Nowości

Zasadnicze pytania...

 

Żyjemy w kraju, który uważa się za chrześcijański. Obchodzimy przeróżne religijne święta, a  nasz naród pod względem kultywowania kościelnych tradycji dość dobrze wypada na tle coraz bardziej zsekularyzowanej i obniżającej moralne standardy Europy. Imię i słowa Jezusa Chrystusa - założyciela chrześcijaństwa - są często wspominane; większość Polaków określa siebie jako ludzi wierzących.

 

Jednak długoletnie praktykowanie pewnych religijnych obrzędów i powtarzanie przekazywanych z pokolenia na pokolenie wyznań wiary prowadzi często do tego, że zaczynamy robić to wszystko bezrefleksyjnie i mechanicznie. Przestajemy zastanawiać się nad sensem, wymową i powodami wyznawanych przez nas prawd, spełnianych ceremonii, obchodzonych świąt. Taki stan rzeczy może niestety doprowadzić do tego, że to w co wierzymy i praktykujemy w kościołach nie ma żadnego wpływu na nasze codzienne życie poza murami katedr, czy kaplic. Dokładnie w takiej duchowej kondycji znalazł się kiedyś Boży naród Izrael i o to jak Bóg za pośrednictwem swego proroka podsumował ich pobożność: 

Wyrzekł Pan: Ponieważ ten lud zbliża się do Mnie tylko w słowach, i sławi Mnie tylko wargami, podczas gdy serce jego jest z dala ode Mnie; ponieważ cześć jego jest dla Mnie tylko wyuczonym przez ludzi zwyczajem, dlatego właśnie Ja ponowię niezwykłe działanie cudów i dziwów z tym ludem: zginie mądrość jego myślicieli, a rozum jego mędrców zaniknie. (Księga Izajasza 29:13-14)

 

 

Szanowny Czytelniku! 

 

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad znaczeniem życia, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, którego nazywamy Panem i o którym tak wiele mówimy w kościołach? Przemyślałeś dogłębnie jakie ma to znaczenie dla Ciebie, żyjącego w XXI wieku?        

 

Jedyne, prawdziwe wyjaśnienie życia, śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa niesie tylko Pismo Święte (Biblia) - miarodajny, historyczny zapis Jego słów i czynów, sporządzony przez uczniów, którzy przebywali z Nim przez 3 lata, będąc  bezpośrednimi świadkami tego, co potem zawarli w swoich pismach, które dziś znamy pod nazwą ”Nowy Testament”. Biblia znajduje się dziś w wielu polskich domach, jest do nabycia w kościołach i księgarniach, nie możemy więc być dłużej ignorantami w tych, jakże istotnych dla naszej egzystencji, kwestiach. 

 

 

 

Dlaczego Chrystus musiał umrzeć?

 

Zacznijmy od tego, że Syn Boży zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że czeka  go śmierć: Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. (Ewang. Mateusza 16:21; podobny zapis mamy w rozdziale 20, wersety 17-19 tej samej Ewangelii) Jezus Chrystus był nie tylko człowiekiem, lecz również Bogiem, więc z racji swojego boskiego atrybutu wszechwiedzy miał wgląd w przyszłość. Z pełną świadomością zmierzał do stolicy ówczesnego Izraela, by tam przecierpieć chwile poniżenia i odrzucenia przez przywódców religijnych oraz umrzeć. Ale dlaczego?   

 

Oto jak Chrystus wyjaśnia znaczenie i konieczność swojej śmierci: Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata. (Ewang. Jana 6:51). Jezus pozwolił wydać siebie na śmierć, by świat (czyli my, ludzkość) mógł zyskać możliwość życia wiecznego. Czy to oznacza, że ludzkość jest w stanie śmierci? Co miał na myśli Bóg  w ludzkiej postaci, mówiąc te słowa?

