Nowości

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi. (Ew. Mateusza 6:9-10, Biblia Warszawska)

 
 

Dobiegł końca proces beatyfikacyjny Jana Pawła 2 – zmarłego papieża Polaka. 1 maja 2011 r. na placu Św. Piotra w Watykanie odbędzie się uroczystość beatyfikacyjna, a następnie ma zostać przeprowadzony bardzo szybki proces kanonizacyjny JP2, po którym zostanie wydany przez Kościół rzymskokatolicki akt kościelny, uznający zmarłego za świętego, zezwalający na jego publiczny kult (źródło).

 
 

Powstaje pytanie, ile w tym wszystkim jest Bożej woli, a ile ludzkiej? Czy rzeczywiście można tutaj zacytować słowa Pana Jezusa Chrystusa, uczącego swoich uczniów modlitwy do Boga Ojca w niebie – „Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi?”

 
 

Odpowiedzi poszukamy jak zwykle w Biblii, nieomylnym i wystarczalnym Bożym Słowie.

 

 

 

Zacznijmy od tego, czy i jakich ludzi Biblia nazywa świętymi. Czytamy w niej, że określenie święty odnosi się np. do żyjących dawniej proroków Pana (zobacz Łuk. 1:70; Dz. Ap. 3:21; 2 Piotra 3:2), ale również do żyjących w czasie pisania Nowego Testamentu wierzących w Pana Jezusa Chrystusa. Potwierdza to mnóstwo fragmentów Pisma. Na przykład:

 
 

Do wszystkich przez Boga umiłowanych, powołanych świętych, którzy mieszkają w Rzymie: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa! (List do Rzymian 1:7, Biblia Tysiąclecia)

 

Kiedy Piotr odwiedzał wszystkich, przyszedł też do świętych, którzy mieszkali w Liddzie. (Dzieje Apost. 9:32, Biblia Tysiąclecia)

 

 

 

Czy ludzie wierzący w Pana Jezusa byli i są święci dlatego, że wiedli lub wiodą życie bezgrzeszne? Nie. Czy przeprowadzano za ich życia lub po ich śmierci jakiekolwiek dochodzenie, mające na celu przyznanie im statusu człowieka świętego? Absolutnie nie. Dlaczego więc Słowo Boże nazywa żyjących ludzi świętymi? Apostoł Paweł tak pisał do żyjących Koryntian:

 
 

do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, ich i naszego /Pana/.

 

 

 

Świętym w oczach Boga można być tylko dzięki wierze w Pana Jezusa Chrystusa, a nie dzięki bezgrzeszności i dobrym uczynkom. Święci Koryntianie mieli na sumieniu wiele grzechów, za co Paweł ich w 2 listach ostro napominał (np. 1 Kor. 5:1-13). Lecz ci sami święci, aczkolwiek grzeszni w ciałach swoich, kiedyś świat będą sądzić, a nawet aniołów!

 
 

Czy nie wiecie, że święci będą sędziami tego świata? A jeśli świat będzie przez was sądzony, to czyż nie jesteście godni wyrokować w tak błahych sprawach? Czyż nie wiecie, że będziemy sądzili także aniołów? O ileż przeto więcej sprawy doczesne! (1 list do Koryntian 6:2-3, Biblia Tysiąclecia)

 

 

 

Dlaczego zatem Kościół rzymskokatolicki (KRK) przeprowadza procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne, mające na celu wpisanie w poczet świętych zmarłych ludzi, w tym Jana Pawła 2? W żadnym razie nie wywodzi się to z Biblii. Jest to wyłącznie ludzka nauka, wywodząca się z tradycji i ustaleń soborów. Obecnie obowiązujące zasady obwołania kogoś świętym określa konstytucja apostolska Divinus perfectionis Magister z 1983 roku (pełny tekst), promulgowana  przez Jana Pawła II.

 

 
 

Ta konstytucja na początku mówi o tym, że ci, którzy są powołani i usprawiedliwieni w Jezusie Chrystusie są świętymi.

 
 

„Boski Nauczyciel doskonałości i jej wzór, Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym jest czczony jako „jedyny święty”, umiłował Kościół jako Oblubienicę, a nawet siebie samego zań wydał, aby go uświęcić i swoją chwałą dodać mu blasku. Tak więc pozostawił wszystkim swoim uczniom przykazanie, by naśladowali doskonałość Ojca, na wszystkich zesłał Ducha Świętego, który ich wewnętrznie pobudza, aby miłowali Boga z całego serca i aby siebie wzajemnie tak miłowali, jak On ich umiłował. Uczniowie Chrystusa - jak nas poucza Sobór Watykański II - nie ze względu na swoje czyny, lecz według postanowienia i łaski Jego powołani i usprawiedliwieni w Panu Jezusie, w chrzcie wiary stali się prawdziwymi synami Bożymi i uczestnikami natury Bożej, a przez to rzeczywiście świętymi.”

