Nowości


Nazywam się Marcin. Pochodzę z Białegostoku i mam obecnie 33 lata. Od dwóch lat jestem nawróconym dzieckiem Bożym. Nawróciłem się w czerwcu 2006 roku. Tam w swoim domu spotkałem swego Boga. Wcześniej wiedziałem o Nim wiele, lecz niewiele się przejmowałem tym, co z tą wiedzą uczynić. Choć czytałem Pismo Święte, choć byłem człowiekiem obeznanym ze Słowem Bożym, nigdy wcześniej, Jezus Chrystus nie był dla mnie kimś tak bliskim jak stał się w tamtym czasie, gdy do Niego zawołałem.

Urodziłem się w rodzinie katolickiej. W domu, gdzie alkohol był wiernym przyjacielem, a głód częstym towarzyszem. Oprócz domu było podwórko i koledzy. Tam również nie gościło nic dobrego. Kradzieże, wszelkiego rodzaju używki, narkotyki, alkohol i wszystkie inne zło, które staczało w coraz większy dół. I ja byłem tego wszystkiego uczestnikiem.

W dużej mierze wychowywali mnie dziadkowie. Opiekowali się mną, dawali jeść i często nocleg. Wdrażali mnie również w religie, prowadząc do kościoła. Uczestniczyłem również w „kółkach różańcowych”, które odbywały się właśnie u moich dziadków. Był czas kiedy to lubiłem. Kościół, różańce, modlitwy... ale szybko przyszedł czas, gdy to wszystko zaczęło mnie męczyć i odsuwałem się coraz bardziej.

Przełomowe, okazały się wakacje, gdy miałem 13 lat. Wtedy jeden z kolegów, starszy, poczęstował mnie wódką. Upiłem się do nieprzytomności. I tak mi zostało. Spodobało się i wpadałem w coraz większe bagno. Później były narkotyki. Ćpanie kleju, marihuana i amfetamina. W 8 klasie szkoły podstawowej zamknięto mnie na 6 miesięcy do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Tam skończyłem szkołę podstawową. Po wyjściu poszedłem do ZDZ, gdzie uczyłem się zaledwie pół roku. Przestałem chodzić i mnie wylali. Ukrywałem to w tajemnicy przed rodziną.

Jednego dnia, gdy nie poszedłem do szkoły, wziąłem ze sobą Pismo Święte, aby troszkę poczytać. To moja babcia zachęcała mnie do przeczytania Dziejów Apostolskich. Choć nie byłem pilnym uczniem, to książki czytałem w dużych ilościach. Schowany na samej górze klatki schodowej, wziąłem do ręki Biblię i czytałem. Dzieje Apostolskie a później ewangelię Mateusza. Miałem tylko Nowy Testament. Odłożyłem Pismo i zupełnie o nim zapomniałem. Jak się później okazało, Bóg, Jego Słowo zaczęło pracować w moim życiu.

W wieku 16 lat zamieszkałem sam, bez opieki. Mieszkanie po dziadkach, którzy umarli. Mój dom stał się meliną. To wszystko co robiłem wcześniej, nabrało jeszcze silniejszego oblicza. Podczas jednej z bójek z moim starszym bratem, gdy stanęliśmy po raz kolejny aby „walczyć”, nagle, w mojej głowie przypomniał się werset:
A ja wam powiadam, że każdy, kto sie gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu:Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny. Mat.5:22

Uciekłem i pomodliłem się wtedy pierwszy raz do Jezusa. Do drzwi zapukali Świadkowie Jehowy. To było nieco po mojej modlitwie. Zaprosiłem ich i zaczęliśmy rozmawiać. Po roku zostałem ŚJ. Byłem nim przez 3 lat. Odszedłem od organizacji. Pamiętam, że poruszył mnie jeden fragment z listu do Rzymian 8:14-16. Zastanowiło mnie to, że ja nie mam Ducha Świętego, bo i przecież tak uczyła organizacja ŚJ.

