Nowości

 

„Umierają oni tam, gdzie się urodzili – w rynsztoku, w zaułkach lub na brudnych chodnikach w promieniach prażącego słońca – nie zaznawszy niczego poza nędzą, chorobami i ubóstwem oraz beznadziejnymi próbami ugłaskania lub ściągnięcia na siebie uwagi bóstw, które nie dość, że nie okazują im najmniejszej nawet oznaki miłości lub troski, to wzbudzają tylko jeszcze większy strach. Żyć i umierać w tak strasznej skrajnej nędzy i mimo to słyszeć, że jest się Bogiem i trzeba tylko „Zdać sobie z tego sprawę”! Któż mógłby wymyślić jakiś bardziej makabryczny żart? Słyszeć, że ropiejące rany na twoim ciele, głód ściskający ci żołądek i głęboka pustka w twojej duszy to tylko maya, złudzenie... czyż mogło istnieć bardziej szatańskie oszustwo?

 

 

Już od kilkudziesięciu lat hinduizm wraz ze wszystkimi swoimi wierzeniami rozprzestrzenia się na cały świat, wydając się bardzo atrakcyjnym i prawdziwym również dla społeczeństwa „zachodu”, w tym Polski. Wielu ludzi w Polsce otwarcie głosi swoją wiarę w reinkarnację, karmę, wielu bogów, nirwanę, czy też w to, że wszystko jest bogiem... Wielu ludzi uprawia Jogę, Tantrę, czy też spędza wiele godzin na medytacjach...

O zgrozo, wielu z tych ludzi deklaruje, że wierzy w Jezusa Chrystusa, twierdząc, że hinduizm i chrześcijaństwo się nie wykluczają, że chrześcijanin może wiele dobrego zaczerpnąć z hinduizmu...

 

Ostatnio przeczytałem niezwykłą historię Rabiego R. Maharaja – Śmierć guru. Jest to opowieść człowieka, który był już traktowany przez innych jak Bóg. Ta książka jest opisem z pierwszej ręki hinduskich wierzeń, życia i zwyczajów. Ta książka jest świadectwem poznania prawdy...

 

Klikając na "więcej" zapoznasz się z moimi spostrzeżeniami na temat książki i filozofii hinduizmu, zachęcam też do obejrzenia wstrząsającego  filmu "Bogowie New Age", poruszającego ww. kwestie.

 


Rabi Maharaj urodził się jako Bramin – członek najwyższej hinduskiej kasty, najbliższej Brahmanowi – najwyższej rzeczywistości (Brahman jest wszystkim i wszystko jest Brahmanem). Jego ojciec, jeszcze przed urodzeniem się Rabiego, oddał się medytacji do tego stopnia, że do nikogo nie powiedział już żadnego słowa, również do swojego syna. Był nieobecny dla otaczającego go świata, a wszyscy ludzie wokół niego twierdzili, że dokonał on najszlachetniejszego wyboru ze wszystkich możliwych, wypełniając polecenia boga Kriszny, porzucając wszelkie przywiązania do świata fizycznego. I tak przez 8 lat ojciec Rabiego był bogiem, o którego trzeba było się troszczyć – myć, karmić, przebierać...

Z jednej strony ojciec był dla Rabiego wzorem, z drugiej było tak wiele pytań, które Rabi chciał zadać ojcu, chciał też usłyszeć z jego ust choćby swoje imię. Nie doczekał się...

 

Rabi zaczął podążać drogą swojego ojca. Stawał się guru dla wielu ludzi. Czcił wielu bogów – Brahmę, Siwę, Wisznu, Krisznę, ale też... krowę, na pasieniu której spędzał wiele godzin. Hindusi wierzą w karmę – prawo przyczyny i skutku. Każde następne narodziny – reinkarnacja – zależą całkowicie od postępowania człowieka w poprzednim wcieleniu. Także jeśli popełnisz jakąś zbrodnię, to w przyszłym wcieleniu możesz niejako wrócić do postaci przedmiotu, rośliny, bądź zwierzęcia... Celem jednak jest wędrówka duszy (samsara) w górę, aby ostatecznie zjednoczyć się z absolutem - Brahmanem.