 

 
 

Kolejne wersety konstytucji mówią o uczynkach wierzących, których Bóg szczególnie wybiera, aby dawali wspaniałe świadectwo.

 

„Spośród nich wybiera Bóg w każdym okresie wielu, którzy przykład Chrystusa najbardziej naśladują i przelewają krew lub praktykując heroiczne cnoty dają wspaniałe świadectwo Królestwu Niebieskiemu.”

 
 

Następnie stwierdza, że Kościół już od pierwszych wieków okazywał szczególną cześć Apostołom, Męczennikom, Dziewicy Maryi i Świętym Aniołom. Nie jest to oczywiście prawda, gdyż prawdziwie wierzący w Chrystusa, jego prawdziwy Kościół, nigdy nie czcili kogokolwiek innego, niż trójedynego Boga, w osobach Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego.

 

„Kościół zaś, od pierwszych wieków chrześcijaństwa, zawsze wierzył w to, że Apostołowie i Męczennicy są ściśle złączeni z nami w Chrystusie, okazywał im szczególna cześć razem z błogosławioną Dziewicą Maryją i świętymi Aniołami oraz pobożnie wzywał ich wstawiennictwa i pomocy. Do nich niebawem zostali dołączeni także inni, którzy szczególniej naśladowali dziewictwo i ubóstwo Chrystusa, a wreszcie i ci, których bardzo wyraźne praktykowanie cnót chrześcijańskich i boskie charyzmaty polecały pobożnej czci i naśladowaniu wiernych.”

 

 
 

Ostatecznie dowiadujemy się, że wierni mają czcić szczególnie zasłużonych zmarłych, którzy po przeprowadzeniu należnych badań ogłaszani są świętymi.

 

„Stolica Apostolska, przyjmując te znaki i głos swego Pana z największą czcią i uległością od niepamiętnych czasów, z powodu doniosłości powierzonej sobie misji nauczania, uświęcania i kierowania Ludem Bożym, proponuje wiernym, by naśladowali, czcili i wzywali postacie mężczyzn i kobiet, które odznaczały się miłością i innymi cnotami ewangelicznymi i, po przeprowadzeniu należnych badań, ogłasza ich uroczystym aktem kanonizacji świętymi.”

 

 

 

O co w tym wszystkim chodzi? Jak to możliwe, że usprawiedliwieni w Jezusie Chrystusie święci, po przeprowadzeniu stosownych badań stają się.... świętymi? Muszę szczerze przyznać, że tego nie rozumiem. Czy zatem człowiek święty w Chrystusie staje się bardziej święty w wyniku ludzkich badań i decyzji? Wygląda na to, że w opinii konstytucji tak właśnie jest. Konstytucja proponuje nawet tego bardziej świętego czcić i wzywać.

 

Nie ma to oczywiście nic wspólnego z Biblią, w której nie tylko nie istnieje zjawisko dochodzenia czyjejś świętości, ale również nie znajdziemy nakazów czczenia i modlenia się do zmarłych. Bóg Izraela jest Bogiem zazdrosnym. Tylko jemu należy się cześć i chwała!

 
 

Ja, któremu na imię jest Jahwe, chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom. (Ks. Izajasza 42:8, Biblia Tysiąclecia)

 

 

 

Jak nietrudno zauważyć, już teraz mnóstwo ludzi uważa Jana Pawła II za świętego w niebie, do którego należy i warto się modlić. I tak np. znany piosenkarz, Krzysztof Krawczyk, w jednym z wywiadów stwierdza:

 

"Nie będę krył łez. Każdemu powiem, ile dla mnie zrobił. Codziennie się do niego modlę i odmawiam różaniec. W ten sposób kilka razy uspokoiłem arytmię serca. Czuję, że dzięki jego wstawiennictwu otrzymuję od Boga dar zdrowia" (źródło)

Liczba pomników JP2 w Polsce i na całym świecie jest przeogromna, tak jak i liczba modlących się przed nimi i oddających im cześć.

 

 

 

Kim był Jan Paweł II i gdzie po śmierci poszła jego dusza? Dziękuję Bogu za to, że to On jest sędzią, nie ja. Nie muszę i nie mogę odpowiedzieć na takie pytanie. Mogę natomiast zwrócić uwagę czytelników na kilka aspektów życia papieża.