Ożeniłem się i rozwiodłem. Kolejne doświadczenie w życiu. Alkohol znowu stał się moim kamratem. Znowu paliłem papierosy. Usta pełne niecenzuralnych słów. Praca jaką wykonywałem i wykonuje nadal, sprzyjała w prowadzeniu rozrywkowego trybu życia. Imprezy, szkolenia, picie, towarzystwo. I tak w koło. Znowu powrót do „korzeni”. A tak bardzo chciałem być szczęśliwy! Pamiętam, że zawsze pragnąłem szczęścia. Niestety, szukałem go nie tam, gdzie powinienem. Dlaczego? Zastanawiałem się. Rozwód dał mi kolejne powody do rozmyślań. Tak wszystko misternie budowane w jednej chwili legło w gruzach. Pytałem dlaczego?!

A Bóg odpowiedział. Przyszedł do mnie mój stary przyjaciel i powiedział:
- Marcin... znalazłem Jezusa. Teraz Ty czytaj Biblię i się módl.
Wiedziałem, że to była odpowiedź na moje modlitwy. Nieco wcześniej był u mnie Rafał, mój szwagier. Poprosił o opinię na temat proroctwa z księgi Daniela, gdyż znalazł stronę internetową z wykładnią tego proroctwa. Sprawdziłem w Biblii czy się zgadza tekst i odpowiedziałem, że jest ok. Co do wykładni nie miałem chyba zdania. Nie pamiętam. Choć biorąc pod uwagę swoją ówczesną pychę to pewnie skomentowałem, jako „fachowiec”.

Następny tydzień po wizycie mego przyjaciela był szczególnym okresem. Pamiętam wszystkie wątpliwości jakie zasiewał we mnie diabeł. Pamiętam te obawy o stratę pracy, rodziny. Obawy o chodzenie do kościoła, bo i jakiego. Przecież nie do ŚJ. A inne były dla mnie „Babilonem”. Ale i w tym pomógł mi Bóg. Wlał w moje serce przekonanie, że On nie patrzy na denominację, tylko na serce. Jeśli ktoś jest narodzony z Jego Ducha, to ten jest Jego. Po tygodniu pojechałem do przyjaciela, który powiedział mi o Jezusie. Tam spotkałem również nowo nawróconego człowieka (obecnie mego przyjaciela i brata).Rozmawialiśmy. Powiedział mi, że musze się narodzić na nowo. Ja chciałem na początek pozbyć się nałogów, a potem prosić Boga o Ducha Świętego. On powiedział, że w takim razie, nigdy nie przyjdę do Boga. Zaskoczył mnie, lecz słowa te włożył Bóg w jego usta. Dziś wiem, że Jezus oczekuje nas takimi jakim jesteśmy. Brudni, w łachmanach, gdyż to On ma nas oczyścić, Jego krew nas obmyć i Jego ręka nałożyć na nas szaty sprawiedliwości. Ale wtedy nie wiedziałem. I dotarło to do mnie. Wróciłem do domu i się modliłem. W łzach, bólu, prosiłem Boga o wybaczenie, ratunek i Jego Ducha. Modliłem się noc i dzień. Pamiętam, że zasypiałem, tam gdzie byłem. Nie ścieliłem łóżka tylko się modliłem i czytałem Słowo Boże.

Obudziłem się. Już było inaczej. Mijały pierwsze dni. Dni ciągłego siedzenia przy Słowie. Każdą wolną chwilę poświęcałem na czytanie Biblii. Byłem tak spragniony. A Bóg działał. Bóg przekonywał mnie o moim grzechu i Jego łasce. Wprowadzał w coraz to nowe łaski, których nawet się nie spodziewałem. Nie wiedziałem, że aż tak obfita jest miłość Boża. Przestałem palić. Alkohol, którego wcześniej nie mogłem się pozbyć mimo usilnych starań, przestał istnieć. Pokój i opanowanie, które ogarnęło moje serce. To wszystko było darem od Boga. Jeździłem samochodem i już nie kląłem!

Bóg zaczął prostować moje ścieżki. Chodziłem i szukałem pojednania z tymi, którym wcześnie zrobiłem krzywdę. Oddawałem to co kiedyś ukradłem (według możliwości). Przepraszałem i wyznawałem swoje grzechy. I dzieliłem się z innymi Jezusem. Kupowałem Pismo Święte i rozdawałem według możliwości. Zaraz potem Bóg, skierował mnie do „Gedeonitów”. Tam jestem do dziś. Dzięki Bogu mogłem rozdać z innym braćmi, tysiące egzemplarzy Nowego Testamentu. Postawił na mojej drodze wspaniałych braci i siostry, z którymi mogę działać na rzecz ludzi uzależnionych. Służba przy Coffee House. Ale przede wszystkim uświadamia jak bardzo jestem od Niego zależny. Przecież nic bez Niego uczynić nie mogę! Wprowadza mnie i uczy modlitwy. Podnosi, wspiera, pociesza i błogosławi. Karci i smaga. I za to niech będzie Jemu chwała. Za wszystkie dobra i łaski jakie otrzymuję w swoim życiu ja i każdy człowiek, który się do Niego zbliża.