 

Reinkarnacja jest oczywiście sprzeczna z Biblią, gdzie czytamy:

(27) A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, (28) tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują. (List do Hebrajczyków 9:27-28, Biblia Warszawska)

 

Prawo karmy wyklucza przebaczenie – człowiek musi niejako odpokutować za swoje grzechy w przyszłym wcieleniu, np. z oprawcy stać się ofiarą... Jakże jest to obce Biblii, gdzie sam Bóg wcielony, Jezus Chrystus, złożył z samego siebie ofiarę przebłagalną za nasze grzechy, dzięki czemu każdy, kto uwierzy w Jezusa dostępuje przebaczenia.

(42) Przykazał nam też, abyśmy ludowi głosili i składali świadectwo, że On jest ustanowionym przez Boga sędzią żywych i umarłych. (43) O nim to świadczą wszyscy prorocy, iż każdy, kto w niego wierzy, dostąpi odpuszczenia grzechów przez imię jego. (Dzieje Apost. 10:42-43, Biblia Warszawska)

 

Podczas gdy Hindusi pragnął wyrwania się z koła reinarnacji, dla ludzi zachodu reinkarnacja jest kojarzona z czymś dobrym. Przed moim nawróceniem dopuszczałem możliwość istnienia reinkarnacji. Dlaczego? Dziś wiem, to była jakaś nadzieja, że po śmierci nie ma nicości, że znów będę żył. Miałem kilka takich fałszywych nadziei na to, co po śmierci - oprócz reinkarnacji był jeszcze czyściec...

 

Rabi był jednym z wielu guru w Indiach. Guru są dla swoich czcicieli bogami. Potrafią tak zawładnąć masami, że ludzie nie widzą nic innego oprócz swojego mistrza. Ludzi przestają sami mysleć, liczy się tylko to, co mówi i do czego zachęca guru. Z drugiej strony guru odrzegnują się od dóbr materialnych, opływając jednocześnie w wielkim dostatku. Szczególnie cenionymi przez guru uczniami są biali ludzie zachodu... Ciekawe dlaczego? Milionom skrajnie biednych ludzi w Indiach nie należy natomiast pomagać materialnie, gdyż muszą oni wg guru przejść swoją karmę w danym wcieleniu. W ten sposób wytłumaczone jest w Indiach ubóstwo... Więcej o tych skrajnościach można zobaczyć w filmie "Bogowie New Age" - link na górze artykułu.

 

Hindusi czczą krowy, nawet mocz krów jest dla nich święty... Rabi był tutaj wzorem do naśladowania. Jakże było jego zdziwienie, gdy pewnego dnia jego bóg – krowa – zaatakował go! Rabi długo nie mógł tego zrozumieć...

Rabi był wzorem dla innych Hindusów w wielu religijnych rytuałach – wielogodzinnych medytacjach, czczeniu wielu bogów i dbaniu o nich (figurki, krowy...), uprawianiu Jogi...

Powinien być szczęśliwy, jednak nie był. W szkole, do której uczęszczał bronił zaciekle wszystkich wartości, w które wierzył. Jednocześnie nie mógł uwolnić się od nałogu palenia papierosów. Nawoływał wszystkich do niestosowania przemocy wobec kogokolwiek (ludzi, zwierząt), jednak sam nieraz wyładowywał swoja złość na członkach swojej rodziny... To co powinno prowadzić go do absolutu, prowadziło go do zguby...

 

Gdy pierwszy raz zetknął się z informacją o Jezusie Chrystusie i konieczności nowego narodzenia, nie chciał o tym słyszeć. Zaczął zauważać jednak to, jaki pokój gości w sercach ludzi wierzących w Jezusa, a którego to pokoju on nie miał, oprócz chwil spędzonych w iluzji medytacji... Zaczął wzywać imienia Pańskiego w chwilach grozy. Zauważył, że żaden z bogów, których czcił, nie okazuje mu miłości. Dla Bramina i guru było rzeczą wręcz niemożliwą, aby pójść na spotkanie chrześcijańskie, jednak Rabi został pociągnięty przez Boga i oddał swoje życie Jezusowi. Również wiele osób z jego rodziny nawróciło się, a po wielu latach matka Rabiego, nienawidząca chrześcijaństwa, zaczęła czytać Biblię.