 
 

Jan Paweł II uważany był za dobrego człowieka, uniżonego sługę Bożego, czasem nie musiał nawet nic mówić, aby dostawać wielominutowe oklaski. W wielu domach do dzisiaj wisi obrazkowe błogosławieństwo udzielone przez niego, a kupione przez kogoś z rodziny w Watykanie. Papież Polak jest stawiany za wzór do naśladowania dzieciom, młodzieży i dorosłym. Potrafił wybaczyć zamachowcy, który chciał go zabić! Filmy o nim są wzruszające i prowadzą nieraz do łez. Można w nieskończoność cytować wypowiedzi najrozmaitszych ludzi, którzy bardzo pozytywnie odbierali pontyfikat i życie JP2.

 

Tak np. wyraziła się o nim Margaret Thather:

„Powinniśmy wspominać Jana Pawła II nie tylko jako wielkiego Papieża czasów współczesnych, ale także jako odważnego bojownika o prawdę (...). Miliony ludzi zawdzięczają mu swą wolność i poczucie własnej godności. Cały świat jest zainspirowany jego przykładem. Jego życie było długą walką przeciw kłamstwom używanym, by usprawiedliwić zło. Przez zwalczenie kłamstw komunizmu i proklamowanie prawdziwej godności jednostki był moralną siłą, która stała za zwycięstwem w zimnej wojnie“. (źródło)

 

Podczas swego pontyfikatu papież mówił i pisał bardzo dużo, z wieloma wypowiedziami trudno się nie zgodzić, np:

"Przebaczenie nie jest słabością. Przebaczać nie oznacza rezygnować z prawdy i sprawiedliwości. Oznacza zmierzać do prawdy i sprawiedliwości drogą Ewangelii. (Jasna Góra, 19 czerwca 1983)" (źródło)

 

W Internecie znajdziemy też mnóstwo ciekawych anegdot, związancyh z JP2, wskazujących na wielką inteligencję i poczucie humoru JP 2, np.:

"W ostatnim dniu pielgrzymki do Polski w 1983 roku podczas pożegnania na lotnisku generał Jaruzelski poskarżył się Papieżowi, że ten w swych homiliach niezwykle surowo potraktował reżim komunistyczny.
– Ja jedynie przytaczałem artykuły waszej własnej konstytucji – odparł łagodnie Papież."
(źródło)

 

Ale ja muszę spojrzeć na niego przez pryzmat Biblii, tak jak na życie każdego innego człowieka. A tutaj już wiele dobrego powiedzieć się nie da.

 

 

 

Po pierwsze, przyjmując funkcję papieża, Karol Wojtyła stał się Janem Pawłem II i jednocześnie zaczęto do niego mówić Ojcze Święty, a on pozwalał się tak nazywać. To wielki grzech, gdyż Pan Jezus powiedział:

 

Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. (Ew. Mateusza 23:9, Biblia Tysiąclecia)

 
 

Ten sam Jezus modlił sie tak:

 

Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. (Ew. Jana 17:11, Biblia Tysiąclecia)

 

Zdaniem KRK jest dwóch Ojców Świętych, ten w niebie i ten na ziemi – papież Jan Paweł II w pełni to akceptował.

 

Podczas pielgrzymek witany był przez setki tysięcy, a nawet miliony ludzi, z których wielu patrzyło na niego jak na zastępcę samego Boga. Sam uczestniczyłem jako małe dziecko w takim spotkaniu, nie bardzo rozumiejąc wówczas, co się dzieje.

 

 
 

Po drugie, Jan Paweł II jako papież stał się w opinii KRK właśnie zastępcą Chrystusa na ziemi i pasterzem całego kościoła, co jest zwykłym bluźnierstwem, nie mającym żadnego uzasadnienia w Biblii. W katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy (pkt 882):

 

Papież, Biskup Rzymu i następca św. Piotra, jest „trwałym i widzialnym źródłem i fundamentem jedności zarówno biskupów, jak rzeszy wiernych". „Biskup Rzymski z racji swego urzędu, mianowicie urzędu Zastępcy Chrystusa i Pasterza całego Kościoła, ma pełną, najwyższą i powszechną władzę nad Kościołem i władzę tę zawsze ma prawo wykonywać w sposób nieskrępowany" (źródło)

 
 

A przecież Pan Jezus powiedział, że to On jest pasterzem owiec:

 

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. życie moje oddaję za owce. (Ew. Jana 10:14-15, Biblia Tysiąclecia)

 
 

Ponadto, w Biblii czytamy, że to Jezus jest głową Kościoła:

 

bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła (List do Efezjan 5:23, Biblia Tysiąclecia)

 
 

Twierdzić, że ktokolwiek inny niż Jezus Chrystus ma „pełną, najwyższą i powszechną władzę nad Kościołem” jest herezją, zwłaszcza, gdy mówimy o zwykłym grzesznym człowieku, jakim był JP2.