Nowy Testament naucza, iż faktycznie znajdujemy się w stanie duchowej śmierci, czyli oddzielenia od Stwórcy. Dlaczego? Z powodu naszej grzeszności, która przejawia się w konkretnych, grzesznych aktach: myślach, słowach, czynach, które są niezgodne z moralnym, Bożym Prawem, jakie Bóg zapisał w naszych sumieniach oraz na kartach Biblii. Oto jak podsumowuje to Apostoł Paweł, który był gorliwym prześladowcą wyznawców Chrystusa, lecz doznał moralnej przemiany pod wpływem spotkania ze Zmartwychwstałym i stał się Jego gorliwym uczniem: Dlatego też jak przez jednego człowieka (chodzi o naszego praojca Adama) grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... (List Pawła do Rzymian 5:12) Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej... (List Pawła do Rzymian 3:22-23) Wszyscy z natury łamiemy Boże przykazania i normy, a to pociąga za sobą Boży gniew i karę w postaci śmierci, gdyż Stwórca jest moralnie doskonałą i sprawiedliwą Istotą, która nie może przejść obojętnie wobec zła: Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć... (List Pawła do Rzymian 6:23)

Biblia ukazuje, że nie chodzi tutaj jedynie  o  śmierć  fizyczną,  lecz  o coś  znacznie  gorszego: wieczne oddzielenie od Boga i niekończące się cierpienie w miejscu określonym jako "jezioro ognia" - A Śmierć  i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga - jezioro ognia. Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia.. .A dla tchórzów, niewiernych, obmierzłych, zabójców, rozpustników, guślarzy, bałwochwalców i wszelakich kłamców: udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga. (Apokalipsa Św. Jana 20:14,15 i 21:8)  Będzie to ostateczny i pełny wyraz Bożej kary dla tych, którzy lekceważą Jego porządek. W ten dzień Bożego Sądu nie będzie żadnej litości, nic nie pomoże powoływanie się na swoje dobre uczynki, gdyż Biblia uczy również jasno, że nasza grzeszność nie pozwala nam wypełnić przykazań Bożego Prawa w stopniu przez Niego oczekiwanym: Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach Prawa, ciąży przekleństwo. Napisane jest bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa. (List Pawła do Galacjan 3:10). Choćby ktoś przestrzegał całego Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie. Ten bowiem, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział także: Nie zabijaj. Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jednak dopuszczasz się zabójstwa, jesteś przestępcą wobec Prawa. (List Jakuba 2: 10-11) Po lekturze przytoczonych wersetów nasuwa się przerażający wniosek, że jesteśmy, jako ludzkość, w beznadziejnej sytuacji przed świętym Stwórcą. Rzeczywiście byłoby tak, gdyby nie fakt, że Bóg, prócz tego, że jest święty, nienawidzący grzechu i sprawiedliwy, jest również Bogiem miłości i łaski!

 

 

 

Dobra Wiadomość!

 

Tu właśnie na scenę dziejów wkracza Jezus Chrystus: 

 

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Ewang. Jana 3:16)

 

Bóg nie chce śmierci grzesznika, więc w osobie Swego Syna przyjmuje ludzkie ciało, pojawia się między nami i umiera na szorstkim krzyżu Golgoty, jako nasz Zastępca, ofiara za nasze (a więc i Twoje, drogi Czytelniku) grzechy. Przelewa Swą niewinną krew, gdyż ...prawie wszystko oczyszcza się krwią według Prawa, a bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia /grzechów/. (List do Hebrajczyków 9:22)

Bierze na siebie karę, która należy się nam, grzesznym ludziom, aby każdy, kto złoży ufność co do swego zbawienia całkowicie w Jego zastępczej śmierci, mógł otrzymać w darze życie wieczne. Oddajmy w tym miejscu głos Apostołom, którzy tak wyjaśniają sens śmierci Pana Jezusa:

Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. (1 List Piotra 3:18)

On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata. (1 List Jana 2:2)

W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy. (1 List Jana 4:10)

Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. (List Pawła do Rzymian 5:8)