 

Rabi poznał Jezusa, zrozumiał że to Jezus jest jedyną drogą, prawdą i życiem. Wraz z innymi nawróconymi członkami rodziny zniszczyli wszystko, co kiedyś było przedmiotem ich kultu:

 

„Następnego dnia wraz z Krishną wszedłem zdecydowanie do pokoju modlitw. Zaczęliśmy razem wynosić wszystko na podwórze: falliczny symbol Śiwy oraz pozostałych bożków z drewna, gliny i mosiądzu, których nazywaliśmy bogami, hinduskie pisma – całe tomy, owinięte w swoje święte kawałki materiału, wszelkiego rodzaju przedmioty religijne używane w czasie obrzędów. (...) Obecnie wszystkich nas jednoczyło wspólne pragnienie zerwania wszelkich więzów z przeszłością oraz siłami ciemności, które przez tak długi czas zaślepiały nas i zniewalały. (...) Sprawdzając uważnie cały dom, wyszukaliśmy wszystkie pisane zaklęcia, amulety, fetysze, religijne obrazki i inne przedmioty kultu i wyrzuciliśmy to wszystko na śmietnik (...) Radując się naszym wyzwoleniem od krepującego nas niegdyś strachu, Krishna i ja rozbiliśmy posążki i obrazki bożków, łącznie z tym, które przedstawiały Śiwę. Kilka dni wcześniej nie śmiałbym nawet pomyśleć o tym, bojąc się, że Niszczyciel natychmiast pozbawi mnie życia. Żelazny ścisk strachu krępujący mnie ot tak dawna został jednak złamany mocą Jezusa. Nikt nie mówił nam, co mamy robić. Nasze oczy otworzyły się za sprawą Pana. Widzieliśmy, że nie ma żadnego kompromisu, żadnej możliwości łączenia hinduizmu z prawdziwym chrześcijaństwem. Te dwie rzeczy były diametralnie różne i przeciwne sobie. Jedna była ciemnością, druga światłem. Jedna reprezentowała wiele różnych dróg wiodących do tego samego zniszczenia; druga była, tak jak powiedział Jezus, wąską drogą do życia wiecznego.”

 

Zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro ten najwierniejszy wyznawca hinduizmu stwierdził, dzięki Jezusowi, że nie ma możliwości łączenia hinduizmu i chrześcijaństwa, gdyż są to wierzenia całkowicie przeciwne, to dlaczego tak wiele osób fascynuje się hinduizmem, jednocześnie deklarując swoją wiarę w Jezusa? Jak prawdziwa jest zatem ich wiara w Mesjasza? Czy dodatek „chrześcijańska” do jogi sprawia, że bez przeszkód można ją uprawiać? Wielu uważa, że tak.

Np. w tym filmiku dwie panie reklamują chrześcijańską jogę – w tle widzimy krzyże, słyszymy o możliwości ćwiczenia ciała i wielbienia Boga śpiewem w tym samym czasie!

Zakon Benedyktynów Tynieckich proponuje np. sesje relaksacyjne w ramach pomocy ludziom w depresji. „Medytować to znaczy otwierać się wewnętrznie na tajemnicę swojego istnienia, otaczających nas ludzi, świata, w którym żyjemy, medytacja także pozwala porządkować myśli i wskazuje zadania codzienności” - przyznaje o. Jan Paweł Konobrodzki, który prowadzi tynieckie spotkania medytacyjne.

O hinduistycznych praktykach i New Age w Zakonie Benedyktynów Tynieckich można przeczytać tutaj.

 

Tymczasem Rabi, który o jodze wie chyba wszystko, ostrzega:

 

„Joga – dosłownie „połączenie” – odnosi się to do jedności z Brahmanem. Istnieje kilka rodzajów i szkół Jogi oraz różne techniki, lecz wszystkie mają ten sam ostateczny cel, jakim jest jedność z Absolutem. Pozycje oraz kontrola oddechu są pomyślane jako pomoc w prowadzeniu wschodniej medytacji oraz jako sposób kontrolowania ciała przy wprowadzaniu dyscypliny wiodącej do wyrzeczenia sie wszelkich pragnień, które mogłyby w przeciwnym razie wpływać na umysł. Zadaniem Jogi jest zwłaszcza wywoływanie stanu transu, który ma pozwolić umysłowi na wyzwolenie się i połączenie z Brahmanem. Joga jest sposobem na wycofanie się ze świata iluzji i udania się na poszukiwanie jedynej prawdziwej Rzeczywistości. Jeśli chce się osiągnąć jedynie sprawność fizyczną, trzeba wybrać ćwiczenia przeznaczone specjalnie  do tego celu. Żadna część Jogi nie może być oddzielona od kryjącej się za nią filozofii.”