Dla mnie też ważnym było jak mnie przeprowadzał przez różne nauki. Jak dawał się poznać. Jak pokazał, że On jest Duchem Świętym, a nie żadną mocą. Że Jezus to On, a nie stworzenie. Że On zwyciężył świat już 2 tys. lat temu. Pokonał tam diabła... grzech. Pokazuje mi, że najważniejsze jest aby trwać w Nim. Aby szukać tej społeczności, relacji... osobistej.

Nie zasłużyłem na żadną z tych rzeczy. Nie jestem godny, aby takie dary otrzymywać i to jest cudowne. To On jest moją sprawiedliwością, moim uświęceniem, moim zbawieniem. Jezus Chrystus jest tym, którego znam! Dziś mogę powiedzieć: Znam Cię Panie Jezus bo Ty mnie poznałeś! I dziękuję. Tak bardzo Ci dziękuję!!!

Chwała Bogu.
Amen.

Może Cię to zainteresować...

Wideo z naszego Chrztu Wiary

01-09-2009 Ogłoszenia Rafał Zbieć

W zakładce wideo zamieściliśmy nagrania z naszego Chrztu Wiary, który miał miejsce 26 października 2008 r. w pierwszym zborze Kościoła Chrześcijan Baptystów przy ul. Kujawskiej w Białymstoku. Zachęcamy do obejrzenia. Czym jest Chrzest na wyznanie wiary? Klikając na więcej można przeczytać nasze zaproszenie na Chrzest, w którym przedstawiliśmy wówczas znaczenie Chrztu w świetle Biblii.

Czytaj więcej

Nie upijajcie się!

12-01-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska. I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, (List do Efezjan 5:17-18, Biblia Warszawska)   Kiedy po moim nowym narodzeniu zacząłem mówić innym, iż Bóg uwolnił mnie m. in. od nałogu alkoholowego, ludzie przecierali oczy ze zdumienia, mówiąc, iż nic nie wiedzieli o tym, że miałem problem z alkoholem. Ja też nie wiedziałem kiedyś, że upijanie się, średnio raz w tygodniu, jest dużym grzechem i problemem w moim życiu. Nie wiedziałem, że Bóg tego nienawidzi i ostro karci takie osoby jak ja na kartach Biblii. Nie czytałem tej...

Czytaj więcej

Życie świadome celu

29-05-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

  OSTRZEGAMY I NIE POLECAMY!       Jedna z opinii na temat książki brzmi:   „Są książki, które nie musiałyby być napisane i nie ma znaczenia, czy przez kogokolwiek zostaną przeczytane. Są też takie, bez których ludzkość byłaby zwyczajnie uboższa. Książka „Życie Świadome Celu” to dzieło, którego nie można nie przeczytać. A jeśli w niebie będą rozdawane literackie „noble”, to trzymasz w ręku pozycję nominowaną.” – W. Andrzej Bajeński, pastor.     Książka autorstwa Ricka Warrena sprzedała się już w ponad 25 mln. egzemplarzy (dane z kwietnia 2007 r.), a przez 180 tygodni była na liście New York Times’a najlepiej sprzedających się książek.   Najlepiej na świecie sprzedająca się książka w...

Czytaj więcej

Prawdziwe bezpieczeństwo tylko w Chrystusie

22-04-2021 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(materiał dostępny też w wersji audio/wideo)  WSTĘP   Ludzie zazwyczaj chcą żyć bezpiecznie. Robią wiele, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje i rodziny. I tak na przykład, wielu emigruje z miejsca swego zamieszkania, gdzie trwa wojna, do krajów, gdzie jest pokój. Inni kupują coraz lepsze, super bezpieczne samochody, a w domach zakładają najnowocześniejsze instalacje alarmowe. Jeszcze inni ogromną wagę przywiązują do zdrowego odżywiania, aby nie chorować i dożyć 100 lat!   Rok 2020 był szczególny. Prawie cały świat stanął na głowie z powodu strachu przed koronawirusem. Aby zachować "bezpieczeństwo" wielu ludzi pod presją mediów i rządów lub też z własnej nieprzymuszonej woli izolowało się w domach...