 

 

 

Po trzecie, jako papież JP2 stał się nieomylny, przypisując sobie boski atrybut nieomylności. W katechizmie KRK czytamy (pkt 891):

 

„Nieomylnością tą z tytułu swego urzędu cieszy się Biskup Rzymu, głowa Kolegium Biskupów, gdy jako najwyższy pasterz i nauczyciel wszystkich wiernych Chrystusowych, który braci swych umacnia w wierze, ogłasza definitywnym aktem naukę dotyczącą wiary i obyczajów... Nieomylność obiecana Kościołowi przysługuje także Kolegium Biskupów, gdy wraz z następcą Piotra sprawuje ono najwyższy Urząd Nauczycielski", przede wszystkim na soborze powszechnym. Gdy Kościół przez swój najwyższy Urząd Nauczycielski przedkłada coś „do wierzenia jako objawione przez Boga" i jako nauczanie Chrystusa, „do takich definicji należy przylgnąć posłuszeństwem wiary". Taka nieomylność rozciąga się na cały depozyt Objawienia Bożego." (źródło)

 A już u proroka Izajasza czytamy:

 

Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje - mówi Pan, lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze. (Ks. Izajasza 55:8-9, Biblia Warszawska)

 

 

 

Po czwarte, Jan Paweł II powierzył swój pontyfikat i swoje życie Maryi. Jego dewiza brzmiała: „Totus Tuus ego sum et omnia mea Tua sunt. Accipio Te in mea omnia. Praebe mihi cor Tuum, Maria.”

 

czyli: Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Maryjo.

 

O tym, jak nie biblijne jest choćby modlenie się do Maryi, o tym, jak różna jest to osoba z objawień w porównaniu do Marii – matki Pana Jezusa znanej nam z kart Biblii, pisałem już jakiś czas temu na naszej stronie. (link).

Oddając cześć posągom JP2 łamał stale jedno z dziesięciu przykazań - Bóg przestrzega:

Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym (Ks. Wyjścia 20:3-5, Biblia Tysiąclecia)

 

 

 

Po piąte, Jan Paweł II nie widział różnicy między Allahem a Bogiem Izraela, czego dał publiczny dowód w 2001 r., kiedy pocałował Koran i powiedział do muzułmanów m. in. takie słowa:

 

„Abraham jest dla nas tym samym wzorem wiary w Boga, poddania Jego woli i zawierzenia Jego dobroci. Wierzymy w tego samego Boga, Boga jedynego, Boga żywego, Boga, który stwarza świat i prowadzi swoje stworzenie do doskonałości.” (źródło)

 

 

 

Po szóste, JP2 był chyba największym z dotychczas żyjących ludzi zwolennikiem Ekumenizmu, którego „owoce” można było oglądać już w 1986 r., gdzie w Asyżu na zaproszenie papieża pojawili się przywódcy wielu różnych światowych religii. Gdzie oprócz kościołów deklarujących wiarę w Jezusa Chrystusa, pojawili sie także przedstawiciele 13 religii nie mających z chrześcijaństwem nic wspólnego. Gdzie wszystkich miało połączyć zaangażowanie w pokój na świecie, a niekoniecznie wiara w Pana Jezusa. Papież powiedział wówczas m. in. takie słowa:

 

"Dzisiejsze spotkanie uważam za bardzo wymowny znak zaangażowania was wszystkich w sprawę pokoju. To bowiem zaangażowanie przywiodło was do Asyżu. Fakt, że wyznajemy różne religie, nie ujmuje niczego znaczeniu tego Dnia Modlitwy. Wręcz przeciwnie, świadczy o tym, że dobro ludzkości jest przedmiotem troski Kościołów, Wspólnot kościelnych i religii świata. (...) Nasze religie, tak liczne i różnorodne, są odbiciem towarzyszącego mężczyznom i kobietom wszystkich czasów pragnienia kontaktu z Najwyższym Bytem. Modlitwa prowadzi do nawrócenia serca. Dzięki niej głębiej postrzegamy ostateczną Rzeczywistość. Właśnie dlatego przybyliśmy do tego miejsca." źródło - artykuł Asyż 1986

 

 

 
 

Można by wiele jeszcze wymieniać kwestii z życia Jana Pawła II jako papieża, które urągały Biblii. Wszelkie dobre uczynki, współczucie i miłosierdzie, którymi cechował się JP2 w oczach swoich wiernych, nie mogą nam zasłonić fałszywych nauk i doktryn, jakie papież wyznawał i którymi się kierował.

