Nowości

Od „Dnia Zagłady”, przez kolejnych 10 tomów, aż do „Powrotu Pana”. Powieść o czasach ostatecznych wzbudziła wielkie zainteresowanie na całym świecie. Wzbudza też dość duże kontrowersje. Ja postaram się tutaj przybliżyć Wam to, w jaki sposób ją odbieram i jaki wpływ wywarła ona na moje życie. Pamiętajcie jednak, że jest to moje osobiste zdanie i najlepiej samemu po sięgnąć po Powieść, żeby wyrobić sobie własną opinię na jej temat.

 

Rayford Steele, pilot samolotów pasażerskich, obywatel USA, to główny bohater Powieści. Żona Irena, synek Raymie, córka Chloe. Stateczny mąż i ojciec, jednak to tylko pozory. Z powodu nawrócenia swojej żony i jej ciągłego mówienia o Bogu, Rayford czuł się całkowicie usprawiedliwiony z powodu tego, że woli latać i przebywać poza domem, niż uczestniczyć w  życiu wspólnoty, w której znalazła się Irena. Nie potrafił jej uwierzyć, że tylko wiara i zaufanie Jezusowi Chrystusowi daje pewność zbawienia i życia wiecznego. Jednak stało się coś, co go przerosło. Nastąpiło pochwycenie kościoła, pochwycenie Chrześcijan. W mgnieniu oka zniknęli wszyscy, którzy swe życie poświęcili Bogu, wszyscy, którzy uwierzyli w Biblię i  Słowa Jezusa. Zniknęły też wszystkie małe dzieci, nawet te jeszcze nie narodzone. W jednej chwili Rayford stracił żonę i małego Raymiego. Został na ziemi z córką Chloe. Nie był tym całkowicie zaskoczony, gdyż wielokrotnie słyszał, iż takie pochwycenie może nastąpić. Czytał też o tym w Biblii, jednak wcześniej nigdy w to nie uwierzył... 

 

Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego. Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie mleć będą na żarnach, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie. A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego. Ew. Mateusza 24:37-43

 

Czy przytoczone powyżej słowa Jezusa oznaczają właśnie takie pochwycenie, jakie zostało opisane w Powieści, nie wiem. Wiem jednak na pewno, że nie jest to żadna symbolika, o czym często mówią osoby nie zgadzające się z traktowaniem Biblii dosłownie. Ja osobiście nie znam żadnego powodu, dla którego miałbym wierzyć ludziom i ich interpretacjom Słowa, a tym samym nie wierzyć Chrystusowi. Przyjmuję z wiarą to, iż Biblia jest natchniona Duchem Świętym i przyjmuję ją tak, jak jest napisana.

 

Cameron Williams - Buck, dziennikarz „Global Weekly”, to drugi po Rayfordzie bohater Powieści. Bardzo dociekliwy i mocno stojący na nogach. Zawsze starał się obiektywnie patrzeć i opisywać wydarzenia z całego świata. Jednak od momentu pochwycenia Buck zaczyna się stopniowo zmieniać. Poznaje Rayforda oraz Chloe. Miłość do Boga oraz do Chloe przychodzą w jego życiu jednocześnie. Z radością przystępuje do Opozycji Ucisku, której członkami są nawrócony Rayford, Chloe oraz Bruce Barnes, członek rady parafialnej kościoła, wierzący w Chrystusa, jednak pozostawiony na ziemi. Jak sam później powie, nie wierzył prawdziwie, żył w kłamstwie i obłudzie, robiąc wszystko na pokaz. Wolał podobać się ludziom, niż Bogu. Opozycja Ucisku powstała, aby przeciwstawić się Antychrystowi. W Powieści jest nim Nicolae Carpathia, wywodzący się z Rumunii przywódca Globalnej Wspólnoty, która powstała, by „ratować” ludzkość po pochwyceniu.