 

Jeśli zatem twierdzisz, iż wierzysz w Jezusa, a uprawiasz Jogę, przemyśl powyższe ostrzeżenie Rabiego...

 

 

Mam koleżankę, która na co dzień zajmuje się Tantrą, Jogą, Feng shui... Jest bardzo miła, łagodna i sympatyczna. Tkwi jednak w kłamstwie, podobnie jak tkwił w nim Rabi.

 

„To droga jaką podążamy i do końca nie znamy ostatecznego celu, bo cele zostają osiągnięte lub zmienione, zgodnie z tym co niesie wszechwiedzący nurt życia.”

„Centralną postacią jest człowiek, jego kondycja i relacje z innymi ludźmi oraz całym wszechświatem.” – twierdzi.

 

Jakże pragnę powiedzieć jej o Jezusie, jakże pragnę podarować jej choćby książkę „Śmierć guru”. Jest przecież ostateczny cel – życie wieczne z Chrystusem! To Bóg jest centrum wszystkiego! Stwórca, a nie stworzenie!

 

„Tantra to przepływ energii w ciele człowieka i między ludźmi, a także w kontakcie z naturą. Świadomość tej energii, umiejętność jej wzbudzenia i zarządzania nią, daje wielką moc ducha i zbliża do Boga (jakkolwiek Go rozumiesz).”

 

To nie prawda... Bóg jest jeden, a prowadzi do niego tylko Syn Boży - Jezus Chrystus.

(5) Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, (6) który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie. (1 List do Tymoteusza 2:5-6, Biblia Warszawska)

 

Czy dane będzie mi kiedyś porozmawiać z nią? Czy Bóg w swej łasce otworzy jej oczy? Nie wiem, ale będę się o to modlił...

 

Każdy, kto praktykuje hinduistyczne obrzędy, powinien spojrzeć na źródło tego wszystkiego, aby nie dać się oszukać. Bo skoro to jest takie dobre, to dlaczego w kolebce hinduizmu - Indiach - jest tak źle? Złudzenie? Nie, ta nędza i brak nadziei są prawdziwe. Złudzeniem są iluzje wymyślone przez ludzi szukających doznań...

 

 

Wracając do Rabiego, Pan po nawróceniu potężnie go używa. Jest wspaniałym świadectwem odnalezienia prawdy dla wszystkich poszukujących sensu życia w hinduizmie. Rabi odkrył, że wiele z jego przeżyć w trakcie medytacji młodzież zachodu odtwarza przy pomocy narkotyków. Był to dla niego szok. Medytacja Transcendentalna i LSD dają ten sam efekt? Rabi twierdzi, że tak.

 

 

Na koniec przytoczę jeszcze jeden fragment książki – rozmowę Rabiego z ludźmi przybywającymi z zachodu do hinduskich świątyń:

 

„Spójrzcie na otaczającą was nędzę – mówiłem ze współczuciem. – Ze swoimi ogromnymi zasobami bogactw naturalnych i potencjałem ludzkim Indie powinny być jednym z najbogatszych krajów świata – zostały jednak zrujnowane przez swoja religijną filozofię. to straszne! Dlaczego w obliczu tego wszystkiego przechodzicie na hinduizm?

- Niedobrze nam się robi od panującego na Zachodzie materializmu – słyszałem w odpowiedzi.

- Indie desperacko próbują właśnie zdobyć zachodnie technologie i materializm – przypomniałem im – bo mają nadzieję, że w ten sposób ocalą głodujące miliony. Nie tylko ludzie na Zachodzie, ale bardzo wielu bogatych Hindusów to materialiści. Hinduizm was od tego nie wyzwoli, a Chrystus może to uczynić. Spójrzcie, co wybudował Muktananda za pieniądze otrzymane z zachodu. Jaką ich część przeznaczył na pomoc głodującym i żyjących w nędzy ludziom, którzy mieszkają w małych chałupach otaczających tę wspaniałą posiadłość? Chrystus jest jedyną nadzieją dla was, dla mnie... i dla Indii. Odrzucany przez was materializm nie jest chrześcijaństwem.”