 

 

 

Bądź wola Twoja? Nie. Beatyfikacja i kanonizacja Jana Pawła II zdecydowanie nie są Bożą wolą, a wolą ludzi, którzy nie znają i nie rozumieją Pisma Świętego. Modlę się do Pana, aby oczy Polaków się otworzyły, aby zwracali się z modlitwami prosto do Boga, przez jedynego pośrednika Jezusa Chrystusa, aby nie czcili zmarłych i nie pokładali w nich żadnej nadziei. Jan Paweł 2 już nic nie może dla nikogo uczynić. Oby jak najwięcej osób to zrozumiało...

 

 

 

Amen

 

Zachęcam także do przeczytania kilku krótkich wpisów na blogu pastora Mariana Biernackiego, w temacie osoby JP2:

Jeden i ten sam Bóg?

Dzień rozbudzonej nadziei

Jak na ziemi, tak i w niebie?

Może Cię to zainteresować...

"Powieść o czasach ostatecznych"

22-06-2008 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Od „Dnia Zagłady”, przez kolejnych 10 tomów, aż do „Powrotu Pana”. Powieść o czasach ostatecznych wzbudziła wielkie zainteresowanie na całym świecie. Wzbudza też dość duże kontrowersje. Ja postaram się tutaj przybliżyć Wam to, w jaki sposób ją odbieram i jaki wpływ wywarła ona na moje życie. Pamiętajcie jednak, że jest to moje osobiste zdanie i najlepiej samemu po sięgnąć po Powieść, żeby wyrobić sobie własną opinię na jej temat.

Czytaj więcej

Sonderkommando - dowody Holocaustu

20-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W wakacje 2014 r. wraz z moją mamą i synem pojechaliśmy do byłego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau (Oświęcim - Brzezinka). Chciałem na własne oczy zobaczyć dowody zbrodni popełnionych przez hitlerowców. Na koniec pobytu odwiedziliśmy również księgarnię, gdzie zakupiliśmy kilka książek na temat obozu. Jedną z nich była książka "...płakaliśmy bez łez..." z relacjami byłych więźniów obozu, członków żydowskiego Sonderkommando, okrutnie wykorzystywanych przez nazistów w procesie mordowania ludzi (głównie Żydów) w komorach gazowych. Autorem książki jest Gideon Greif, który poświęcił 16 lat swojego życia na badanie tematu Sonderkommando. Niewielu członków Sonderkommando przeżyło Holocaust, gdyż naziści za wszelką cenę chcieli zamordować wszystkich bezpośrednich...

Czytaj więcej

Bogactwo i chciwość

14-09-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A Jezus, spojrzawszy wokoło, rzekł do uczniów swoich: Jakże trudno będzie tym, którzy mają bogactwa, wejść do Królestwa Bożego! A uczniowie dziwili się słowom jego. Lecz Jezus, odezwawszy się znowu, rzekł do nich: Dzieci, jakże trudno tym, którzy pokładają nadzieję w bogactwach, wejść do Królestwa Bożego! Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego. (Ew. Marka 10:23-25, Biblia Warszawska)     Zapewne większość ludzi wierzących w istnienie Boga słyszało te słowa o bogactwach, wypowiedziane przez Jezusa Chrystusa, a zapisane m. in. w Ewangelii Marka. Czy jednak mają one w dzisiejszym świecie jakąś wartość? Obserwując to, co się dzieje...

Czytaj więcej

Koronawirus największym problemem człowieka?

11-03-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  Czy koronawirus jest teraz największym problemem człowieka? Tak twierdzi wielu. Zachęcamy do odsłuchania naszego studium biblijnego "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć?", gdzie temat chorób i koronawirusa na wstępie również się pojawia. {mp3}Mateusza/206_Ew_Mat_ukrzyzowanie_Jezusa_27_31-56_cz.6{/mp3} Kontynuacją jest studium  "Dlaczego Jezus Chrystus musiał zmartwychwstać?", podczas którego na wstępie nawiązujemy również do "pandemii" koronawirusa. Ważniejsze jednak jest to, co omawiamy dalej. Czyli śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. Zachęcamy też do odsłuchania  studium "Zaraza w świetle Biblii", aby znaleźć właściwy, czyli biblijny punkt odniesienia w obecnej sytuacji. Jak wygląda "zaraza" koronawirusa na tle zarazy i plag, które mamy opisane w Piśmie Świętym? {mp3}Zaraza/Zaraza_w_swietle_Biblii{/mp3}     Poniższy artykuł jest moją opinią na temat aktualnej...

