Nowości

Na początku chciałbym odpowiedzieć na postawione wyżej pytanie. Oczywiście, że nie. I jest to moim zdaniem olbrzymi problem milionów ludzi na całym świecie. W moich wcześniejszych artykułach podawałem cytaty ze Słowa Bożego, w których Chrystus mówi, co należy zrobić, aby być zbawionym. W żadnym z nich nie ma mowy o konieczności bycia w jakiejkolwiek organizacji.

 

Kiedyś chodziłem do Kościoła Katolickiego. Wtedy myślałem, że kościół załatwi za mnie sprawę mojego zbawienia. Myślałem, że otrzymując chrzest, komunię i bierzmowanie, jestem na dobrej drodze do życia wiecznego, ewentualnie po odbyciu pokuty w czyśćcu. Wierzyłem w to, że kościół znając Biblię, przekazuje mi wiedzę potrzebną do zbawienia. Nie czułem potrzeby sięgnięcia do źródła w celu sprawdzenia, czy jest wszystko ok. Nie czytałem Biblii. To było bardzo wygodne i proste. W końcu ja miałem lat kilkanaście, a kościół był „od zawsze”. Nie śmiałem polemizować wówczas z jego doktrynami...

 

 

Będąc w liceum przestałem chodzić do kościoła. Uznałem, że Bóg jest tylko dobrem i że moja frekwencja na mszach nie będzie miała żadnego znaczenia. Że postępując dobrze zostanę zbawiony. Zatem przestałem już opierać się tylko na sakramentach i obrzędach kościelnych, z którymi już wówczas nie do końca się zgadzałem. Skupiłem się na uczynkach. Chciałem koniecznie mieć na swoim koncie więcej tych dobrych, a mniej złych. I wydawało mi się, że miłosierny Bóg, który zna moje serce, weźmie mnie do siebie po mojej śmierci. Ciągle jednak nie zaglądałem do Biblii, bo niby po co? Nie zastanawiałem się w ogóle, co tak naprawdę stało się na krzyżu. Liczyło się tylko dobro i zło, i oczywiście ja tu byłem nieomylnym sędzią. 

 

 

Potem nastąpił szereg wydarzeń, które dość szczegółowo opisałem w świadectwie mojego nawrócenia. Upamiętałem się i narodziłem się na nowo z Ducha Świętego. Jezus zmienił moje życie. Na krótko przed tym wydarzeniem kilka razy byłem w Kościele Chrześcijan Baptystów. I tam usłyszałem Dobrą Nowinę. Dowiedziałem się, że za moje grzechy Jezus umarł na krzyżu, i że do zbawienia należy tylko przyjąć jego ofiarę. Wziąć to, co jest za darmo. Że należy przed Bogiem stanąć takim, jakim się jest. Bez upiększeń, bo Bóg zna moje serce. I rzecz bardzo ważna. Z ust pastora Marcina usłyszałem, że bycie baptystą, że przynależność do tego kościoła nie zapewni mi zbawienia. Był to dla mnie szok, że pastor nie namawia mnie do „zapisania” się do zboru, a wręcz przeciwnie - ostrzega przed powierzeniem swojego losu organizacji. Nie bardzo wiedziałem, dlaczego tak jest. W dalszym ciągu bowiem bardzo słabo znałem Biblię (przeczytałem wówczas tylko Objawienie św. Jana). Zacząłem się nad tym wszystkim zastanawiać, zacząłem czytać o baptystach. Wcześniej byłem bardzo sceptycznie nastawiony do wszystkich kościołów i organizacji. Spodziewałem się, że wszędzie jest tak samo, i że również w tym kościele będą mnie namawiać do „zapisania się”. A tu usłyszałem o konieczności przyjścia do Chrystusa, a nie do kościoła. Usłyszałem, że należy po prostu zaufać słowom zapisanym w Bibii.