 

 

„Śmierć guru” jest pozycją zdecydowanie wartą przeczytania. Poszerza wiedzę czytelnika o wierzenia hinduistyczne, konfrontując je z Biblią i Jezusem. Mogę tutaj tylko zachęcić każdego do jej przeczytania. Dziękuję też w tym miejscu za Rabiego, za jego nawrócenie i składane świadectwo. Błogosławię mu i niech Pan mu błogosławi.

 

Rafał

Może Cię to zainteresować...

Uwielbienie, czy szaleństwo? - cz.2

17-06-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

26 kwietnia 2015 r. opublikowaliśmy pierwszą część artykułu "Uwielbienie, czy szaleństwo?", będącego naszą odpowiedzią na wykład Łukasza Kupczyńskiego, w którym broni on takich zjawisk jak "powalenie w duchu" i "święty śmiech". Teraz pora na część drugą, gdzie zapoznamy się z mocą argumentów Marcela Płoszczyńskiego, przedstawionymi w artykule "Faryzeizm 2.0" (patrz też chnnews.pl). Krytyka ww. zjawisk została przez Marcela nazwana "mieszaniem innych z błotem" i wylewaniem "hektolitrów jadu". Krytycy zostali natomiast nazwani "chrześcijańskimi hejterami". Hejter to ktoś, kto bezwzględnie coś lub kogoś krytykuje, najczęściej anonimowo lub pod pseudonimem. Słowo to pochodzi od angielskiego słowa "hate", co oznacza nienawidzić. Tak jak w pierwszej części...

Czytaj więcej

Śmierć guru

07-10-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  „Umierają oni tam, gdzie się urodzili – w rynsztoku, w zaułkach lub na brudnych chodnikach w promieniach prażącego słońca – nie zaznawszy niczego poza nędzą, chorobami i ubóstwem oraz beznadziejnymi próbami ugłaskania lub ściągnięcia na siebie uwagi bóstw, które nie dość, że nie okazują im najmniejszej nawet oznaki miłości lub troski, to wzbudzają tylko jeszcze większy strach. Żyć i umierać w tak strasznej skrajnej nędzy i mimo to słyszeć, że jest się Bogiem i trzeba tylko „Zdać sobie z tego sprawę”! Któż mógłby wymyślić jakiś bardziej makabryczny żart? Słyszeć, że ropiejące rany na twoim ciele, głód ściskający ci żołądek i...

Czytaj więcej

Homoseksualizm w świetle listu do Rzymian

08-02-2014 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

W Internecie można znaleźć mnóstwo informacji na temat homoseksualizmu. Teorii na ten temat jest wiele, a na dodatek ulegają one ciągłym zmianom. W tej zmienności spojrzenia na homoseksualizm przodują psychologowie i psychiatrzy. I tak na przykład w podręczniku z klasyfikacją zaburzeń psychicznych (DSM) w 1952 r. uznawano homoseksualizm za zaburzenie osobowości. W 1968 r. określono homoseksualizm jako dewiację seksualną. Następnie w 1973 wykreślono homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych... Teraz jest to ponoć zwykła i normalna orientacja seksualna. Pośród takiej zmiennej ludzkiej oceny, spójrzmy na homoseksualizm w świetle Biblii, w świetle 1 rozdziału listu Apostoła Pawła do Rzymian. A ta nauka, podana...

Czytaj więcej

Paweł na Areopagu

10-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

(16) Czekając na nich w Atenach, obruszał się Paweł w duchu swoim na widok miasta oddanego bałwochwalstwu. (Dzieje Apost. 17:16, Biblia Warszawska)   (22) A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. (Dzieje Apost. 17:22, Biblia Warszawska)     Wiele jest interpretacji 17 rozdziału, wersetów 15-34, Dziejów Apostolskich, gdzie apostoł Paweł przebywając w Atenach miał możliwość zabrania głosu na Areopagu. Rozważając te wersety nasuwają się m. in. następujące pytania:   Czy wspominając na Areopagu o pobożności Greków, Paweł pochwalał ich postępowanie?Czy zachowując się w ten sposób, okazał się obłudny, skoro wcześniej oburzał się przecież na ich bałwochwalstwo?A może...

Czytaj więcej

W Twoich ramionach... Panie Jezu...