Czytaj więcej

W Twoich ramionach... Panie Jezu...

23-05-2009 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  "W Twoich ramionach, jak dziecko małe,Bezpiecznie mogę teraz się skryć.Choćby dokoła burze szalały,W Swoich ramionach Trzymasz mnie Ty..."    Jest późna godzina, czas kłaść się spać, lecz ja jakoś nie mogę... Obejrzałem, wraz z Kasią i moją koleżanką z pracy, przepiękny film z Robinem Williamsem i Robertem De Niro "Przebudzenia". Wzruszyłem się po raz kolejny (wcześniej oglądałem go już ze 3 razy). Po odwiezieniu koleżanki posłuchałem (też po raz kolejny) piosenki Ewy Alimowskiej - W Twoich ramionach... No i znów się wzruszyłem. Nie za dużo tych wzruszeń jak na jeden dzień?

Czytaj więcej

Znaki czasów

17-01-2016 Refleksje autorów Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Atak terrorystyczny w Kurorcie Susa w Tunezji - 39 osób zabitych. Zamachy w Paryżu - śmierć poniosło 129 osób. Wojna na Ukrainie (w Donbasie). Wojna domowa w Syrii. Wojna z Państwem Islamskim (ISIS), Fala imigrantów zalewająca Europę... 2014 i 2015 r. obfitowały w wydarzenia, które potęgują strach na całym świecie. Co do zasady bezpieczna Europa stanęła przed wyzwaniem pogodzenia różnych kultur i religii, w wyniku otwarcia ramion i granic dla wszystkich imigrantów. Wiele osób zadaje sobie pytanie, do czego to wszystko zmierza? Politycy, jak kanclerz Niemiec Angela Merkel, uspokajają. Damy ponoć radę, a Europa stanie się dzięki imigrantom mocniejsza...

Czytaj więcej

Czy wierzysz Chrystusowi?

27-08-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

(materiał dostępny także w wersji audio/wideo) Jeśli uważasz się za człowieka wierzącego, to zapewne bez wahania odpowiesz na postawione powyżej pytanie. Tak, wierzę Chrystusowi. Chciałbym jednak, abyś dodatkowo odpowiedział sobie na kilka pytań, które postawię poniżej. Zaczynamy!     1. Czy wierzysz, że do Chrystusa możesz przyjść osobiście, bez żadnych pośredników?   Jeśli miałbyś kupić mieszkanie i znałbyś adres sprzedawcy nieruchomości, a dodatkowo ten sprzedawca sam zachęcałby Cię np. w reklamach do przyjścia bezpośrednio do niego, to czy będziesz szukał innych osób lub instytucji w celu pośrednictwa między Tobą, a sprzedawcą? Czasem tak się dzieje. Chyba dlatego, że do końca nie wierzymy sprzedawcy nieruchomości i szukamy...

Czytaj więcej

Trudne wersety biblijne - zbawienie przez macierzyństwo?

17-12-2014 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta gdy została zwiedziona, popadła w grzech, lecz dostąpi zbawienia przez macierzyństwo, jeśli trwać będzie w wierze i w miłości, i w świątobliwości, i w skromności. (1 Tym. 2:13-15) Trudne wersety biblijne mają to do siebie, że... są trudne :) Na przestrzeni wieków powstało kilka interpretacji powyższych słów, skierowanych przez Apostoła Pawła do Tymoteusza. Niektórzy twierdzą, że chodzi tutaj o zbawienie wieczne, które kobieta może uzyskać przez rodzenie dzieci. Inni mówią, że powyższe słowa odnoszą się wyłącznie do Ewy, żony Adama. Jeszcze inni wskazują w tym kontekście na...

Czytaj więcej

Byle tylko wszelkimi sposobami...

28-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

Lecz o co chodzi? Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować będę (List do Filipian 1:18, Biblia Warszawska)       Wiele kazań już wypowiedziano, powołując się w nich na powyższy werset. Wiele razy już usprawiedliwiano różne niedociągnięcia w głoszeniu ewangelii powyższymi słowami Apostoła Pawła. No i jest to chyba ulubiony werset tych, którzy co prawda deklarują się jako przeciwnicy ekumenizmu, ale mimo wszystko uczestniczą w takich działaniach. Czy słowa Apostoła Pawła z Listu do Filipian są zawsze właściwie interpretowane?   Na stronie apologetycznej Tiqva dokonano analizy tekstu oraz przedstawiono wyciągnięte wnioski. Gorąco zachęcamy do...