 

 

Właśnie minęły dwa miesiące od mojego nawrócenia. W dalszym ciągu nikt nie namawiał mnie do wstąpienia do Kościoła Baptystów. Co ciekawe, przed wstąpieniem do Kościoła Katolickiego nikt nie pytał mnie o zdanie. Nikt nie pytał mnie, czy się na to zgadzam. Byłem przecież malutkim dzieckiem. Teraz słyszę za to, że wstąpiłem do jakiejś sekty, która poprzewracała mi w głowie (a przecież Kościół Chrześcijan Baptystów sektą nie jest, patrz chociażby Ustawa z 30 czerwca 1995r.). Hmmmmm... Biorąc pod uwagę wszystko, co do tego miejsca napisałem, jest to po prostu nie logiczne. Idąc jednak dalej, gdy rozmawiam z ludźmi o Bogu, o Jezusie Chrystusie, mam dziwne odczucie, że wszyscy czekają na to, że będę ich zachęcał do zapisania się do mojego „nowego” kościoła. A ja tego nie zrobiłem ani razu. Po co miałbym to robić, skoro wiem, że przynależność do jakiegokolwiek kościoła nie zapewnia zbawienia. Ja po prostu zachęcam wszystkich do czytania Biblii i do uwierzenia oraz zaufania Chrystusowi. Daję świadectwo mojego nawrócenia i dzielę się moją radością. Wierzę, że jestem zbawiony i że nic nie może już tego zmienić. Wierzę w 100% Jezusowi. Teraz wiem, że Bóg zna moje serce i mimo to mnie kocha. Gdyby Bóg uzależniał moje zbawienie od mojego postępowania, to nie miałbym życia wiecznego. Na szczęście dla mnie i dla wszystkich ludzi, Bóg wiedział, że sami z siebie nie jesteśmy w stanie żyć bezgrzesznie, że nie jesteśmy w stanie wypełnić całego zakonu. I dlatego zesłał swojego Syna, aby On umarł za nasze (moje) grzechy dla naszego (mojego) zbawienia.

 

 

Ostatnio dość często zaglądam na strony internetowe zarówno Kościoła Baptystów, jak też Kościoła Katolickiego. Co baptyści sądzą na temat zbawienia? To, co jest zapisane w Biblii. Zachęcam do wejścia tutaj, aby zapoznać się z poglądami Kościoła Baptystów. Co natomiast Kościół Katolicki twierdzi o zbawieniu? Tu trzeba zagłębić się w katechizm (dostępny tutaj). Nie chcę w tym miejscu krytykować i polemizować z doktrynami tam zawartymi. Jednak, jak już wcześniej pisałem, po prostu nie zgadzam się z wieloma z nich, poczynając od chrztu w wieku niemowlęcym i jego zbawczej mocy. W wyszukiwarce na stronie Kościoła Katolickiego www.opoka.org.pl wpisałem wyraz „zbawienie”. I ku mojemu zaskoczeniu i radości znalazłem jeden artykuł autorstwa księdza Mariusza Pohla „Zbawienie dokonuje się przez wiarę”. Nic dodać, nic ująć. Należy tylko zadać pytanie. Dlaczego zatem tak wiele osób (ja też do nich należałem) sądzi, że zbawienie osiąga się przez sakramenty lub dobre uczynki? Dlaczego tak dużą wagę przypisuje się tradycji, katechizmowi i ustaleniom soborów, a tak małą Biblii? Dlaczego wiele osób sądzi, że sama przynależność do Kościoła Katolickiego (lub innego kościoła bądź organizacji) może zapewnić zbawienie?