Czytaj więcej

Posłuszeństwo władzy w świetle Pisma

05-09-2014 Rozważania biblijne Rafał Zbieć

(1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. (Rzym. 13 rozdział) W Piśmie Świętym znajdujemy kilka istotnych fragmentów, które mówią o posłuszeństwie ludzi wobec władzy. Odpowiadają one na pytania, takie jak: dlaczego mamy być władzy posłuszni? O jaką władzę chodzi? Jaka powinna być władza wobec ludzi i jak powinni postępować rządzący, aby podobać się Bogu? Czy posłuszeństwo należy się tylko dobrej władzy, czy także tej nieprzychylnej ludziom? Które prawo jest ważniejsze, Boże czy ludzkie? Mam nadzieję odpowiedzieć na te pytania w niniejszym artykule. Zachęcam do...

Czytaj więcej

10 przykazań

06-02-2009 Rozważania biblijne Rafał

Na początku rzecz wydawałoby się oczywista – wyliczenie 10 przykazań. Kiedyś znałem je na pamięć. Dzisiaj wiem, że nauczono mnie trochę innej wersji przykazań, niż ta, która jest w Biblii. Zatem 10 przykazań, zgodnie z 20 rozdziałem Księgi Wyjścia, wygląda tak (tłumaczenie z Biblii Tysiąclecia):   Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie...

Czytaj więcej

Czy narodziłeś się na nowo?

18-09-2019 Ważne pytania Rafał Zbieć

(Artykuł dostępny również w wersji audio/wideo)   Czy narodziłeś się na nowo? Może szybko odpowiesz: "A co to w ogóle znaczy?" lub "Mam ważniejsze sprawy na głowie, niż zastanawiać się nad takimi pytaniami". Ale co, jeśli jest to kluczowe pytanie, na jakie każdy człowiek powinien sobie odpowiedzieć? Co, jeśli odpowiedź na to pytanie dotyczy życia wiecznego? Twojej wieczności z Bogiem lub bez?   Zacznijmy najpierw od wytłumaczenia, czym w świetle Pisma jest "narodzenie na nowo". W Ewangelii Jana w 3 rozdziale czytamy o wydarzeniu, kiedy faryzeusz Nikodem przyszedł do Jezusa w nocy, aby dowiedzieć się nieco więcej na Jego temat. Uznawał, że Jezus przyszedł od...

Czytaj więcej

Ekumenizm ma się dobrze!

19-03-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wiele wskazuje na to, że wybór Jezuity Jorge Mario Bergoglio na papieża Kościoła rzymskokatolickiego, przyśpieszy proces jednoczenia różnych kościołów w ramach działań ekumenicznych. Jak donosi serwis ekumenizm.pl, ewangelikalni są zachwyceni papieżem Franciszkiem! Są już pierwsze przykłady tego zachwytu we wpisach polskich pastorów protestanckich. A na mszy inaugurującej pontyfikat nowego papieża, oprócz hierarchów prawosławnych i przedstawicieli Kościołów luterańskiego i anglikańskiego, byli także baptyści i metodyści (źródło). Czy jest się z czego cieszyć?

Czytaj więcej

Wykłady wideo o Świadkach Jehowy

09-02-2011 Ogłoszenia Rafał / Szymon

Zachęcamy gorąco do obejrzenia wykładów z konferencji na temat "Jak ustosunkować się do Świadków Jehowy", która odbyła się 8 stycznia 2011 r. w Białymstoku. Nasz brat w Chrystusie, Szymon Matusiak, były wieloletni starszy zboru Świadków Jehowy, przybliżył nam w tych wykładach genezę powstania ŚJ, osiągnięcia i błędy organizacji Strażnica oraz udzielił cennych wskazówek, dotyczących prowadzenia rozmów ze ŚJ. Z jednej strony dowiedzieliśmy się dość dużo na temat innego Jezusa, innego Ducha i innej Ewangelii głoszonych przez ŚJ, a z drugiej uzyskaliśmy wskazówki, jak pokazać ŚJ prawdziwego Jezusa Chrystusa - Boga i usłyszeliśmy o tym, jak ważna jest modlitwa do Pana o otwarcie...