 

Powieść powstała przede wszystkim na podstawie Apokalipsy Świętego Jana, a także przepowiedni z Ewangelii Mateusza i Łukasza. Wszystkie wydarzenia są interpretacją (często bardzo dosłowną) Biblii i poparte są wieloma cytatami ze Słowa Bożego. W Internecie spotkałem się z ostrą krytyką rzekomej chęci zdobycia przez bohaterów kontroli nad boskimi siłami. Nie jest to jednak prawda. W Powieści bardzo mocno jest zaakcentowana konieczność całkowitego podporządkowania się woli Boga. Oczywiście Antychryst, zdobywając władzę nad całym światem, pragnie wygrać również z Bogiem, a wręcz zająć jego miejsce. Jednak z góry wiemy, wierząc w Słowo Boże, że to Zbawiciel zwycięży i powtórnie przyjdzie w chwale. Wielu ludziom nie podoba się to, że w Powieści Bóg nie jest tylko Bogiem „miłości” rozumianej w sposób ludzki i że istnieje coś takiego jak Boży gniew. Ale kolejny raz dochodzimy tutaj do tego, czy wierzymy w całe Pismo Święte, czy też traktujemy je wybiórczo i odrzucamy wszystkie fragmenty mówiące o gniewie, z Objawieniem Świętego Jana na czele. 

 

Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim. Ew. Jana 3:36

 

 A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. Objawienie św. Jana 14:9-10

 

Dlaczego Bóg okazuje swój gniew? Bo chce zwrócić uwagę ludzi na ich grzechy, bo pragnie, aby ludzie się upamiętali, bo chce zbawić każdego człowieka. Jednak, tak jak w prawdziwym życiu, również w Powieści, tylko niektórzy się nawracają, a inni do końca nie zwracają uwagi na Boga i mają na wszystko naukowe wytłumaczenie. Jeżeli sądzisz, „że przez grzech nic się nie rujnuje, bo Bóg wspaniałomyślny grzeszników miłuje. Że nie ma się czym straszyć, bo Bóg to Bóg miłości, i karać nie będzie” (słowa zespołu Euangelion), to niestety jesteś w błędzie. Zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie jest bardzo wiele miejsca poświęconego Bożemu Gniewowi, który zawsze jest jednak poprzedzony wieloma ostrzeżeniami. Tak dzieje się również teraz i będzie dziać się w przyszłości. Ja już zaakceptowałem to, że Bóg jest jak ogień, który daje wspaniałe ciepło. Ale jeśli będziemy z nim igrać, to możemy się poparzyć...

 

I byli ludzie popaleni wielkim żarem, i bluźnili imieniu Boga, który ma moc nad tymi plagami, a nie upamiętali się, by mu oddać chwałę. Objawienie św. Jana 16:9

 

Powieść ukazuje w sposób bardzo szczegółowy możliwy scenariusz czekających nas siedmiu lat ucisku. Człowiek ma zostać zniewolony i całkowicie podporządkowany globalnej władzy i religii. Wszelkie nieposłuszeństwo (na czele z wiarą w Jezusa Chrystusa) ma być karane śmiercią. Ja osobiście już od wielu lat widzę symptomy zbliżania się tego okresu. Coś, co kiedyś wydawało się czystą fantastyką, dzisiaj stało się faktem. Chipy wszczepiane są już nie tylko zwierzętom, ale również i ludziom. Na razie dobrowolnie. Na razie... Możliwe, że Antychryst już jest na ziemi i powoli szykuje sobie grunt pod przyjęcie władzy. Zgodnie z Biblią ma to być ktoś, kto zwiedzie prawie wszystkich. W powieści jest to Nicolae Carpathia, z pozoru wspaniały człowiek, ceniący sobie ponad wszystko pokój. Dążący do rozbrojenia wszystkich państw, pozostawiając jednak przy okazji sobie po 10% arsenału każdego kraju. Stawiający ponad wszystko tolerancję i wolną wolę każdego człowieka - za wyjątkiem tolerowania Chrześcijan, wierzących jedynie w Jezusa Chrystusa.

 

Wtedy bowiem nastanie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie. A gdyby nie były skrócone owe dni, nie ocalałaby żadna istota, lecz ze względu na wybranych będą skrócone owe dni. Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.  Ew. Mateusza 24:21-24 

 

Co ciekawe i przerażające, już teraz ludzie tacy jak opisani w powieści (czyli też tacy jak ja) nazywani są często fundamentalistami, w całkowicie negatywnym znaczeniu tego słowa, stawianym obecnie obok najczęściej pojawiającego się słowa w mediach - „terroryzm”.