 

 

Drugi natomiast, odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz, choć taki sam wyrok ciąży na tobie? Na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy, Ten zaś nic złego nie uczynił. I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju. Ew. Łukasza 23:40-46

 

 

Zbawienie osiąga się przez prawdziwą wiarę w Jezusa Chrystusa oraz powierzenie właśnie Jemu swojego życia. Żadna organizacja, żaden kościół nie zapewnia sam z siebie życia wiecznego. To, że człowiek szuka, oprócz osobistej społeczności z Bogiem, również społeczności z innymi wierzącymi jest oczywiste i też bardzo ważne, ale nie zapewnia zbawienia. Poznanie i zrozumienie Bożego Planu Zbawienia zajęło mi bardzo dużo czasu. Wiele moich lat zostało po prostu straconych. Ale odkąd całkowicie zaufałem Chrystusowi wiem, że jestem zbawiony. I z radością chcę być przez niego używany. Chcę po prostu pełnić wolę Boga. Chcę głosić Ewangelię, której się absolutnie nie wstydzę, gdyż "jest ona mocą Bożą ku zbawieniu, każdego, kto wierzy" (Rzym. 1,16)...

 

 

Amen.

 

Może Cię to zainteresować...

Czy jesteś zbawiony?

14-06-2008 Ważne pytania Rafał Zbieć

Czy jesteś zbawiony?   Powyższe pytanie powinni sobie zadać wszyscy, którzy wierzą w życie po śmierci. Jeżeli sądzisz, że te kilkadziesiąt lat naszego życia cielesnego na ziemi to nie jest wszystko, co jest nam dane, wówczas zastanów się, co będzie dalej. Gdzie trafisz? Do nieba, do piekła, a może do czyśćca?

Czytaj więcej

Festiwal Nadziei i wilki w owczych skórach

29-05-2014 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. (Dz. Ap. 20:29-30)   Festiwal Nadziei (FN), o którym już trochę pisałem w jednym artykule, zbliża się wielkimi krokami i z wielkim rozgłosem. Organizacja Festiwalu miała ponoć wzmocnić jedność kościołów ewangelicznych, lecz tymczasem została zdecydowanie wzmocniona jedność pomiędzy "ewangelicznymi" a Kościołem Rzymskokatolickim (KRK). Jednocześnie docierają do mnie wieści z różnych stron Polski na temat postępującej polaryzacji z zborach ewangelicznych, gdzie ujawniają się gorący zwolennicy, jak i przeciwnicy organizacji Festiwalu Nadziei. Chyba największym zwolennikiem FN w...

Czytaj więcej

W duchu i prawdzie

05-01-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25) Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup...

Czytaj więcej

Psychologia i Kościół

09-09-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo.   "Dla mnie Biblia działa wystarczająco. Nie sądzę, aby chrześcijanin potrzebował wychodzić poza Słowo Boże, by rozwiązać swoje problemy" "Co w takim razie robili biblijnie wierzący chrześcijanie, zanim pojawili się tak zwani eksperci od życiowych problemów, jak Freud czy Rogers? Myślę, że radzili sobie całkiem nieźle, z pomocą Słowa Bożego i mocą Ducha Świętego" "Ludzie mają dzisiaj problemy wykraczające poza kompetencje Biblii. Dziękuję Bogu za wiedzę współczesnej psychologii" "Myślę, że pastorzy, którzy udzielają porad bez profesjonalnego szkolenia, źle służą swoim kościołom" "Cóż, to jest proste, pastor dba o nasze duchowe potrzeby, lekarz o zdrowotne, a psycholog o psychiczne" "Jest mnóstwo ludzi...

Czytaj więcej

Życie świadome celu

29-05-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  OSTRZEGAMY I NIE POLECAMY!       Jedna z opinii na temat książki brzmi:   „Są książki, które nie musiałyby być napisane i nie ma znaczenia, czy przez kogokolwiek zostaną przeczytane. Są też takie, bez których ludzkość byłaby zwyczajnie uboższa. Książka „Życie Świadome Celu” to dzieło, którego nie można nie przeczytać. A jeśli w niebie będą rozdawane literackie „noble”, to trzymasz w ręku pozycję nominowaną.” – W. Andrzej Bajeński, pastor.     Książka autorstwa Ricka Warrena sprzedała się już w ponad 25 mln. egzemplarzy (dane z kwietnia 2007 r.), a przez 180 tygodni była na liście New York Times’a najlepiej sprzedających się książek.   Najlepiej na świecie sprzedająca się książka w...