Mamy teraz pełny obraz sytuacji: z powodu naszego nieposłuszeństwa jesteśmy skazani przez sprawiedliwego Stwórcę na karę wiecznego umierania. Nasze dobre czyny nie wystarczą, by usprawiedliwić nas z naszych złych czynów. Lecz Bóg wolałby nie posyłać nikogo z nas na wieczne zatracenie. Obmyślił więc plan ratunkowy: posyła Swego ukochanego, bezgrzesznego Syna, by wziął On  na siebie należny nam Boży gniew i w ten sposób uratował od kary za grzech każdego, kto przyzna się do własnej grzeszności oraz niemożności zasłużenia na zbawienie i uwierzy, że ofiara Jezusa Chrystusa, którą złożył na krzyżu, całkowicie pokrywa jego długi wobec Stwórcy. W ten oto sposób śmierć Jezusa na krzyżu zaspokoiła zarówno Bożą sprawiedliwość - kara za przestępstwa została wykonana, jak i Bożą miłość do nas - w miejsce grzeszników, umiera bezgrzeszny Boży Syn! Co za łaska, co za niezasłużone miłosierdzie!

 

W ten oto sposób odnaleźliśmy odpowiedzi na pytania postawione na początku: Chrystus musiał umrzeć, gdyż tylko On, jako bezgrzeszny Bóg-człowiek, mógł całkowicie zapłacić za grzechy całej ludzkości - również Twoje.Nikt z ludzi nie jest w stanie tego zrobić, gdyż nikt z nas nie jest bezgrzeszny - każdy w mniejszym lub większym stopniu łamie Boże przykazania. On umarł przez nas, ale i za nas! Sprawiedliwy za niesprawiedliwych! Co za miłość!                              

 

Śmierć Jezusa na krzyżu była zaplanowana przez Boga Ojca, by zapewnić nam, grzesznikom, możliwość przebaczenia win. Rzymscy żołnierze i żydowski tłum byli tylko nieświadomymi wykonawcami Bożego zamysłu i nie ponoszą za Jego cierpienia większej odpowiedzialności, niż każdy z nas.

 

 

 

Drogi Czytelniku, pozostaje do rozważenia jeszcze jedna kwestia: 

 

Jak ustosunkujesz się do tego, co 2000 lat temu stało się na krzyżu Golgoty? Jakie znaczenie ma to dla Ciebie dzisiaj?

 

Czy przyznasz się do swojej winy przed Bogiem i porzucisz własne, bezsensowne wysiłki zasłużenia na niebo? Czy przestaniesz pokładać ufność co do swego zbawienia we własnej religijności i dobrych uczynkach, a zaufasz zmartwychwstałemu Panu, jako swojemu jedynemu Zbawicielowi, który poniósł karę za Twoje grzechy, spłacając w ten sposób całkowicie Twój dług wobec Boga? Czy chciałbyś zacząć żyć w posłuszeństwie Bogu, czy wolisz nadal służyć pragnieniom swojej grzesznej natury? Czy Chrystus stanie się dla Ciebie od dziś tym, kim być powinien - osobistym Zbawicielem i Panem, czy też pozostanie nadal tylko figurą z krzyża lub postacią z obrazów, wspominaną przy okazji Bożego Narodzenia, Wielkanocy lub innych świąt? Nie odrzucaj Bożej miłości, uwierz w Pana Jezusa Chrystusa, a doznasz całkowitej przemiany swego wnętrza i otrzymasz w darze życie wieczne! Na koniec słowa zarówno zachęty, jak i ostrzeżenia z ust samego Chrystusa: 

 

Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży. (Ewang. Jana 3:36)

 

Może Cię to zainteresować...

Nie upijajcie się!

12-01-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska. I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, (List do Efezjan 5:17-18, Biblia Warszawska)   Kiedy po moim nowym narodzeniu zacząłem mówić innym, iż Bóg uwolnił mnie m. in. od nałogu alkoholowego, ludzie przecierali oczy ze zdumienia, mówiąc, iż nic nie wiedzieli o tym, że miałem problem z alkoholem. Ja też nie wiedziałem kiedyś, że upijanie się, średnio raz w tygodniu, jest dużym grzechem i problemem w moim życiu. Nie wiedziałem, że Bóg tego nienawidzi i ostro karci takie osoby jak ja na kartach Biblii. Nie czytałem tej...