 

Dlaczego Powieść wpłynęła na moje życie i moje nawrócenie? Kiedy zaczynałem czytać pierwszą część, byłem jeszcze „starym człowiekiem”, nie wierzącym całkowicie i nie ufającym Chrystusowi. Byłem czasami jak Rayford, innym razem ja Buck. Można powiedzieć, że zacząłem zmieniać się razem z nimi, chociaż oni szybciej narodzili się na nowo. Wiedziałem już wtedy, że nawrócenie i upamiętanie nie jest fikcją (mój szwagier Marcin nawrócił się w 2006 r.), jednak nie potrafiłem zrobić tego decydującego kroku. Wierzyłem jednak, że jest to możliwe i tak jak bohaterom Powieści, i mnie się kiedyś uda. Jednak byłem przekonany, że nie zdążę z tym do opisanego w Powieści pochwycenia. Że ta zdobyta dzięki książkom wiedza będzie mi potrzebna w okresie 7 lat ucisku. Na szczęście, całkowicie się pomyliłem. Obecnie, już jako nowo narodzony Chrześcijanin, czytam szóstą część Powieści, bez pośpiechu, gdyż nie ciąży już na mnie żadna presja. Ufam Jezusowi w 100% i wierzę, że jestem już zbawiony. Niektórzy powiedzą, że jest to pycha. A ja odpowiem, że nie ma nic pysznego w całkowitym zaufaniu Bogu.

 

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł ze śmierci do żywota. Ew. Jana 5:24

 

Bardzo się cieszę, że wiele osób czyta lub nawet już przeczytało całą Powieść. Czy na każdego będzie ona miała taki wpływ, jak na mnie i moją Kasię? To nie zależy ode mnie, ale od Boga. Wiem, że Powieść najłatwiej jest traktować jako zwykły, choć interesujący, thriller religijno-polityczny. Można też powiedzieć, że jest to czysta fikcja, jakaś dziwna interpretacja dni ostatecznych opisanych w Biblii. Że jest to wręcz fantastyka, gdyż opisane pochwycenie, plagi oraz inne następujące po sobie wydarzenia w świetle nauki nie mogą mieć miejsca. Jednak wówczas zachęcam do sięgnięcia do źródła. Zostaw drogi czytelniku Powieść, a zerknij do Słowa Bożego. Czy to także jest fantastyka? Jeśli wierzysz w Boga, to uwierz także Bogu. Ta różnica może zadecydować o Twoim zbawieniu.

 

Ja jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt, kto wierzy we mnie Ew. Jana 12:46

Amen.

Może Cię to zainteresować...

Świadectwo nowego narodzenia - Agnieszka

07-11-2009 Świadectwa Agnieszka

{mp3}swiadectwa/Agnieszka{/mp3}   Chciałabym opowiedzieć Wam, jak Bóg działa w moim życiu. Nazywam się Agnieszka, niedługo skończę 34 lata.   Zacznę może szybciutko od początku: urodziłam się w Hajnówce, w rodzinie prawosławnej. Moja mama chodziła (i chodzi) do cerkwi, pilnowała świąt cerkiewnych itd. a tata do cerkwi nie chodził w ogóle. W domu nie rozmawialiśmy nigdy o Bogu. Nie chodziłam na lekcje religii ani w podstawówce ani w liceum, chyba nie była wtedy obowiązkowa… Nie znałam zupełnie nawet historii biblijnych, Jezus Chrystus był taką samą postacią historyczną jak Mieszko I. O Bogu, historii Jezusa wiedziałam tyle, co z telewizji, nie kojarzyłam sobie nawet, że Biblia...

Czytaj więcej

A Ty za kogo mnie uważasz?

04-05-2009 Refleksje autorów Rafał Zbieć

    Kim jestem w Twoich oczach? Jeśli mnie znasz, to zapewne możesz wiele o mnie powiedzieć. Może jestem np. Twoim kolegą z pracy, może jestem Twoim przyjacielem, może jestem sąsiadem z bloku?   A może jestem w Twoich oczach kimś, kto rok temu coś sobie wymyślił i mówi teraz o tym całemu światu? Może widzisz we mnie tylko baptystę, który wyparł się wiary katolickiej? Może uważasz mnie za człowieka zwerbowanego przez sektę, którego trzeba ratować :) ?   A może jestem Twoim bratem w Chrystusie? Może uważasz mnie za kogoś bardzo Ci bliskiego i drogiego?   Jeśli mnie nie znasz osobiście, ale czytasz od czasu do czasu tę stronę, to może widzisz we mnie po...