Czytaj więcej

Przecież to takie proste!

12-11-2008 Refleksje autorów Rafał

„Przyjaciela mam, co pociesza mnie, Gdy o Jego ramię oprę się. W Nim nadzieję mam, uleciał strach, On najbliżej jest, zawsze troszczy się Jezus…"     Czy to proste jest zaufać Jezusowi i pójść Jego śladami? Dzisiaj wydaje mi się to bardzo proste. Jak sobie pomyślę, że z podjęciem tej decyzji czekałem ponad rok, to ciężko mi w to uwierzyć. Dzisiaj nie wahałbym się ani chwili. Co zatem powstrzymywało mnie przed powierzeniem swojego życia Jezusowi?

Czytaj więcej

Obmycie z grzechów

24-12-2010 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Jadąc dzisiaj samochodem po ulicach Białegostoku zobaczyłem olbrzymie kolejki do myjni. Wielu kierowców postanowiło przed wyjazdem na święta umyć swoje auto. Dlaczego te kolejki tworzą się zawsze przed świętami? Czy wtedy samochody się bardziej brudzą, niż w inne dni roku? Czy czystość auta nie zależy w dużej mierze od pogody? Wszystkie umyte dzisiaj samochody już po 5 minutach na drodze były znowu brudne (chlapa dzisiaj była straszna). A mimo to chętnych do mycia nie zabrakło.   A jak jest z naszymi grzechami? Czy czasem w te dni świąteczne, zwane Bożym Narodzeniem, nie jesteśmy jakoś bardziej skłonni do ich obmycia? Czy właśnie w...

Czytaj więcej

Bóg nie umarł

07-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę (7.03.2015 r.) miałem okazję wraz z synem obejrzeć w kinie Helios film o dość jednoznacznym tytule "Bóg nie umarł". Dlaczego zachęcamy do obejrzenia tego obrazu? Nie często w polskich kinach goszczą filmy poruszające temat Boga i wskazujące na Jezusa Chrystusa, jako na Pana i Zbawiciela. Nie często do kin trafiają filmy prochrześcijańskie i proewangeliczne. Niestety, zdecydowanie więcej mamy filmów wulgarnych i pełnych erotyki, uwłaczających Bogu i promujących wszelkiego rodzaju grzech...

Czytaj więcej

Maria - matka Jezusa

20-08-2017 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

Artykuł z 2010 r., teraz nieznacznie uszczegółowiony i dostępny także w wersji audio/wideo.     Jest wiele postaci opisanych na kartach Biblii, które mogą i powinny być dla każdego wierzącego człowieka wzorem do naśladowania. Jednymi z wielu są na pewno Mojżesz, Abraham, Daniel, Noe, Dawid, czy też apostołowie Piotr, Paweł, Jan.... Takim wzorem jest też w wielu aspektach matka Jezusa – Maria. Dlaczego te postaci można postawić za wzór do naśladowania? Pomimo, że byli grzesznikami, jak wszyscy inni ludzie urodzeni już po grzechu Adama i Ewy w Edenie, to jednak ich życie charakteryzowało się wiarą w Boga oraz ufnością i posłuszeństwem wobec Stworzyciela...

Czytaj więcej

Byle tylko wszelkimi sposobami...

28-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

Lecz o co chodzi? Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować będę (List do Filipian 1:18, Biblia Warszawska)       Wiele kazań już wypowiedziano, powołując się w nich na powyższy werset. Wiele razy już usprawiedliwiano różne niedociągnięcia w głoszeniu ewangelii powyższymi słowami Apostoła Pawła. No i jest to chyba ulubiony werset tych, którzy co prawda deklarują się jako przeciwnicy ekumenizmu, ale mimo wszystko uczestniczą w takich działaniach. Czy słowa Apostoła Pawła z Listu do Filipian są zawsze właściwie interpretowane?   Na stronie apologetycznej Tiqva dokonano analizy tekstu oraz przedstawiono wyciągnięte wnioski. Gorąco zachęcamy do...