Czytaj więcej

Bądź wola Twoja?

05-04-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi. (Ew. Mateusza 6:9-10, Biblia Warszawska)     Dobiegł końca proces beatyfikacyjny Jana Pawła 2 – zmarłego papieża Polaka. 1 maja 2011 r. na placu Św. Piotra w Watykanie odbędzie się uroczystość beatyfikacyjna, a następnie ma zostać przeprowadzony bardzo szybki proces kanonizacyjny JP2, po którym zostanie wydany przez Kościół rzymskokatolicki akt kościelny, uznający zmarłego za świętego, zezwalający na jego publiczny kult (źródło).     Powstaje pytanie, ile w tym wszystkim jest Bożej woli, a ile ludzkiej? Czy rzeczywiście można tutaj zacytować słowa Pana Jezusa...

Czytaj więcej

Jezus na stadionie???

30-06-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

"Wiecie, gdy, patrzycie na Tabernakulum czyli na Jezusa obecnego w Eucharystii, spójrzcie na obraz Bożego Miłosierdzia, przypomnijcie sobie. (...) To właśnie On. Jest ukryty w Tabernakulum. Podobnie jest ukryty w wizerunku Jezusa Miłosiernego." -fragment rozmowy z księdzem Bashoborą.   Ponoć 6 lipca Jezus Chrystus będzie obecny na Stadionie Narodowym w Warszawie! Nie, nie, to nie żart. Na spotkanie z Jezusem, a także ze współczesnym Janem Chrzcicielem (ksiądz John Baptist Bashobora) wybiera się już ponad 50.000 osób! "Jezus na stadionie" - tak brzmi hasło główne tego spotkania. Co faktycznie będzie się działo w sobotę 6 lipca na stadionie? Jaki Jezus będzie tam obecny? Co...

Czytaj więcej

Cast Away - Poza światem

21-02-2010 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W sobotę 19 lutego wraz z przyjaciółmi miałem przyjemność obejrzeć film Roberta Zemeckisa „Cast Away – Poza światem”. Film opowiada fikcyjną historię Chucka Nolanda, którego życie zmieniło sie diametralnie w wyniku katastrofy samolotu. „Poza światem” to taki współczesny Robinson Crusoe, a w roli głównej wystąpił znakomity aktor Tom Hanks.   Po obejrzeniu tego wzruszającego i doskonale zrealizowanego obrazu, przeprowadziliśmy dyskusję, obejmującą m. in. następujące tematy: - Wartość czasu - uzależnienie od terminów. Co to jest czas sam w sobie? Jaki jest biblijny pogląd na kwestię czasu? - Stawianie czoła nieprzewidzianym okolicznościom - budowanie i utrzymywanie nadziei w katastrofalnej sytuacji... Co to jest nadzieja? Czy...

Czytaj więcej

Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego

21-10-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(aktualizacja artykułu z dnia 22.04.2024 r.)  (artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Nauczycielu, które przykazanie w prawie jest największe? A Jezus mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą i całym swym umysłem. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy. (Ew. Mat. 22:36-40)   Każdy człowiek kocha samego siebie. Nawet wtedy, gdy np. z powodu braku urody ktoś jest smutny i mówi, że nienawidzi swojego ciała, to tak naprawdę ciągle kocha samego siebie. Kocha siebie i dlatego jest smutny! Nienawidząc siebie byłby zadowolony ze swojej brzydoty. Pan...

Czytaj więcej

Z czego się radujesz?

17-03-2012 Ważne pytania Rafał Zbieć

Kupiłem nowe mieszkanie! Mam dobrą pracę na etacie! Wsparłem finansowo budowę studni w Afryce! Jestem honorowym krwiodawcą! Mam szczęśliwą rodzinę i wielu przyjaciół! Cieszę się dobrym zdrowiem! Dałem na święta prezenty dzieciom z biednych rodzin! Opowiedziałem ewangelię nieznajomemu w pociągu! Co łączy wszystkie wyżej opisane kwestie? One związane są z radością. I chyba każdy człowiek, adekwatnie wierzący lub niewierzący, wypowiadając jedno z powyższych stwierdzeń, będzie się cieszył. Można dodać mnóstwo innych rzeczy do tej listy. Każdy człowiek ma swoje radości. Ale z czego powinniśmy się radować najbardziej?