23-05-2009 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  "W Twoich ramionach, jak dziecko małe,Bezpiecznie mogę teraz się skryć.Choćby dokoła burze szalały,W Swoich ramionach Trzymasz mnie Ty..."    Jest późna godzina, czas kłaść się spać, lecz ja jakoś nie mogę... Obejrzałem, wraz z Kasią i moją koleżanką z pracy, przepiękny film z Robinem Williamsem i Robertem De Niro "Przebudzenia". Wzruszyłem się po raz kolejny (wcześniej oglądałem go już ze 3 razy). Po odwiezieniu koleżanki posłuchałem (też po raz kolejny) piosenki Ewy Alimowskiej - W Twoich ramionach... No i znów się wzruszyłem. Nie za dużo tych wzruszeń jak na jeden dzień?

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna

13-09-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  Przeglądając wiadomości w Internecie natknąłem się na artykuł w porannym.pl, dotyczący DYSKOTEKI EWANGELIZACYJNEJ, która ma się odbyć 18 września w Białymstoku. Organizatorem jest Ruch Światło-Życie.   Okazuje się, że założeniem organizatorów jest wyjście do młodzieży z Ewangelią. Jak to wygląda w praktyce można obejrzeć na przykładzie bliźniaczej imprezy w Bełchatowie.  Czy cel uświęca środki?   Moim zdaniem jest olbrzymia różnica między wyjściem z Ewangelią, z Biblią w ręku do ludzi (na dworzec, do parku, czy na dyskotekę), czyli po prostu głoszeniem Jezusa Chrystusa w każdym miejscu i każdemu, a organizowaniem DYSKOTEKI w celu głoszenia Ewangelii, gdzie młodzież wprowadzana jest w trans i ekscytację poprzez dźwięki głośnej...

Czytaj więcej

Strona zbawienie.com i heretyk Henry Kubik

08-09-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Strona zbawienie.com OSTRZEGAMY I NIE POLECAMY!   Czy nie jestem wolny? Czy nie jestem apostołem? Czy nie widziałem Jezusa, Pana naszego? Czy wy nie jesteście dziełem moim w Panu? Jeśli dla innych nie jestem apostołem, to jednak dla was nim jestem; wszak pieczęcią apostolstwa mego wy jesteście w Panu. (1 Kor. 9:1-2) Tak jak kiedyś dla Koryntian Paweł był apostołem Jezusa Chrystusa, tak samo jest apostołem dla mnie i innych wierzących dzisiaj. Jednocześnie, tak jak kiedyś byli tacy, którzy podważali Pawła apostolstwo, tak i dzisiaj tacy się znajdują. Jakiś czas temu na stronie www.zbawienie.com autor tej witryny - Henry Kubik, opublikował 6 artykułów na...

Czytaj więcej

Prawdziwe bezpieczeństwo tylko w Chrystusie

22-04-2021 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(materiał dostępny też w wersji audio/wideo)  WSTĘP   Ludzie zazwyczaj chcą żyć bezpiecznie. Robią wiele, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje i rodziny. I tak na przykład, wielu emigruje z miejsca swego zamieszkania, gdzie trwa wojna, do krajów, gdzie jest pokój. Inni kupują coraz lepsze, super bezpieczne samochody, a w domach zakładają najnowocześniejsze instalacje alarmowe. Jeszcze inni ogromną wagę przywiązują do zdrowego odżywiania, aby nie chorować i dożyć 100 lat!   Rok 2020 był szczególny. Prawie cały świat stanął na głowie z powodu strachu przed koronawirusem. Aby zachować "bezpieczeństwo" wielu ludzi pod presją mediów i rządów lub też z własnej nieprzymuszonej woli izolowało się w domach...

Czytaj więcej

Festiwal Nadziei i wilki w owczych skórach

29-05-2014 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. (Dz. Ap. 20:29-30)   Festiwal Nadziei (FN), o którym już trochę pisałem w jednym artykule, zbliża się wielkimi krokami i z wielkim rozgłosem. Organizacja Festiwalu miała ponoć wzmocnić jedność kościołów ewangelicznych, lecz tymczasem została zdecydowanie wzmocniona jedność pomiędzy "ewangelicznymi" a Kościołem Rzymskokatolickim (KRK). Jednocześnie docierają do mnie wieści z różnych stron Polski na temat postępującej polaryzacji z zborach ewangelicznych, gdzie ujawniają się gorący zwolennicy, jak i przeciwnicy organizacji Festiwalu Nadziei. Chyba największym zwolennikiem FN w...