Czytaj więcej

Ewolucja czy Stworzenie?

13-11-2009 Ważne pytania Rafał Zbieć

...jeśli żaba chwilę po pocałunku zamienia się w księcia, to jest to bajka... jeśli jednak zamiana żaby w księcia trwa baaaaaardzo dłuuuuuugo, nie jest to już ponoć bajka, a nauka (ewolucja)...   ciekawe :):):)     Niedawno otrzymałem link do wykładów autorstwa dr Kenta Hovinda, które mają na celu dostarczenie informacji o:    niedorzeczności i niebezpieczeństwie filozofii ewolucji wiarygodności opisu stworzenia podanego w Księdze Rodzaju (1. Mojżeszowej), pierwszej księdze Biblii.   Właśnie obejrzałem część pierwszą - Wiek Ziemi. http://www.drdino.pl/Multimedia.html   Ziemia ma kilka miliardów lat, jak to jest przedstawiane w szkołach, czy może 6 tysięcy, które można wyliczyć na podstawie Biblii? Czy rzeczywiście naukowe dowody potwierdzają miliardy lat istnienia Ziemi?   Moja krótka refleksja...

Czytaj więcej

Z czego się radujesz?

17-03-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

Kupiłem nowe mieszkanie! Mam dobrą pracę na etacie! Wsparłem finansowo budowę studni w Afryce! Jestem honorowym krwiodawcą! Mam szczęśliwą rodzinę i wielu przyjaciół! Cieszę się dobrym zdrowiem! Dałem na święta prezenty dzieciom z biednych rodzin! Opowiedziałem ewangelię nieznajomemu w pociągu! Co łączy wszystkie wyżej opisane kwestie? One związane są z radością. I chyba każdy człowiek, adekwatnie wierzący lub niewierzący, wypowiadając jedno z powyższych stwierdzeń, będzie się cieszył. Można dodać mnóstwo innych rzeczy do tej listy. Każdy człowiek ma swoje radości. Ale z czego powinniśmy się radować najbardziej?

Czytaj więcej

W Twoich ramionach... Panie Jezu...

23-05-2009 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  "W Twoich ramionach, jak dziecko małe,Bezpiecznie mogę teraz się skryć.Choćby dokoła burze szalały,W Swoich ramionach Trzymasz mnie Ty..."    Jest późna godzina, czas kłaść się spać, lecz ja jakoś nie mogę... Obejrzałem, wraz z Kasią i moją koleżanką z pracy, przepiękny film z Robinem Williamsem i Robertem De Niro "Przebudzenia". Wzruszyłem się po raz kolejny (wcześniej oglądałem go już ze 3 razy). Po odwiezieniu koleżanki posłuchałem (też po raz kolejny) piosenki Ewy Alimowskiej - W Twoich ramionach... No i znów się wzruszyłem. Nie za dużo tych wzruszeń jak na jeden dzień?

Czytaj więcej

Świadectwo nowego narodzenia - Rafał

05-06-2008 Świadectwa Rafał Zbieć

  {mp3}swiadectwa/Rafal{/mp3} Odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie. Jan 6,35   A wszystko zaczęło się od telegazety. Jakieś 2 lata temu (na wiosnę 2006 r.) przeczytałem informację, iż Tajwan być może ogłosi niepodległość. A że od wielu już lat interesowałem się tematem końca świata, to od razu sobie przypomniałem o tym, że od inwazji Chin na Tajwan może rozpocząć się III wojna światowa. No i szybciutko zacząłem szukać w internecie wszelkich informacji na ten temat. Dotarłem do strony www.proroctwa.pl, do artykułu „Proroctwo 70-ciu tygodni”. Pamiętam, że...

Czytaj więcej

Koronawirus największym problemem człowieka?