Czytaj więcej

Niewola grzechu i religii

19-12-2013 Zachęcamy do... Rafał Zbieć

Jakiś czas temu, zaintrygowany zjawiskiem "biernego homoseksualizmu", trafiłem na stronę gejkatolik.wordpress.com. Okazało się, że istnieją ludzie, którzy mając skłonności homoseksualne starają się jednocześnie być wierni naukom Kościoła Rzymskokatolickiego. Lecz zgodnie z nauką KRK tylko czyny homoseksualne są grzechem, a nie skłonności. Dodając do tego pseudonaukę psychologiczną, mamy coś takiego jak bierny homoseksualizm, za który człowiek ponoć nie jest odpowiedzialny... Umieściłem kilka komentarzy na tej stronie, w temacie homoseksualizmu i 1 rozdziału listu do Rzymian. Potem niespodziewanie odezwał się do mnie mailowo Piotr, twórca strony gejkatolik. I tak rozpoczęła się nasza polemika w temacie. Któregoś dnia Piotr zaproponował, aby naszą korespondencję upublicznić...

Czytaj więcej

Bądź wola Twoja?

05-04-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi. (Ew. Mateusza 6:9-10, Biblia Warszawska)     Dobiegł końca proces beatyfikacyjny Jana Pawła 2 – zmarłego papieża Polaka. 1 maja 2011 r. na placu Św. Piotra w Watykanie odbędzie się uroczystość beatyfikacyjna, a następnie ma zostać przeprowadzony bardzo szybki proces kanonizacyjny JP2, po którym zostanie wydany przez Kościół rzymskokatolicki akt kościelny, uznający zmarłego za świętego, zezwalający na jego publiczny kult (źródło).     Powstaje pytanie, ile w tym wszystkim jest Bożej woli, a ile ludzkiej? Czy rzeczywiście można tutaj zacytować słowa Pana Jezusa...

Czytaj więcej

Życie Pi - kłamstwa w ładnym opakowaniu

01-02-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Wybrałem się do kina z moim synem. Wybór padł na "Życie Pi". Dlaczego? Żeby zobaczyć jak młody chłopiec przeżył pół roku na oceanie w szalupie ratunkowej razem z... tygrysem bengalskim. Jednak okazało się, że ta historia, naszpikowana efektami specjalnymi, jest tylko ładnym opakowaniem do kłamstw, które są zaserwowane widzom. "Życie Pi - film oparty na książce o tym samym tytule, jest promocją politeizmu i New Age. Ma za zadanie przedstawić fałszywy obraz Boga, choć ponoć po obejrzeniu historii chłopca mamy Boga poznać...

Czytaj więcej

Musimy rozeznawać!

31-03-2012 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Zachęcamy do obejrzenia czterech, naszym zdaniem bardzo wartościowych, wykładów Justina Petersa, będących biblijną krytyką Ruchu Wiary i Ewangelii Sukcesu. Nie sposób nie zgodzić się z autorem, że w czasach ostatecznych, wśród szerzących się coraz bardziej herezji, "Musimy rozeznawać"! Wykłady dostępne są do obejrzenia na stronie Tiqva, jak też na Youtube.

Czytaj więcej

Zbawienie - z wiary czy uczynków?

22-11-2013 Ważne pytania Rafał Zbieć

Na pytanie, czy chcecie zasłużyć sobie na zbawienie, głosząc od domu do domu, Świadkowie Jehowy (dalej ŚJ) odpowiadają stanowczo - NIE. Można o tym przeczytać w tym artykule na ich stronie. Ale czy jest to prawda? Czy ŚJ zbawienie rozpatrują wyłącznie w kontekście wiary w Jezusa Chrystusa, niezależnie od uczynków? Jakiś czas temu korespondowałem mailowo w tym temacie ze ŚJ. Postanowiłem zamieścić tę korespondencję na naszej stronie (nieznacznie zredagowaną na potrzeby artykułu), z nadzieją, że okaże się ona przydatna innym wierzącym w rozmowach ze ŚJ. Może też któryś ze ŚJ osobiście przeczyta ten wpis i zastanowi się, jak jest w końcu...