Czytaj więcej

Świadectwo nowego narodzenia - Kasia

28-05-2008 Świadectwa Kasia

  {mp3}swiadectwa/Kasia{/mp3} Panie, nie wywyższa się serce mojeI nie wynoszą się oczy moje;Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkieI zbyt cudowne dla mnie.Zaiste, uciszyłem się i uspokoiłem mą duszę;Jak dziecię odstawione od piersi u swej matki,Tak we mnie spokojna jest dusza moja. (Ps. 131)  Te słowa odzwierciedlają obecny stan mojej duszy. To naprawdę cudowne uczucie, kiedy Pan przychodzi do Twego serca i od tego momentu masz świadomość, że nie jesteś już sam, że nigdy nie będziesz. Ja doświadczyłam tej wspaniałej łaski nowego narodzenia w maju 2008 roku, mając prawie 30 lat.

Czytaj więcej

Dyskoteka ewangelizacyjna

13-09-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  Przeglądając wiadomości w Internecie natknąłem się na artykuł w porannym.pl, dotyczący DYSKOTEKI EWANGELIZACYJNEJ, która ma się odbyć 18 września w Białymstoku. Organizatorem jest Ruch Światło-Życie.   Okazuje się, że założeniem organizatorów jest wyjście do młodzieży z Ewangelią. Jak to wygląda w praktyce można obejrzeć na przykładzie bliźniaczej imprezy w Bełchatowie.  Czy cel uświęca środki?   Moim zdaniem jest olbrzymia różnica między wyjściem z Ewangelią, z Biblią w ręku do ludzi (na dworzec, do parku, czy na dyskotekę), czyli po prostu głoszeniem Jezusa Chrystusa w każdym miejscu i każdemu, a organizowaniem DYSKOTEKI w celu głoszenia Ewangelii, gdzie młodzież wprowadzana jest w trans i ekscytację poprzez dźwięki głośnej...

Czytaj więcej

W duchu i prawdzie

05-01-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25) Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup...

Czytaj więcej

Trwajmy w Jezusie

06-08-2009 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A gdy szli, wstąpił do pewnej wioski; a pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła go do domu. Ta miała siostrę, a na imię jej było Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała jego słowa. Marta zaś krzątała się koło różnej posługi; a przystąpiwszy, rzekła: Panie, czy nie dbasz o to, że siostra moja pozostawiła mnie samą, abym pełniła posługi? Powiedz jej więc, aby mi pomogła. A odpowiadając rzekł do niej Pan: Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz o wiele rzeczy; niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego; Maria bowiem dobrą cząstkę wybrała, która nie będzie jej odjęta. (Ew. Łukasza 10:38-42, Biblia Warszawska)   Tak...

Czytaj więcej

Paweł na Areopagu

10-01-2011 Rozważania biblijne Rafał / Dariusz

(16) Czekając na nich w Atenach, obruszał się Paweł w duchu swoim na widok miasta oddanego bałwochwalstwu. (Dzieje Apost. 17:16, Biblia Warszawska)   (22) A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. (Dzieje Apost. 17:22, Biblia Warszawska)     Wiele jest interpretacji 17 rozdziału, wersetów 15-34, Dziejów Apostolskich, gdzie apostoł Paweł przebywając w Atenach miał możliwość zabrania głosu na Areopagu. Rozważając te wersety nasuwają się m. in. następujące pytania:   Czy wspominając na Areopagu o pobożności Greków, Paweł pochwalał ich postępowanie?Czy zachowując się w ten sposób, okazał się obłudny, skoro wcześniej oburzał się przecież na ich bałwochwalstwo?A może...