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna

13-09-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  Przeglądając wiadomości w Internecie natknąłem się na artykuł w porannym.pl, dotyczący DYSKOTEKI EWANGELIZACYJNEJ, która ma się odbyć 18 września w Białymstoku. Organizatorem jest Ruch Światło-Życie.   Okazuje się, że założeniem organizatorów jest wyjście do młodzieży z Ewangelią. Jak to wygląda w praktyce można obejrzeć na przykładzie bliźniaczej imprezy w Bełchatowie.  Czy cel uświęca środki?   Moim zdaniem jest olbrzymia różnica między wyjściem z Ewangelią, z Biblią w ręku do ludzi (na dworzec, do parku, czy na dyskotekę), czyli po prostu głoszeniem Jezusa Chrystusa w każdym miejscu i każdemu, a organizowaniem DYSKOTEKI w celu głoszenia Ewangelii, gdzie młodzież wprowadzana jest w trans i ekscytację poprzez dźwięki głośnej...

Czytaj więcej

Bez prawdy nie ma miłości

28-01-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

"Jakże szlachetni są ci, którzy rozumieją i pragną jedności w Chrystusie. Jakże cenna jest myśl, że Bóg nie ma względu na osoby ani denominacje oraz, że ma swoje dzieci absolutnie wszędzie. Jakże niezwykle cenne jest pragnienie tych wszystkich, którzy pragną zbawienia ludzi bez względu na kolor skóry, narodowość czy przynależność kościelną. Jednak czy wszelkie usiłowania w tym względzie są właściwe? Jakie wybrać środki? Jak ustrzec się błędów? Jak być wiernym naszemu Panu? Ponieważ znam wielu prawdziwie wierzących w jakiś, pośredni a czasem i bezpośredni sposób zaangażowanych w działania ekumeniczne, problem ten uważam za bardzo aktualne zagadnienie dla współczesnych chrześcijan." Powyższe słowa...

Czytaj więcej

W Twoich ramionach... Panie Jezu...

23-05-2009 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  "W Twoich ramionach, jak dziecko małe,Bezpiecznie mogę teraz się skryć.Choćby dokoła burze szalały,W Swoich ramionach Trzymasz mnie Ty..."    Jest późna godzina, czas kłaść się spać, lecz ja jakoś nie mogę... Obejrzałem, wraz z Kasią i moją koleżanką z pracy, przepiękny film z Robinem Williamsem i Robertem De Niro "Przebudzenia". Wzruszyłem się po raz kolejny (wcześniej oglądałem go już ze 3 razy). Po odwiezieniu koleżanki posłuchałem (też po raz kolejny) piosenki Ewy Alimowskiej - W Twoich ramionach... No i znów się wzruszyłem. Nie za dużo tych wzruszeń jak na jeden dzień?

Czytaj więcej

GMO - poprawianie Boga

06-08-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre. (I Mojż. 1:11-12) Zgodnie ze Słowem Bożym, zapisanym chociażby w 1 rozdziale Księgi Rodzaju, Bóg stworzył rośliny i zwierzęta według ich rodzajów. I stwierdził, że to było dobre. Jednocześnie Bóg zakazał swojemu ludowi - Żydom, mieszania nawet poszczególnych gatunków roślin i zwierząt. Nie będziesz...

Czytaj więcej

Życie Pi - kłamstwa w ładnym opakowaniu

01-02-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wybrałem się do kina z moim synem. Wybór padł na "Życie Pi". Dlaczego? Żeby zobaczyć jak młody chłopiec przeżył pół roku na oceanie w szalupie ratunkowej razem z... tygrysem bengalskim. Jednak okazało się, że ta historia, naszpikowana efektami specjalnymi, jest tylko ładnym opakowaniem do kłamstw, które są zaserwowane widzom. "Życie Pi - film oparty na książce o tym samym tytule, jest promocją politeizmu i New Age. Ma za zadanie przedstawić fałszywy obraz Boga, choć ponoć po obejrzeniu historii chłopca mamy Boga poznać...

Czytaj więcej

Spożywanie ciała i krwi Pana Jezusa - 6 rozdział Ew. Jana

27-06-2016 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. (Ew. Jana 6:54; BT - Biblia Tysiąclecia) Kościół Rzymskokatolicki (KRK) nakazuje swoim wiernym dosłowne traktowanie powyższego wersetu i jemu podobnych z 6 rozdziału Ew. Jana, co w konsekwencji oznacza kanibalizm - jedzenie fizycznego ciała Jezusa i picie fizycznej krwi Jezusa. W Katechizmie KRK czytamy: 1336 Pierwsza zapowiedź Eucharystii podzieliła uczniów, podobnie jak zgorszyła ich zapowiedź męki: "Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?" (J 6, 60). Eucharystia i Krzyż są kamieniem obrazy. Chodzi o to samo misterium, które...