Czytaj więcej

Jezus Eucharystyczny

18-05-2011 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. Oto przepowiedziałem wam. Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni - nie wychodźcie; oto jest w kryjówce - nie wierzcie. Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego (Ew. Mateusza 24:23-27)   Ze zdziwinieniem zauważyłem ostatnio, że rodzice, posyłający w maju swoje dzieci do Pierwszej Komunii Świętej, nie zdają sobie nieraz sprawy z tego, że podczas Sakramentu...

Czytaj więcej

Koronawirus największym problemem człowieka?

11-03-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

  Czy koronawirus jest teraz największym problemem człowieka? Tak twierdzi wielu. Zachęcamy do odsłuchania naszego studium biblijnego "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć?", gdzie temat chorób i koronawirusa na wstępie również się pojawia. {mp3}Mateusza/206_Ew_Mat_ukrzyzowanie_Jezusa_27_31-56_cz.6{/mp3} Kontynuacją jest studium  "Dlaczego Jezus Chrystus musiał zmartwychwstać?", podczas którego na wstępie nawiązujemy również do "pandemii" koronawirusa. Ważniejsze jednak jest to, co omawiamy dalej. Czyli śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. Zachęcamy też do odsłuchania  studium "Zaraza w świetle Biblii", aby znaleźć właściwy, czyli biblijny punkt odniesienia w obecnej sytuacji. Jak wygląda "zaraza" koronawirusa na tle zarazy i plag, które mamy opisane w Piśmie Świętym? {mp3}Zaraza/Zaraza_w_swietle_Biblii{/mp3}     Poniższy artykuł jest moją opinią na temat aktualnej...

Czytaj więcej

Koronawirus - aktualna sytuacja w świetle Biblii cz.1

02-04-2020 Refleksje autorów Rafał Zbieć

Przed zapoznaniem się z tym artykułem, zachęcam w pierwszej kolejności do przeczytania artykułu głównego "Koronawirus największym problemem człowieka?" wraz z wysłuchaniem studiów biblijnych tam umieszczonych: "Dlaczego Jezus Chrystus musiał umrzeć" oraz "Zaraza w świetle Biblii".   Poniższe aktualizacje są moją opinią na temat aktualnej sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce i na świecie, w świetle Biblii. Nie mają charakteru medycznych zaleceń. Nie mają charakteru nieomylności. Ludzie mogą się mylić, lecz tym kto jedynie i zawsze jest nieomylny jest Bóg. Tylko Bóg jest Wszechwiedzący i zna całą przyszłość. Nieomylne jest również Boże Słowo - czyli Pismo Święte, do lektury którego niezmiennie zachęcamy!   Źródła do...

Czytaj więcej

W duchu i prawdzie

05-01-2013 Ostrzegamy Rafał Zbieć

Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko. (Dz. Ap. 17:24-25) Obejrzałem niedawno dokument "W domu Ojca mego jest komnat wiele". Przedstawia on Bazylikę Grobu Pańskiego i to, co się w niej dzieje na co dzień. Bazyliką opiekują się i dokonują w niej religijnych obrzędów katolicy, koptowie, prawosławni, Ormianie, Etiopczycy, Syryjczycy, a 2 rodziny muzułmańskie mają w rękach klucze do Bazyliki. We wnętrzu Bazyliki, wg ww. grup...

Czytaj więcej

Jesteś mą Nadzieją - nagranie z koncertu

17-07-2009 Ogłoszenia Rafał Zbieć

Z radością informujemy, iż opublikowaliśmy nagranie z koncertu Roberta Kasprowicza, który odbył się 27 czerwca 2009 r. w Białymstoku. Serdecznie zachęcamy do obejrzenia i wysłuchania.

Czytaj więcej

Harry Potter - magia może być dobra?

09-12-2010 Ostrzegamy Rafał Zbieć

      Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. (1 Ks. Samuela 15:23, Biblia Warszawska)       Niedawno obejrzałem w kinie film „Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Nie jestem fanem Harrego i nigdy wcześniej nie oglądałem filmów, ani nie czytałem książek o przygodach tego młodego czarodzieja. Oglądałem jednak ostrzeżenie przed nimi – „Harry Potter – czary w nowym opakowaniu sprawiają, że zło wygląda niewinnie”. Postanowiłem więc osobiście „sprawdzić” temat i ostrzec przed Harrym czytelników na łamach naszej strony.      

Czytaj więcej