Czytaj więcej

Dzisiaj w świetle Biblii

03-09-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Parę dni temu dostałem link do blogu pastora Mariana Biernackiego "Dzisiaj w świetle Biblii", który jest komentarzem brata Mariana do aktualnych wydarzeń, zjawisk i trendów społecznych z Biblijnej perspektywy. Bardzo zaciekawił mnie ten blog i zaglądam tam codziennie. Poniżej zamieszczam dzisiejszy wpis na blogu "Kocham. Utrzymuję w karności", w którym słusznie brat Marian zwraca uwagę na różnicę pomiędzy biciem pod wpływem emocji i znęcaniem się nad dzieckiem, a utrzymywaniem go w karności. Kto żałuje swojej rózgi, nienawidzi swojego syna, lecz kto go kocha, karci go zawczasu [Prz 13,24]. Zachęcam do przeczytania poniższego wpisu.   Kocham. Utrzymuję w karności! W dniu wczorajszym ruszyła II edycja kampanii...

Czytaj więcej

Niebiblijne doktryny katolickie - Prymat Piotrowy

31-10-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

(artykuł dostępny także w wersji audio/wideo) Kościół Rzymskokatolicki (KRK) twierdzi, że Apostoł Piotr był pierwszym papieżem - biskupem Rzymu. Kolejni biskupi Rzymu byli i nadal są zdaniem KRK następcami św. Piotra, piastującymi na ziemi urząd Zastępcy Chrystusa. Doktryna katolicka o pierwszeństwie biskupa Rzymu (jako następcy św. Piotra) w przewodzeniu Kościołowi, zwana jest Prymatem Piotrowym. Katechizm KRK stwierdza: [block type="rounded" border="2px solid #999" padding="5px 10px" background="#fbfbfb"] "KKK 936 Pan uczynił Piotra widzialnym fundamentem swojego Kościoła i powierzył mu jego "klucze". Biskup Kościoła w Rzymie, następca św. Piotra, "jest głową Kolegium Biskupów, zastępcą Chrystusa i pasterzem całego Kościoła tu na ziemi" (KPK, kan. 331)." (źródło) [/block]   Przyjmując to za prawdę, należałoby oczekiwać, że...

Czytaj więcej

Bez prawdy nie ma miłości

28-01-2012 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

"Jakże szlachetni są ci, którzy rozumieją i pragną jedności w Chrystusie. Jakże cenna jest myśl, że Bóg nie ma względu na osoby ani denominacje oraz, że ma swoje dzieci absolutnie wszędzie. Jakże niezwykle cenne jest pragnienie tych wszystkich, którzy pragną zbawienia ludzi bez względu na kolor skóry, narodowość czy przynależność kościelną. Jednak czy wszelkie usiłowania w tym względzie są właściwe? Jakie wybrać środki? Jak ustrzec się błędów? Jak być wiernym naszemu Panu? Ponieważ znam wielu prawdziwie wierzących w jakiś, pośredni a czasem i bezpośredni sposób zaangażowanych w działania ekumeniczne, problem ten uważam za bardzo aktualne zagadnienie dla współczesnych chrześcijan." Powyższe słowa...

Czytaj więcej

Dzieci Ireny Sendlerowej

03-10-2009 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

  Irena Sendler – bohaterka, która wraz z innymi osobami i organizacją „Żegota” uratowała podczas wojny od śmierci około 2500 żydowskich dzieci. Film o niej, na którym byłem w kinie kilka godzin temu, bardzo mnie poruszył. Został bardzo dobrze zrobiony i nawet dubbing, którego na ogół nie lubię, nie wpłynął na mój bardzo pozytywny jego odbiór. Pani Irena w 1965 r. została odznaczona orderem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”. W oczach ludzi i w moich oczach zasługuje na wielki szacunek i uznanie. A jak to wszystko wygląda w świetle Biblii?

Czytaj więcej

Dwie drogi

20-10-2022 Refleksje autorów Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Po dwóch drogach śpieszy ludzki ród W zgubę ciemną, albo w sławy gród, Aż się podróż ziemska skończy tam, U wieczności bram. Przez dwie bramy dusze mogą przejść, Ale ciasną tylko da się wejść Tam, gdzie ustał płacz i krzyk, i ból, Gdzie jest Jezus, Król! (Pieśń nr 195 ze Śpiewnika Pielgrzyma)   ZNAKI CZASÓW Kiedy w lutym 2016 r. napisałem artykuł "Znaki czasów", to w ślad za takimi wydarzeniami jak zamachy terrorystyczne, czy fala migrantów zalewająca Europę, spodziewałem się kolejnych znaków. Jednak nie sądziłem, że będzie to akurat "pandemia" koronawirusowa, która tak mocno przestraszy większość ludzi i zmieni oblicze świata. Aktualnie...