Czytaj więcej

Czy wiesz dlaczego ciągle jeszcze budzisz się rano???

08-04-2009 Ważne pytania Rafał Zbieć

Dlaczego ciągle jeszcze budzisz się rano?   1) Jeśli jeszcze nie narodziłeś się na nowo...   Bo Bóg Cię kocha i daje Ci codziennie rano kolejną szansę na poznanie Go. Bóg codziennie rano daje Ci możliwość nawrócenia się i przyjęcia za darmo zbawienia, za darmo, ale całkowicie na Jego warunkach. Zatem jeśli jeszcze nie uwierzyłeś Jezusowi, jeśli nie przyjąłeś Go do swojego serca i jeśli jeszcze nie podążasz Jego śladami, to właśnie dlatego codziennie rano Bóg daje Ci na to szansę.   "Codziennie rano czekasz na mnie, jaką drogę dziś wybiorę? Czy pójdę swoją, własnym planem, czy przed Tobą się ukorzę?"   Te powyższe słowa piosenki Roberta Kasprowicza oddają właśnie to...

Czytaj więcej

Dobra Nowina dla Świadków Jehowy

11-07-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

  Kto potrzebuje Dobrej Nowiny? Czy tylko Świadkowie Jehowy, którzy są w organizacji głoszącej innego Jezusa (jako archanioła Michała), innego Ducha (jako moc) i inną Ewangelię (wg ŚJ Jezus Chrystus powrócił niewidzialnie w 1914 r.)? Otóż nie. Dobrej Nowiny potrzebuje każdy, kto jeszcze nie został zbawiony przez Boga z łaski, dzięki wierze w Pana, Boga i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Potrzebuje jej każdy, kto nie narodził się na nowo z Ducha Świętego.  

Czytaj więcej

Czy naprawdę wierzysz?

21-09-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

"Czy naprawdę wierzysz?" - to tytuł kolejnego filmu twórców obrazu "Bóg nie umarł". Film jest całkiem niezły. Jest w nim zawarta ewangelia o krzyżu Chrystusa, są świadectwa życia ludzi w Chrystusie, są Boże cuda. Są Boże próby wiary, które muszą przechodzić bohaterowie filmu. Przesłanie filmu określiłbym jako "Bóg nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania" (porównaj 2 Piotra 3:9). Wiara musi być też widoczna w uczynkach, jak wiemy (zob. Jakuba 2:17) - i jest widoczna w życiu pokazanych w filmie postaci. Film wzrusza, uprzedzam szczególnie wrażliwe osoby, zwłaszcza kobiety, bo mężczyźni przecież nie płaczą :). Ja nie...

Czytaj więcej

Panie! Do kogo pójdziemy?

01-07-2015 Ważne pytania Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Wtedy Jezus rzekł do dwunastu: Czy i wy chcecie odejść? Odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! Do kogo pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. (Ew. Jana 6:67-69) Pan Jezus chodził po tej ziemi, pośród ludzi, dokonywał wielu cudów, przebaczał grzechy - mimo to wielu się nim zgorszyło i nie chcieli go znać. Pan Jezus zapytał w końcu i tych najbliższych, tych których wybrał na apostołów - "Czy i wy chcecie odejść?". Apostoł Piotr tym razem nie waha się ani przez chwilę. Wyznaje, że Jezus jest Mesjaszem...

Czytaj więcej

Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć?

10-10-2008 Ważne pytania Marcin O.

Zasadnicze pytania...   Żyjemy w kraju, który uważa się za chrześcijański. Obchodzimy przeróżne religijne święta, a  nasz naród pod względem kultywowania kościelnych tradycji dość dobrze wypada na tle coraz bardziej zsekularyzowanej i obniżającej moralne standardy Europy. Imię i słowa Jezusa Chrystusa - założyciela chrześcijaństwa - są często wspominane; większość Polaków określa siebie jako ludzi wierzących.

Czytaj więcej

Niezniszczalna Księga

01-01-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, jak to się stało, że możesz mieć w domu Biblię i czytać ją w ojczystym języku? Czy wiesz, jak wiele osób na przestrzeni wieków nie chciało dopuścić do tego, aby Biblia była dostępna dla każdego człowieka? Czy znasz historie ludzi spalonych na stosie z powodu tłumaczenia Biblii i wygłaszania własnego zrozumienia Słowa Bożego? Zachęcam do obejrzenia znakomitego filmu, pokazującego historię walki o dostępność Pisma Świętego dla Ciebie!   Film jest do obejrzenia tutaj (wersja z lektorem!), a klikając na więcej zapoznasz się z moimi refleksami na ten temat. Zapraszam!