Czytaj więcej

Ekumenizm - duchowe cudzołóstwo

17-01-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

W styczniu 2011 r. napisałem artykuł "Ekumenizm, tak czy nie?", dotyczący Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Mamy styczeń 2012 r. i temat powrócił. "Przemienieni przez zwycięstwo Jezusa Chrystusa" - to hasło kolejnego tygodnia ekumenicznych modlitw w Białymstoku, Polsce i na świecie. Temat ekumenii budzi wiele emocji wśród ludzi wierzących, których zdania są tutaj podzielone. W niniejszym artykule postaram się zwrócić uwagę na kolejne aspekty tego ludzkiego przedsięwzięcia, których to aspektów jeszcze nie poruszyłem w artykule napisanym rok temu.

Czytaj więcej

Bóg nie umarł

07-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę (7.03.2015 r.) miałem okazję wraz z synem obejrzeć w kinie Helios film o dość jednoznacznym tytule "Bóg nie umarł". Dlaczego zachęcamy do obejrzenia tego obrazu? Nie często w polskich kinach goszczą filmy poruszające temat Boga i wskazujące na Jezusa Chrystusa, jako na Pana i Zbawiciela. Nie często do kin trafiają filmy prochrześcijańskie i proewangeliczne. Niestety, zdecydowanie więcej mamy filmów wulgarnych i pełnych erotyki, uwłaczających Bogu i promujących wszelkiego rodzaju grzech...

Czytaj więcej

Robię to, co chcę... Równościowe przedszkole

25-09-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  "Bawię się z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie. Czy jestem dziewczynką, czy jestem chłopakiem, mogę być pilotką, mogę być strażakiem. Czy jestem chłopakiem czy jestem dziewczynką, bawię się lalkami i olbrzymią piłką. Bawię się z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie!"   Równościowe przedszkole. Co to jest i czy jest to coś złego? Pewne 3 panie: Anna Dzierzgowska, Joanna Piotrowska i Ewa Rutkowska są autorkami publikacji "Równościowe przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć". Okazuje się, że już nie jest normalnym to, że chłopcy bawią się samochodami, a dziewczynki lalkami. Okazuje się, że trzeba walczyć...

Czytaj więcej

W duchu i prawdzie

05-01-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25) Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup...

Czytaj więcej

"Święta" Inkwizycja

30-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Zachęcamy do obejrzenia 60 minutowego filmu "Inkwizycja". Nie jest to na pewno przyjemny obraz. Ale jednak powinien obejrzeć go każdy podległy papiestwu katolik. Powinien go też obejrzeć każdy wierzący biblijnie chrześcijanin, który jednocześnie uważa, że działania ekumeniczne między różnymi wyznaniami, na czele których chce stać Kościół Rzymskokatolicki, są Bożą wolą dla Kościoła Jezusa Chrystusa. Jak to możliwe, że tak szybko historia jest zapominana? Jak to możliwe, że działalność Inkwizycji nigdy nie została uznana za zbrodnię (źródło)? Jak to możliwe, że Kościół RZymskokatolicki, w tym Jan Paweł 2, nigdy nie przeprosili za wprowadzenie Inkwizycji przez papieży?  Nie potrafię sobie wyobrazić, jakie męki przechodzili...

Czytaj więcej

Panie, dziękuję ci za moją żonę!

08-07-2010 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Chcę w tym miejscu publicznie podziękować Bogu za moją żonę, za Kasię. W tym roku, 15 lipca, mija 10 lat, odkąd Pan połączył nas w jedno, odkąd staliśmy się małżeństwem. Żadne słowa nie wyrażą, tego, jak kocham moją żonę. Panie, czym zasłużyłem sobie na taki skarb? Wiem, nie zasłużyłem sobie niczym, ale Ty Panie jesteś łaskawy, Ty dajesz więcej, niż to, o co prosimy.   10 lat to bardzo długo, jesli chodzi o nasze ziemskie życie, ale jest jak mgnienie oka, jesli chodzi o wieczność. Co mogę powiedzieć o tych 10 latach spędzonych razem? Na pewno to, że zawsze byliśmy razem, nieraz...

Czytaj więcej

Z czego się radujesz?

