wioski; a pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła go do domu. Ta miała siostrę, a na imię jej było Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała jego słowa. Marta zaś krzątała się koło różnej posługi; a przystąpiwszy, rzekła: Panie, czy nie dbasz o to, że siostra moja pozostawiła mnie samą, abym pełniła posługi? Powiedz jej więc, aby mi pomogła. A odpowiadając rzekł do niej Pan: Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz o wiele rzeczy; niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego; Maria bowiem dobrą cząstkę wybrała, która nie będzie jej odjęta. (Ew. Łukasza 10:38-42, Biblia Warszawska)   Tak...

Czytaj więcej

Życie świadome celu

29-05-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  OSTRZEGAMY I NIE POLECAMY!       Jedna z opinii na temat książki brzmi:   „Są książki, które nie musiałyby być napisane i nie ma znaczenia, czy przez kogokolwiek zostaną przeczytane. Są też takie, bez których ludzkość byłaby zwyczajnie uboższa. Książka „Życie Świadome Celu” to dzieło, którego nie można nie przeczytać. A jeśli w niebie będą rozdawane literackie „noble”, to trzymasz w ręku pozycję nominowaną.” – W. Andrzej Bajeński, pastor.     Książka autorstwa Ricka Warrena sprzedała się już w ponad 25 mln. egzemplarzy (dane z kwietnia 2007 r.), a przez 180 tygodni była na liście New York Times’a najlepiej sprzedających się książek.   Najlepiej na świecie sprzedająca się książka w...

Czytaj więcej

Życie Pi - kłamstwa w ładnym opakowaniu

01-02-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wybrałem się do kina z moim synem. Wybór padł na "Życie Pi". Dlaczego? Żeby zobaczyć jak młody chłopiec przeżył pół roku na oceanie w szalupie ratunkowej razem z... tygrysem bengalskim. Jednak okazało się, że ta historia, naszpikowana efektami specjalnymi, jest tylko ładnym opakowaniem do kłamstw, które są zaserwowane widzom. "Życie Pi - film oparty na książce o tym samym tytule, jest promocją politeizmu i New Age. Ma za zadanie przedstawić fałszywy obraz Boga, choć ponoć po obejrzeniu historii chłopca mamy Boga poznać...

Czytaj więcej

Poznaj Biblię cz.1

25-02-2022 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  Poznaj Biblię, cz.1 - ogólna charakterystyka     Wstęp   Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany. (2 Tym. 3:16-17) Biblia to nie jest zwykła książka, taka jak wiele innych. To spisane z woli Bożej i natchnienia Ducha Świętego księgi, składające się na Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia uznawana jest przez wielu ludzi na całym świecie za najważniejszą księgę w historii ludzkości. Biblia jest obecna chyba w większości domów w Polsce, w jednym z wielu dostępnych w języku polskim tłumaczeń, ale niestety...

Czytaj więcej

Ostrzem włóczni

13-04-2014 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Steve Saint był małym chłopcem, gdy wojownicy z plemienia Waodani zabili jego ojca wraz z czterema pozostałymi misjonarzami, chcącymi podzielić się z nimi Dobrą Nowiną. Kiedyś Steve płakał, rozmyślając o tym, co się stało. Dzisiaj jednak "widzi to dobrze", jak mawiają członkowie plemienia Waodani... Czy to możliwe, że Bóg - Pan życia i śmierci, celowo doprowadził do śmierci 5 osób, aby w ten sposób zrealizować swój plan dotarcia z ewangelią do ekwadorskiego plemienia, uważanego za najdziksze i najbardziej agresywne ze wszystkich? Czy to możliwe, że syn zabitego misjonarza nie szuka zemsty na zabójcach, a traktuje ich jak własną rodzinę? Zachęcamy do przeczytania...

Czytaj więcej

"Powieść o czasach ostatecznych"

22-06-2008 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Od „Dnia Zagłady”, przez kolejnych 10 tomów, aż do „Powrotu Pana”. Powieść o czasach ostatecznych wzbudziła wielkie zainteresowanie na całym świecie. Wzbudza też dość duże kontrowersje. Ja postaram się tutaj przybliżyć Wam to, w jaki sposób ją odbieram i jaki wpływ wywarła ona na moje życie. Pamiętajcie jednak, że jest to moje osobiste zdanie i najlepiej samemu po sięgnąć po Powieść, żeby wyrobić sobie własną opinię na jej temat.

Czytaj więcej

Posłuszeństwo władzy w świetle Pisma

05-09-2014 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. (Rzym. 13 rozdział) W Piśmie Świętym znajdujemy kilka istotnych fragmentów, które mówią o posłuszeństwie ludzi wobec władzy. Odpowiadają one na pytania, takie jak: dlaczego mamy być władzy posłuszni? O jaką władzę chodzi? Jaka powinna być władza wobec ludzi i jak powinni postępować rządzący, aby podobać się Bogu? Czy posłuszeństwo należy się tylko dobrej władzy, czy także tej nieprzychylnej ludziom? Które prawo jest ważniejsze, Boże czy ludzkie? Mam nadzieję odpowiedzieć na te pytania w niniejszym artykule. Zachęcam do...

Czytaj więcej

Już się nie boję...

03-07-2008 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed napisaniem tego artykułu przeczytałem jeszcze raz artykuł Kasi „Jak wspaniale jest być dzieckiem Bożym”. Podpisuję się pod nim obiema rękami, bo czuję cały czas dokładnie to samo. O tym, jak wspaniale jest służyć Jezusowi Chrystusowi i wypełniać wolę Boga można by opowiadać całymi godzinami, co też zresztą staram się robić :). Chciałbym tutaj poruszyć temat jednego z elementów bycia dzieckiem Bożym. Jest to wspaniały przywilej – przestałem się bać...   Przez całe moje 30 letnie życie bałem się bardzo wielu rzeczy. Niektóre z ciekawszych to  rozpoczęcie III wojny światowej i związany z tym koniec świata, przebywanie wyżej niż III piętro i...

Czytaj więcej