Czytaj więcej

Bóg nie umarł

07-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę (7.03.2015 r.) miałem okazję wraz z synem obejrzeć w kinie Helios film o dość jednoznacznym tytule "Bóg nie umarł". Dlaczego zachęcamy do obejrzenia tego obrazu? Nie często w polskich kinach goszczą filmy poruszające temat Boga i wskazujące na Jezusa Chrystusa, jako na Pana i Zbawiciela. Nie często do kin trafiają filmy prochrześcijańskie i proewangeliczne. Niestety, zdecydowanie więcej mamy filmów wulgarnych i pełnych erotyki, uwłaczających Bogu i promujących wszelkiego rodzaju grzech...

Czytaj więcej

Czasy ostateczne - wykłady

10-08-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Zdecydowana większość ludzi interesuje się przyszłością. Począwszy od prognozy pogody na kolejne dni, tendecji na giełdzie papierów wartościowych, poprzez poznanie tego, co czeka daną osobę w przyszłości, a skończywszy na tym, co się stanie kiedyś z naszą planetą - bardzo często chcemy to wiedzieć już dziś! Horoskopy, astrologia, Sybilla, Nostradamus, Apokalipsa - to zaledwie kilka  z wielu źródeł, do których sięgają ludzie, w celu poznania przyszłości. Jako wierzący człowiek mam tylko jedno źródło, z którego mogę śmiało czerpać wiedzę na temat przyszłości. To oczywiście Pismo Święte, zawierające m. in. starotestamentowe proroctwa, nauczanie Pana Jezusa zawarte w Ewangeliach, nauczanie Apostołów oraz Objawienie...

Czytaj więcej

EllaOne - zabijanie dzieci w majestacie prawa

16-01-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bardzo głośno się zrobiło ostatnio w mediach w wyniku dopuszczenia do sprzedaży w UE i w Polsce bez recepty tabletki "awaryjnej antykoncepcji" ellaOne. Jak podają zwolennicy wprowadzenia tego rozwiązania, w tym przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, tabletka ta ma działanie wyłącznie antykoncepcyjne. Jednocześnie przeciwnicy alarmują, iż ta tabletka "dzień po" ma także działanie wczesnoporonne, gdyż nie pozwala na zagnieżdżenie się w macicy kobiety ludzkiego zarodka (dziecka). Decyzję w sprawie sposobu sprzedaży ellaOne podjęła Komisja Europejska na podstawie wydanej 21 listopada 2014 r. rekomendacji Europejskiej Agencji ds. Leków (EMA). Agencja wyjaśniła, że pigułki te mogą być "stosowane bezpiecznie i skutecznie bez potrzeby uzyskania recepty...

Czytaj więcej

Owce Jezusa Chrystusa

02-09-2010 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

  Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną. I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki mojej. (Ew. Jana 10:27-28)   Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, czy jesteś owcą Jezusa Chrystusa? Czy takie określenie jest dla Ciebie znane? A może znasz i jesteś pewny swojej odpowiedzi?  Jezus powiedział, że jego owce go słuchają, że on je zna, a one idą za nim. Powiedział  coś jeszcze bardzo ważnego: Ja im daję żywot wieczny!   Jak widać, być albo nie być owcą Jezusa, to równoznaczne z mieć lub nie mieć...

Czytaj więcej

Byle tylko wszelkimi sposobami...

28-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

Lecz o co chodzi? Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować będę (List do Filipian 1:18, Biblia Warszawska)       Wiele kazań już wypowiedziano, powołując się w nich na powyższy werset. Wiele razy już usprawiedliwiano różne niedociągnięcia w głoszeniu ewangelii powyższymi słowami Apostoła Pawła. No i jest to chyba ulubiony werset tych, którzy co prawda deklarują się jako przeciwnicy ekumenizmu, ale mimo wszystko uczestniczą w takich działaniach. Czy słowa Apostoła Pawła z Listu do Filipian są zawsze właściwie interpretowane?   Na stronie apologetycznej Tiqva dokonano analizy tekstu oraz przedstawiono wyciągnięte wnioski. Gorąco zachęcamy do...

Czytaj więcej

GMO - poprawianie Boga

06-08-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre. (I Mojż. 1:11-12) Zgodnie ze Słowem Bożym, zapisanym chociażby w 1 rozdziale Księgi Rodzaju, Bóg stworzył rośliny i zwierzęta według ich rodzajów. I stwierdził, że to było dobre. Jednocześnie Bóg zakazał swojemu ludowi - Żydom, mieszania nawet poszczególnych gatunków roślin i zwierząt. Nie będziesz...