17-03-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

Kupiłem nowe mieszkanie! Mam dobrą pracę na etacie! Wsparłem finansowo budowę studni w Afryce! Jestem honorowym krwiodawcą! Mam szczęśliwą rodzinę i wielu przyjaciół! Cieszę się dobrym zdrowiem! Dałem na święta prezenty dzieciom z biednych rodzin! Opowiedziałem ewangelię nieznajomemu w pociągu! Co łączy wszystkie wyżej opisane kwestie? One związane są z radością. I chyba każdy człowiek, adekwatnie wierzący lub niewierzący, wypowiadając jedno z powyższych stwierdzeń, będzie się cieszył. Można dodać mnóstwo innych rzeczy do tej listy. Każdy człowiek ma swoje radości. Ale z czego powinniśmy się radować najbardziej?

Czytaj więcej

Paweł na Areopagu

10-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

(16) Czekając na nich w Atenach, obruszał się Paweł w duchu swoim na widok miasta oddanego bałwochwalstwu. (Dzieje Apost. 17:16, Biblia Warszawska)   (22) A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. (Dzieje Apost. 17:22, Biblia Warszawska)     Wiele jest interpretacji 17 rozdziału, wersetów 15-34, Dziejów Apostolskich, gdzie apostoł Paweł przebywając w Atenach miał możliwość zabrania głosu na Areopagu. Rozważając te wersety nasuwają się m. in. następujące pytania:   Czy wspominając na Areopagu o pobożności Greków, Paweł pochwalał ich postępowanie?Czy zachowując się w ten sposób, okazał się obłudny, skoro wcześniej oburzał się przecież na ich bałwochwalstwo?A może...

Czytaj więcej

Dzisiaj w świetle Biblii

03-09-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Parę dni temu dostałem link do blogu pastora Mariana Biernackiego "Dzisiaj w świetle Biblii", który jest komentarzem brata Mariana do aktualnych wydarzeń, zjawisk i trendów społecznych z Biblijnej perspektywy. Bardzo zaciekawił mnie ten blog i zaglądam tam codziennie. Poniżej zamieszczam dzisiejszy wpis na blogu "Kocham. Utrzymuję w karności", w którym słusznie brat Marian zwraca uwagę na różnicę pomiędzy biciem pod wpływem emocji i znęcaniem się nad dzieckiem, a utrzymywaniem go w karności. Kto żałuje swojej rózgi, nienawidzi swojego syna, lecz kto go kocha, karci go zawczasu [Prz 13,24]. Zachęcam do przeczytania poniższego wpisu.   Kocham. Utrzymuję w karności! W dniu wczorajszym ruszyła II edycja kampanii...

Czytaj więcej

Codex Alimentarius

03-02-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

        Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem! (Ks. Rodzaju 1:29, Biblia Warszawska) Chciałbym zainteresować Was tematem Kodeksu Żywnościowego - czyli Codex Alimentarius. Czy słyszeliście już o nim? Kodeks wszedł w życie 1 stycznia 2010 r. Jakie konsekwencje przyniesie stosowanie go przez państwa podlegające pod WHO? Oficjalnie Kodeks ma służyć ludziom, regulować sprawy dotyczące żywności, chronić zdrowie i interesy konsumentów. Czy tak rzeczywiście jest? Zachęcam do obejrzenia kilku materiałów na Youtube i przeczytania moich spostrzeżeń w tym temacie.  

Czytaj więcej

Jesteś mą Nadzieją - nagranie z koncertu

17-07-2009 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Z radością informujemy, iż opublikowaliśmy nagranie z koncertu Roberta Kasprowicza, który odbył się 27 czerwca 2009 r. w Białymstoku. Serdecznie zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania.

Czytaj więcej

Z zakonu do Chrystusa - świadectwo nowego narodzenia Iwony

23-02-2013 Świadectwa Rafał / Iwona

"Niesamowity jest Bóg i to, że mamy poprzez Jego Syna przystęp do Niego samego, dzięki ofierze Jezusa Chrystusa. To, że mogłam się narodzić na nowo widzę jako cud i wielką łaskę od Boga, zważywszy na to, co się ze mną działo i jak bardzo byłam związana z kościołem rzymskokatolickim." Czy można być bliżej Boga, niż we wspólnocie zakonnej? Okazuje się, że tak. Mało tego, będąc w zakonie można w ogóle Boga nie znać... Zachęcamy dzisiaj do przeczytanie świadectwa nowego narodzenia Iwony, która chcąc iść za Jezusem była 5 lat w zakonie. Jednak dopiero po opuszczeniu tej wspólnoty prawdziwie poznała Chrystusa, który...

Czytaj więcej