Czytaj więcej

Z zakonu do Chrystusa - świadectwo nowego narodzenia Iwony

23-02-2013 Świadectwa Rafał / Iwona

"Niesamowity jest Bóg i to, że mamy poprzez Jego Syna przystęp do Niego samego, dzięki ofierze Jezusa Chrystusa. To, że mogłam się narodzić na nowo widzę jako cud i wielką łaskę od Boga, zważywszy na to, co się ze mną działo i jak bardzo byłam związana z kościołem rzymskokatolickim." Czy można być bliżej Boga, niż we wspólnocie zakonnej? Okazuje się, że tak. Mało tego, będąc w zakonie można w ogóle Boga nie znać... Zachęcamy dzisiaj do przeczytanie świadectwa nowego narodzenia Iwony, która chcąc iść za Jezusem była 5 lat w zakonie. Jednak dopiero po opuszczeniu tej wspólnoty prawdziwie poznała Chrystusa, który...

Czytaj więcej

EllaOne - zabijanie dzieci w majestacie prawa

16-01-2015 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bardzo głośno się zrobiło ostatnio w mediach w wyniku dopuszczenia do sprzedaży w UE i w Polsce bez recepty tabletki "awaryjnej antykoncepcji" ellaOne. Jak podają zwolennicy wprowadzenia tego rozwiązania, w tym przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, tabletka ta ma działanie wyłącznie antykoncepcyjne. Jednocześnie przeciwnicy alarmują, iż ta tabletka "dzień po" ma także działanie wczesnoporonne, gdyż nie pozwala na zagnieżdżenie się w macicy kobiety ludzkiego zarodka (dziecka). Decyzję w sprawie sposobu sprzedaży ellaOne podjęła Komisja Europejska na podstawie wydanej 21 listopada 2014 r. rekomendacji Europejskiej Agencji ds. Leków (EMA). Agencja wyjaśniła, że pigułki te mogą być "stosowane bezpiecznie i skutecznie bez potrzeby uzyskania recepty...

Czytaj więcej

Sonderkommando - dowody Holocaustu

20-03-2015 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

W wakacje 2014 r. wraz z moją mamą i synem pojechaliśmy do byłego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau (Oświęcim - Brzezinka). Chciałem na własne oczy zobaczyć dowody zbrodni popełnionych przez hitlerowców. Na koniec pobytu odwiedziliśmy również księgarnię, gdzie zakupiliśmy kilka książek na temat obozu. Jedną z nich była książka "...płakaliśmy bez łez..." z relacjami byłych więźniów obozu, członków żydowskiego Sonderkommando, okrutnie wykorzystywanych przez nazistów w procesie mordowania ludzi (głównie Żydów) w komorach gazowych. Autorem książki jest Gideon Greif, który poświęcił 16 lat swojego życia na badanie tematu Sonderkommando. Niewielu członków Sonderkommando przeżyło Holocaust, gdyż naziści za wszelką cenę chcieli zamordować wszystkich bezpośrednich...

Czytaj więcej

Sąd ostateczny, czy sąd Chrystusowy?

06-03-2011 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują. (List do Hebrajczyków 9:27-28) Zgodnie ze Słowem Bożym, zgodnie z tym co wiemy, każdy człowiek kiedyś umrze. Jednocześnie każdy człowiek stanie przed Bogiem na sądzie, bez względu na to, czy się w to wierzy, czy też nie. W Biblii znajdujemy dwa najważniejsze „rodzaje" sądu – tak zwany sąd ostateczny oraz sąd (trybunał) Chrystusowy. Co oznaczają te sądy i co decyduje o tym, na którym z nich dany...

Czytaj więcej