Czytaj więcej

Nie upijajcie się!

12-01-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska. I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, (List do Efezjan 5:17-18, Biblia Warszawska)   Kiedy po moim nowym narodzeniu zacząłem mówić innym, iż Bóg uwolnił mnie m. in. od nałogu alkoholowego, ludzie przecierali oczy ze zdumienia, mówiąc, iż nic nie wiedzieli o tym, że miałem problem z alkoholem. Ja też nie wiedziałem kiedyś, że upijanie się, średnio raz w tygodniu, jest dużym grzechem i problemem w moim życiu. Nie wiedziałem, że Bóg tego nienawidzi i ostro karci takie osoby jak ja na kartach Biblii. Nie czytałem tej...

Czytaj więcej

Bóg nie opuścił Armii Czerwonej

21-06-2011 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Co to znaczy nie wstydzić się Jezusa? Co to znaczy nie zaprzeć się Go? Co to znaczy wyznać Chrystusa przed ludźmi? Niektórzy twierdzą, że noszenie w widocznym miejscu breloczka z napisem „Nie wstydzę się Jezusa” jest właściwym wypełnieniem słów Pana Jezusa z Ew. Mateusza 10:33. Inni sądzą, że wyjście na ulicę w „Boże ciało” w procesji z Hostią, w której zdaniem wielu cieleśnie mieszka Chrystus, oznacza wyznanie Jezusa przed ludźmi. Kolejni, w tym samym celu, stawiają Chrystusowi 33 metrowy pomnik...  Wiele osób twierdzi, że obraz przedstawiający twarz Jezusa, wiszący w ich domu, jest właściwym świadectwem nie zaparcia się Zbawiciela. Jeszcze inni...

Czytaj więcej

Człowiek z Nieba

12-07-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

„Jestem Człowiekiem z Nieba! – krzyknąłem z całej siły. – Mieszkam we wsi Ewangelia! Ludzie nazywają mnie Gwiazdą Poranną! Mój ojciec to Obfite Błogosławieństwo! A matka to Wiara, Nadzieja, Miłość!” Właśnie w taki sposób brat Yun wszczął alarm i ostrzegł swoich braci i siostry, gdy został aresztowany przez chińskie służby bezpieczeństwa . Od tej pory jest znany jako „Człowiek z Nieba”. Jednak po przeczytaniu tej wielce inspirującej i dramatycznej historii z życia brata Yuna, czytelnik nie powinien mieć żadnych wątpliwości, kto jest prawdziwym Człowiekiem z Nieba.  Śmiało można zatem zgodzić się z autorem tej książki (Paul Hattaway), który stwierdził: „Ktoś powiedział: To...

Czytaj więcej

Codex Alimentarius

03-02-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

        Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem! (Ks. Rodzaju 1:29, Biblia Warszawska) Chciałbym zainteresować Was tematem Kodeksu Żywnościowego - czyli Codex Alimentarius. Czy słyszeliście już o nim? Kodeks wszedł w życie 1 stycznia 2010 r. Jakie konsekwencje przyniesie stosowanie go przez państwa podlegające pod WHO? Oficjalnie Kodeks ma służyć ludziom, regulować sprawy dotyczące żywności, chronić zdrowie i interesy konsumentów. Czy tak rzeczywiście jest? Zachęcam do obejrzenia kilku materiałów na Youtube i przeczytania moich spostrzeżeń w tym temacie.  

Czytaj więcej

Dwie drogi

20-10-2022 Refleksje autorów Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Po dwóch drogach śpieszy ludzki ród W zgubę ciemną, albo w sławy gród, Aż się podróż ziemska skończy tam, U wieczności bram. Przez dwie bramy dusze mogą przejść, Ale ciasną tylko da się wejść Tam, gdzie ustał płacz i krzyk, i ból, Gdzie jest Jezus, Król! (Pieśń nr 195 ze Śpiewnika Pielgrzyma)   ZNAKI CZASÓW Kiedy w lutym 2016 r. napisałem artykuł "Znaki czasów", to w ślad za takimi wydarzeniami jak zamachy terrorystyczne, czy fala migrantów zalewająca Europę, spodziewałem się kolejnych znaków. Jednak nie sądziłem, że będzie to akurat "pandemia" koronawirusowa, która tak mocno przestraszy większość ludzi i zmieni oblicze świata. Aktualnie...

Czytaj więcej