Czytaj więcej

Poznaj Biblię cz.1

25-02-2022 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  Poznaj Biblię, cz.1 - ogólna charakterystyka     Wstęp   Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany. (2 Tym. 3:16-17) Biblia to nie jest zwykła książka, taka jak wiele innych. To spisane z woli Bożej i natchnienia Ducha Świętego księgi, składające się na Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia uznawana jest przez wielu ludzi na całym świecie za najważniejszą księgę w historii ludzkości. Biblia jest obecna chyba w większości domów w Polsce, w jednym z wielu dostępnych w języku polskim tłumaczeń, ale niestety...

Czytaj więcej

Psychologia i Kościół

09-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo.   "Dla mnie Biblia działa wystarczająco. Nie sądzę, aby chrześcijanin potrzebował wychodzić poza Słowo Boże, by rozwiązać swoje problemy" "Co w takim razie robili biblijnie wierzący chrześcijanie, zanim pojawili się tak zwani eksperci od życiowych problemów, jak Freud czy Rogers? Myślę, że radzili sobie całkiem nieźle, z pomocą Słowa Bożego i mocą Ducha Świętego" "Ludzie mają dzisiaj problemy wykraczające poza kompetencje Biblii. Dziękuję Bogu za wiedzę współczesnej psychologii" "Myślę, że pastorzy, którzy udzielają porad bez profesjonalnego szkolenia, źle służą swoim kościołom" "Cóż, to jest proste, pastor dba o nasze duchowe potrzeby, lekarz o zdrowotne, a psycholog o psychiczne" "Jest mnóstwo ludzi...

Czytaj więcej

Nie upijajcie się!

12-01-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska. I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, (List do Efezjan 5:17-18, Biblia Warszawska)   Kiedy po moim nowym narodzeniu zacząłem mówić innym, iż Bóg uwolnił mnie m. in. od nałogu alkoholowego, ludzie przecierali oczy ze zdumienia, mówiąc, iż nic nie wiedzieli o tym, że miałem problem z alkoholem. Ja też nie wiedziałem kiedyś, że upijanie się, średnio raz w tygodniu, jest dużym grzechem i problemem w moim życiu. Nie wiedziałem, że Bóg tego nienawidzi i ostro karci takie osoby jak ja na kartach Biblii. Nie czytałem tej...

Czytaj więcej

Powrót do biblijnego chrześcijaństwa

06-11-2010 Ogłoszenia Rafał Zbieć

  Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. (Ew. Mateusza 7:15-16, Biblia Warszawska)   Pan Jezus wielokrotnie ostrzega nas w Biblii przed fałszywymi prorokami, nauczycielami, przed fałszywą nauką. Z pozoru nieraz się wydaje, że to co słyszymy jest ok, ale nieraz te same rzeczy poddane zbadaniu i konfrontacji ze Słowem Bożym nie wytrzymują takiej próby. Co wtedy należy z nimi zrobić? Należy je odrzucić i ostrzegać innych wierzących przed nimi.   Żyjemy w czasach, gdzie wielu fałszywych proroków i nauczycieli pojawiło się w kręgach chrześcijańskich. Wiele fałszywych nauk wkradło się niepostrzeżenie...

Czytaj więcej

Jan Hus

15-05-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  „Słuszną jest rzeczą, aby człowiek nie imał się niczego wszetecznego, aby poznał prawdę Bożą i mocno się jej trzymał aż do śmierci, albowiem prawda ostatecznie wyzwoli. Dlatego wierny chrześcijaninie: szukaj prawdy, słuchaj prawdy, ucz się prawdy, kochaj prawdę, trzymaj się prawdy, broń prawdy aż do śmierci, gdyż prawda cię wyswobodzi.” - Jan Hus Zachęcam Was dzisiaj do zakupu i obejrzenia filmu o Janie Husie (choćby tutaj). Krótką prezentację z klatkami z filmu obejrzycie klikając tutaj. Zachęcam też do przeczytania obszernego artykułu o życiu i smierci tego męczennika wiary, który to artykuł został napisany przez Jerzego Marcola, a umieszczony w kwartalniku Biblijnego...

Czytaj więcej