11-03-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  Czy koronawirus jest teraz największym problemem człowieka? Tak twierdzi wielu. Zachęcamy do odsłuchania naszego studium biblijnego "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć?", gdzie temat chorób i koronawirusa na wstępie również się pojawia. {mp3}Mateusza/206_Ew_Mat_ukrzyzowanie_Jezusa_27_31-56_cz.6{/mp3} Kontynuacją jest studium  "Dlaczego Jezus Chrystus musiał zmartwychwstać?", podczas którego na wstępie nawiązujemy również do "pandemii" koronawirusa. Ważniejsze jednak jest to, co omawiamy dalej. Czyli śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. Zachęcamy też do odsłuchania  studium "Zaraza w świetle Biblii", aby znaleźć właściwy, czyli biblijny punkt odniesienia w obecnej sytuacji. Jak wygląda "zaraza" koronawirusa na tle zarazy i plag, które mamy opisane w Piśmie Świętym? {mp3}Zaraza/Zaraza_w_swietle_Biblii{/mp3}     Poniższy artykuł jest moją opinią na temat aktualnej...

Czytaj więcej

GMO - poprawianie Boga

06-08-2012 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre. (I Mojż. 1:11-12) Zgodnie ze Słowem Bożym, zapisanym chociażby w 1 rozdziale Księgi Rodzaju, Bóg stworzył rośliny i zwierzęta według ich rodzajów. I stwierdził, że to było dobre. Jednocześnie Bóg zakazał swojemu ludowi - Żydom, mieszania nawet poszczególnych gatunków roślin i zwierząt. Nie będziesz...

Czytaj więcej

Musimy rozeznawać!

31-03-2012 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Zachęcamy do obejrzenia czterech, naszym zdaniem bardzo wartościowych, wykładów Justina Petersa, będących biblijną krytyką Ruchu Wiary i Ewangelii Sukcesu. Nie sposób nie zgodzić się z autorem, że w czasach ostatecznych, wśród szerzących się coraz bardziej herezji, "Musimy rozeznawać"! Wykłady dostępne są do obejrzenia na stronie Tiqva, jak też na Youtube.

Czytaj więcej

Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego

21-10-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(aktualizacja artykułu z dnia 22.04.2024 r.)  (artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. (Ew. Mat. 22:36-40)   Każdy człowiek kocha samego siebie. Nawet wtedy, gdy np. z powodu braku urody ktoś jest smutny i mówi, że nienawidzi swojego ciała, to tak naprawdę ciągle kocha samego siebie. Kocha siebie i dlatego jest smutny! Nienawidząc siebie byłby zadowolony ze swojej brzydoty. Pan...

Czytaj więcej

Ekumenizm, tak czy nie?

17-01-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  18 stycznia rozpoczyna się kolejny już ekumeniczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, pod hasłem wersetu z Dziejów Apostolskich  2:42 "Trwali oni w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach". Czy narodzony na nowo człowiek, wierzący w Jezusa Chrystusa - żywego Boga, powinien się cieszyć z takiego dążenia do jedności i uczestniczyć w takich działaniach? Czy też raczej powinien widzieć w tym podwaliny ustanowienia jednej światowej religii, jednego kościoła, na czele którego stanie antychryst? Jesteś zainteresowany tym tematem? Kliknij na więcej :)        

Czytaj więcej

Adwentyści Dnia Siódmego - chrześcijanie?

03-05-2018 Ostrzegamy Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Otrzymuję wiele e-maili. Często dotyczą one święcenia Szabatu lub też tego, co można jeść, a czego nie. Okazuje się, że autorami tych wiadomości są często członkowie lub sympatycy Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, w skrócie KADS. Na naszej stronie nieraz już pisaliśmy o fałszywych doktrynach Kościoła Rzymskokatolickiego, czy też Świadków Jehowy. Nie są to kościoły Boże, choć za takie się uważają, jednocześnie twierdząc, że tylko u nich jest zbawienie... Teraz uznałem, że trzeba na łamach naszej strony również jasno określić, czy KADS to wyznanie chrześcijańskie. Na pytanie "Kim jesteśmy" KADS odpowiada: "Jesteśmy chrześcijanami. Jako wspólnota ludzi wierzących w...

Czytaj więcej